Konkurs 9

 
Aby wziąć udział w konkursie należy:
1. Odpowiedzieć na zadanie konkursowe.
2. Zapoznać się z regulaminem.

ZADANIE KONKURSOWE
Opisz swoją ulubioną parę literacką z gatunku erotyki/dark erotica. Ilość znaków nieograniczona.

Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga "Zapatrzona w książki".
2. Konkurs trwa od 2017-01-13 r. do 2017-01-20 r. (do godziny 20.00).
3. Wyniki zostaną ogłoszone na blogu do 14 dni roboczych od zakończenia konkursu. Wysyłka nagrody nastąpi do połowy lutego 2017 r.
4. Zwycięzca jest zobowiązany wysłać maila z danymi adresowymi na adres konkursyb@o2.pl w ciągu trzech dni od momentu ogłoszenia wyników. Po tym terminie nastąpi wybór nowego zwycięzcy.
5. Sponsorem nagrody jest: Wydawnictwo Czwarta Strona
6. Aby wziąć udział w konkursie należy pod tym postem pozostawić odpowiedz na zadanie konkursowe.
7. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
8. Do zdobycia jest książka, której fundatorem jest wymienione wyżej wydawnictwo, a wartość nagrody jest równoznaczna z kwotą znajdującą się na jej okładce.
9. Zwycięzcą konkursu zostanie osoba, której wypowiedz najbardziej przypadnie do gustu autorce bloga "Zapatrzona w książki”.
10. Prawo do składania reklamacji w zakresie niezgodności przeprowadzenia konkursu z Regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu trzech dni od daty wyłonienia jego laureatów. Należy je zgłaszać w formie e-maila na adres: konkursyb@o2.pl.


POWODZENIA!

12 komentarze:

  1. Moja ulubiona para, to Malcolm i Rachel z "Manhwore". Może i typowa para z erotyku - ona cicha, niepozorna. On bogaty i wpływowy milioner, do tego playboy. Ale postać Malcolma mnie oczarowała- bo pod tą maską miał wrażliwą duszę i chciał kochać i być kochanym szczerą i prawdziwą miłością. Do tego uwielbiam mężczyzn którzy wiedzą czego chcą i nie wahają się po to sięgać :D

    Obserwuje bloga jako Ewelina Ż. Fp lubię jako Ewelina Żyła

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja ulubiona para jest Eva i Gideon z dotyk Crossa. Eva nie jest naiwna i nie ulega Gideonowi.Jest to po prostu dwójka prawdziwych ludzi między którymi jest coś więcej niż przysłowiowa chemia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Monika Niedźwiedź13 stycznia 2017 23:15

    Podczas gdy wszyscy dookoła zachwycają się Greyem i Crossem, ja jestem zachwycona bohaterami powieści Giny L. Maxwell pt. "Edukacja Kopciuszka", czyli Lucie Miller i Reid Andrews. Nie chciałabym za dużo zdradzać z fabuły, ale to co się dzieje między tą dwójką pobudziło moje zmysły :D Gorąco polecam każdemu, kto jeszcze nie czytał! Lucie jest dziewczyną nieśmiałą, wrażliwą, niepewną siebie, lecz przy tym dobrą i życzliwą. Natomiast Reid jest uosobieniem kobiecych marzeń - przystojny, dobrze zbudowany, odważny, szarmancki, seksowny, opiekuńczy, czuły i namiętny. Chyba znowu sięgnę po tą lekturę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kilka dni temu skończyłam czytać serię "Nie dajesz mi spać". Główni bohaterowie, Simon i Caroline, to zdecydowanie moja ulubiona para! Od pierwszej strony polubiłam ich oboje. Ich rozmowy, gierki słowne są przezabawne. Caroline potrafi się odgryźć, ale Simon nie pozostaje je dłużny. Każde z nich ma swoje problemy i smutki, ale są dla siebie wsparciem. Rozumieją się w każdej sytuacji, wzajemnie wspierają. Razem się śmieją, robią szalone rzeczy. Czytając książkę śmiałam się do łez, ale też w wielu momentach czułam się wzruszona. Jeżeli jeszcze nie czytaliście tej serii to zdecydowanie polecam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Obserwuję jako Paulina S.
    Lubię na fb jako Paulina Szuba.
    Odpowiedź: Moją ulubioną parą literacką z gatunku erotyki jest Kiera i Kellan. Historia ich nietypowej miłości całkowicie zawładnęła moim sercem. Książka była fantastyczna, przeczytałam ją jednym tchem i wszystkie przygody bohaterki przeżywałam z nią. Uwielbiam tych młodych ludzi za to, że uparcie dążą ku szczęściu, choć los nie szczędzi im trudnych prób. Za to, że ich życie jest tak pełne emocji, uczuć i dramatycznych sytuacji. Za to, że pomimo przeciwnościom losu, walczą o swoją wyjątkową, wspaniałą miłość. Zakochałam się w tej parze od pierwszego przeczytania. ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, autor! Kiera i Kellan z trylogii "Bezmyślnej" S.C.Stephens.

