[Zapowiedź patronacka] Szczęście w miłości Kasie West



Kiedy zdecydowałam się na sięgnięcie po Chłopaka na zastępstwo Kasie West nie sądziłam, że poznam nową autorkę, której kolejne publikacje będę brała w ciemno. Teraz tak się dzieje i jest to dla mnie tak oczywiste, jak oddychanie.

Kiedy zaproponowali mi przeczytanie przedpremierowo Szczęście w miłości, to nawet przez chwilę się nie wahałam i zabrałam za czytanie. Jeszcze większą radość sprawiła mi propozycja patronatu nad tym tytułem. Oczywiście nie mogłam się nie zgodzić. ;)

Miło mi poinformować, że Zapatrzona w książki objęła patronatem medialnym Szczęście w miłości Kasie West! 💓 Niedługo pojawi się recenzja oraz konkursy.

A Wy? Czekacie na nową Kasie West?

Opis:

Maddie nie jest impulsywna. Ceni ciężką pracę i lubi planować. Ale któregoś wieczora pod wpływem chwili kupuje los na loterię. I, ku własnemu zdziwieniu – wygrywa masę pieniędzy!

W jednej sekundzie Maddie nie poznaje swojego życia. Koniec ze stresowaniem się systemem stypendialnym w college’u. Ni stąd ni zowąd Maddie myśli o wynajęciu jachtu. A bycie w centrum uwagi całej szkoły jest super, dopóki nie zaczynają docierać do niej przykre plotki na jej temat, a przypadkowe osoby proszą ją o pożyczkę. I teraz Maddie nie ma pojęcia, komu można zaufać. Poza Sethem Nguyenem, z którym pracuje w miejscowym zoo. Seth jest miły i zabawny, i chyba wcale nie wie o wielkiej zmianie w życiu Maddie, a dziewczyna jakoś nie ma ochoty nic mu mówić. Co się stanie jednak, jeśli Seth pozna prawdę?

Oto pełna humoru i czułości historia w bestsellerowym stylu Kasie West: o wygranej, przegranej i… miłości.

Autor: Kasie West
Tytuł: Szczęście w miłości
Wydawnictwo: Feeria Young
Wydanie: I
Data wydania: 2017-10-11
Kategoria: new adult
ISBN: 9788372296900
Liczba stron: 408

8 komentarze:

  1. Ja jeszcze nie czytałam żadnej książki tej autorki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, gratuluję. Chętnie zapoznam się z tą historią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez cenie pioro tej autorki i czekam na recenzje a jeszcze bardziej na konkurs :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję patronatu :) Ja od ''Chłopaka na zastępstwo'' też biorę książki autorki w ciemno. Lekkie historie, które niosą za sobą wartościowe przesłanie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałam i trochę się rozczarowałam. Dużo bardziej przypadł mi do gustu "Chłopak z sąsiedztwa". Jak ktoś jest ciekawy, to właśnie zrobiłam mini-maraton z jej książkami i wrażenia są na blogu. Przyznam, że styl ma przyjemny.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!