Piękne złamane serca


- Najlepsi przyjaciele kochają się niezależnie od genetycznych uwarunkowań. [s. 95]

Możemy mieć wielu znajomych, ale prawdziwych przyjaciół ma się tylko kilku, czasem jest to tylko jedna osoba. W sumie nieważna jest ilość, ale świadomość, że są ludzie, na których zawsze możesz liczyć, którzy będą się z tobą śmiać i płakać. Pomilczą z tobą, a nawet nakrzyczą, gdy trzeba.

Caddy i Rosie są najlepszymi przyjaciółkami od dziesięciu lat, wszystko sobie mówią i nie ma rzeczy, której by o sobie nie wiedzieli. Chociaż uczęszczają do dwóch różnych szkół, ale zawsze mają czas, by porozmawiać i kiedy tylko mogą
się spotykają. Z nowym rokiem szkolnym do klasy Rosie dołącza nowa dziewczyna Suzanne. Dziewczyny się zaprzyjaźniają, co początkowo nie podoba się Caddy i czuje się zazdrosna. Z czasem jednak poznaje ją lepiej i też się z nią zaprzyjaźnia. Niestety idealna i tak lubiana przez wszystkich Suze ma swoje tajemnice i mroczną wersję siebie.

Kiedy decydowałam się na przeczytanie Pięknych złamanych serc, nie do końca wiedziałam czego mogłam się po tym tytule spodziewać. Zachwyciła mnie okładka i byłam ciekawa poznania historii o przyjaciółkach. Czy było warto poświęcić jej czas?

Przyznaję, że początkowo miałam lekkie obawy, obawiałam się schematycznej opowieści o perypetiach nastolatek, które odnajdują swoją miłość. Myliłam się, bo owszem, Sara Barnard porusza temat miłości, ale przyjacielskiej. Bo przyjaciół można kochać, zwłaszcza tych najlepszych, będących na dobre i złe. Pięknie opisała relację między Caddy i Rosie, a potem i Suze. Uchwyciła ich bliskość, znajomość siebie (lub jej brak, gdy ktoś ukrywa informacje o sobie), to, że dopiekają sobie, drażnią się, wspierają i potrafią nakrzyczeć, kiedy trzeba. To też opowieść o dziewczynie, która doświadczyła przemocy domowej i jak to na nią wpłynęło, na nią i jej najbliższych. Autorka miała pomysł i go zrealizowała, zadbała o emocje o stopniowe odkrywanie faktów, o zaakcentowanie tego, co chciała przekazać i nie poruszała się utartymi ścieżkami.

Całą historię poznajemy z punktu widzenia Caddy i wydawać by się mogło, że to ją pozna się najlepiej, ale jest ona taką osobą, która nie skupia się tylko na sobie. Dzięki czemu dowiedziałam się dużo o Rosie i Suze – na ile ona na to pozwalała. Każda dziewczyna jest inna, ale nie przeszkadza im to w przyjaźni, myśle nawet, że to bardziej je łączy. Przyjemnie poznawało się długoletnie przyjaciółki, ale bardziej interesująca była Suzanne, która zmagała się ze swoją traumą i wpływała swoim zachowaniem na innych. Ukrywała w sobie ból i potrzebowała czasu, by przyjąć pomoc.

Muszę przyznać, że jestem tym tytułem mile zaskoczona, od pierwszych stron poczułam zainteresowanie i nie mogłam oderwać się od czytania. Książkę czytało mi się bardzo szybko i zaangażowałam się w losy dziewczyn, wraz z nimi przeżywałam wszystkie wydarzenia i obserwowałam jak na nie wpływają Sara Barnad napisała powieść pokazującą jak cenna i trwała może być przyjaźń, poruszyła też trudny temat przemocy domowej, ale pokusiła się ukazanie życia po, próby zmagań nastolatki. Zrobiła to w sposób realny, nie dała jej złotego środka na pogodzenie się z tym, nie znalazła miłości, która by ją "uzdrowiła". Ona musi, tak jak to w życiu jest, małymi kroczkami poradzić sobie z tym, co w sobie skrywa.

Piękne złamane serca są skierowane do nastoletnich czytelników, ale zaręczam, że nawet niejeden dorosły zaczyta się w tej słodko-gorzkiej publikacji. Polecam.

Autor: Sara Barnard
Tytuł: Piękne złamane serca
Wydawnictwo: Insignis
Wydanie: I
Data wydania: 2017-07-05
Kategoria: Young Adlut
ISBN: 9788365743152
Liczba stron: 350
Ocena: 8/10

15 komentarze:

  1. Monika Niedźwiedź6 lipca 2017 21:38

    Okładka faktycznie przeciąga i trudno przejść koło niej obojętnie �� chyba też się na nią skuszę ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka jest piękna a ze lubię ładne rzeczy to sie skuszę. Szczególnie po Twojej recenzji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka zdecydowanie kusi 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa okładka i interesująca fabuła. Z chęcią skuszę się po tę książkę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie sądziłam, że ta książka jest o najlepszych przyjaciółkach. Nie wiem czy by mi się spodobała, szkołę mam już dawno za sobą i nie czytam już takich książek, być może jak znajdę ją w bibliotece to przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, ja nie jestem jakoś przekonana do bohaterów :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym ją przeczytać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście okładka bardzo kusząca. Co do samej książki to jeszcze się zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejna powieść młodzieżowa, która porusza istotne kwestie i ukazuje prawdziwe wartości, za którymi powinniśmy w życiu podążać! Miałam niesamowitą ochotę na zakup tej książki, widząc jej piękną, lśniącą okładkę, jednak wstrzymałam się nie wiedząc dlaczego... Po Twojej recenzji nabrałam przekonania, że jednak będzie to dobry zakup!
    http://favouread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz, że ja lubię niebanalne książki. Na te pewnie też kiedyś sie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hm... Ta pozycja brzmi naprawdę dobrze! Chyba muszę ją dopisać do listy "do przeczytania" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja córka niebawem ma urodziny. Chyba mam już dla niej prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też jestem po lekturze książki dla młodzieży o przyjaźni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z pewnością przeczytam. Tyle osób o niej teraz mówi, słyszę (i widzę) tyle pozytywnych opinii, szkoda tylko że do nadrobienia jeszcze setki innych książek, a półka "Do przeczytania" z każdym dniem rośnie. Ale mam nadzieję że do końca wakacji uda mi się złapać i przeczytać ;>
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Z pewnością przeczytam. Tyle osób o niej teraz mówi, słyszę (i widzę) tyle pozytywnych opinii, szkoda tylko że do nadrobienia jeszcze setki innych książek, a półka "Do przeczytania" z każdym dniem rośnie. Ale mam nadzieję że do końca wakacji uda mi się złapać i przeczytać ;>
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!