      Usuń
  6. Moja ulubiona para to Melania Duvall i Adam Harding z "Anatomii uległości" Augusty Docher. Bohaterowie zawierają ze sobą układ, gdzie on jest Panem, a ona Uległą. Oboje odkrywają swoją seksualność, pragnienia, spełnienie. Zastanawiało mnie to, czy ten układ ma szansę się udać? Bohaterowie zostają postawieni w obliczu BDSM. Muszą wykazać się przy tym zaufaniem względem siebie, by mogli podjąć tę ryzykowną, seksualną grę. Przełamują swoje granice, które do tej pory ich ograniczał. Osoba Adama zaskoczyła mnie, bo spodziewałam się kolejnego zimnego i nieprzystępnego mężczyzny, który nigdy nie przyznałby się do swoich uczuć i nie ma zamiaru wchodzić w jakimkolwiek poważniejszy związek. A tu takie zaskoczenie! Melania momentami wkurzała mnie swoim niezdecydowanym zachowaniem. Z jednej strony wydaje się być kobietą silną, wiedzącą czego chce, a z drugiej strony potrafi być krucha, infantylna, z niskim poczuciem własnej wartości. Choć taka postać może być ciekawa, bo nigdy nie wiadomo jak się zachowa, z czym wyskoczy. A już najbardziej zaskoczyła mnie tym, że tak szybko dała się oczarować Adamowi i zgodziła się na jego warunki. Intetesujące było to, w jaki sposób mierzyli się ze swoimi lękami, przeszłością, tajemnicami. Zmieniali się pod wpływem drugiej osoby, co z wielką przyjemnością obserwowałam. Bardzo polubiłam tę ich grę, jak i ich samych. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. E-mail: paula1456@gmail.com
    Imię i nazwisko: Paulina Korek
    Odpowiedź: Moja ulubioną parą literacką jest JC i Gwen z serii Połączeni stworzonej przez L. Paige. Ona może nie jest cicha, ale nosi dość duży bagaż doświadczeń i wszyscy, gdy ona tego nie słyszy określają ją jako tę, która połknęła kij. Jej przeszłość jest czarna jak mrok. Gdy poznaje JC ten proponuje jej pewien układ – pomoże jej się rozluźnić za pomocą seksu. Zarówno on jak i ona będą zadowoleni. Dziewczyna się zgadza i na początku jest to zwykły układ. Jednak z czasem dochodzą uczucia i okazuje się, że JC również ma mroczną przeszłość i że dziewczyna jest w stanie w pewien sposób mu pomóc. Może historia jakich wiele, ale ma w sobie to coś co przyciąga czytelnika ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogłabym napisać o Greyu i Anie, ale to zbyt oklepane. Mogłabym wspomnieć o Gideonie i Evie, ale to nieprawda. Była szansa na Azarela i Arinę, ale też nie, bo on był zbyt brutalny wobec niej. Może Callan i Olivia z "Womanizera"? W końcu relacja szefa z pracownicą...ale nie, zbyt schematyczne i przewidywalne. To może inna książka Evans - Saint i Rachel? Ech, to by było przewidywalne, prawda?

    Dlatego mam parę wyjątkową. Mężczyznę, który wiele przecierpiał i który żyje w strachu przed jutrem z obawą, co czas może uczynić z jego charakterem i nieustającą wewnętrzną walką. Kobietę, a raczej młodą dziewczynę, która z dnia na dzień musi zmienić całe swoje życie i listę priorytetów, na której pierwszym punktem niespodziewanie staje się PRZETRWANIE. Moja Droga, poznaj Tess i Q. Tess została porwana, oznaczona jak bydlę i sprzedana w niewolę do nikogo innego jak właśnie Q. Mimo wszystko nie pozwala się złamać. Pozostaje silna, pełna ognia walki i woli życia. I do tego seks. Namiętność, która nie zna granic. Brutalność porywaczy Tess, którą Q zmienia w coś, bez czego dziewczyna nie potrafi normalnie żyć. Erotyka, jakiej jeszcze w Polsce nie było. I najbardziej gorąca, popieprzona, rozpalona i rozpalająca zarazem para w gatunku dark erotica, jaką znam <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja ulubiona para to Marc i Sophia z serii "Oddana bez reszty". On. Znany aktor. Wykładowca. Ona cicha, spokojna studentka. Oczywiście cicha do czasu. Seria ma w sobie wszystko to, czego od niej oczekiwałam. Zwroty akcji, gorące sceny łóżkowe, choć nie tylko rozgrywające się w łóżku. I bohaterów, których chciałabym poznać w realnym życiu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już opisuję!
    Otóż, moją ulubioną parą erotyczną, niekoniecznie literacką. Ponieważ erotyki to nie literatura, a publikacje do garka, w sensie nie do zjedzenia, a gotowania. Kiedy się nudzimy przy garach, bo np, kapucha się nam zaparza do gołąbków, może sobie poczytać erotyczka. Dla zabicia czasu. Bo ambitnej LITERATURY nie czytujemy przy żarciu, wiadome. Jak chłam wpadnie do gara - żadna strata. Jak literatura - płacz i zgrzytanie zębów.
    Wracając do pytania, która para? Mam jedną, jedyną ukochaną. Ever!
    Dziewuszka z poplątanego kołtuna Berenisi. Och mój Boże, pokochałam jej relacje ze swym braciszkiem. Związek tych dwojga wpłynął na moją psychikę tak mocno,że przez tydzień miałam koszmary. Tydzień! Dlatego mianowałam ich najlepszą parą. Oni tak cudownie się zdradzali, mówiąc, że mają prawo zaspokajać swoje potrzeby. Bo wiadome. Jak można żyć wiernie bez kapki seksa? No nie da się. Rozczuliło mnie to niesamowicie. Przepiękna z nich para była. I jeszcze jacy oni rozsądni oboje. Zawsze byli przygotowani, ZAWSZE mieli przy sobie trutkę na bociana. Czyż nie są najlepszym przykładem dla młodzieży? Seksuj się z kim chcesz, gdzie i jak, ale pamiętaj o GUMECZKACH <3 <3 <3 kocham ich. Powinni stać się wzorem dla młodzieży. Koniecznie! :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Erotyk napisać nie sztuka. Wystarczy mieć wyobraźnię i ubrać, to co się widzi w słowa. Jednak same sceny erotyczne, to nie wszystko. Potrzebna jest jeszcze fabuła i dobrze skonstruowani bohaterowie. Większość erotyków niestety nie spełnia tych wymogów. Bohaterowie albo za dużo wzdychają, albo są drętwi, albo już w pierwszym rozdziale dostają na swój widok takiego ciśnienia, że lądują w łóżku. Takie rozwiązania na samym początku nie wróżą dobrze ani bohaterom ani fabule. Wszystko co nastąpi potem będzie tylko miernym przeciąganiem na siłę.
    To dlatego tak trudno trafić na dobry erotyk. Minionego lata (albo dwa) udało mi się to dzięki Wioli z bloga Subiektywnie o książkach. Polecała u siebie trylogię Driven K. Bromberg. Przeczytałam i od tamtej pory uważam ją za jedną z lepszych pozycji w tym gatunku. Bohaterowie są z bagażem życiowym, tak jak lubimy, ale wszystko jest idealnie rozłożone na trzy tomy. Jest napięcie, są sceny erotyczne, bywa sprośnie, ale też zabawnie i wzruszająco. Jest umiarkowana (ale nie zbyt duża) ilość wzdychania, łez, kłótni i parę naprawdę ciekawych rozwiązań. Jednak co najważniejsze: zarówno Colton jak i Rylee są prawdziwi, a fabuła nie skupia się tylko na zbliżeniach między nimi. Mają własne sprawy, grono przyjaciół, pracę, problemy, z którymi muszą się mierzyć, najpierw w pojedynkę, potem wspólnie. Autorce udało się coś, co nie każdy autor romansideł umie. Zachowała umiar i stworzyła naprawdę dobrą i wciągającą historię o miłości, która pięknie zwycięża wszystko i nie boi się prób i przeszkód. Polecam gorąco.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!