Poszukiwanie kalendarza zakończone sukcesem


Zapomnij o tym, co było wczoraj. Słońce wita cię dzisiaj z nową cudowną mocą. Dzisiaj znów wszystko jest możliwe!*

Jak tylko zaczęłam używać kalendarza rozpoczęły się poszukiwania tego idealnego. Jako nastolatka byłam uzależniona od kalendarza z miesięcznika Dziewczyna (wydają go jeszcze?) - wtedy w zupełności spełniał moje oczekiwania, ale z wiekiem potrzebowałam czegoś innego. Do tego roku bywało różnie, trafiały się takie, które mnie zadowalały mniej lub bardziej, ale w końcu w moje ręce wpadł Rok pozytywnych wrażeń Beaty Pawlikowskiej. Zakochałam się w nim. Tego na 2016 nie opisałam, ale napiszę kilka słów o tym  na nadchodzący rok.

Rok dobrych myśli Kalendarz 2017 jest przepięknie wydany. Twarda okładka, która przykuwa oko od pierwszego zerknięcia na nią. Jest taka kolorowa i radosna. Po otworzeniu jest tylko lepiej. Można się podpisać i zostawić dane kontaktowe (co może być przydatne w przypadku zgubienia). Dalej jest cały rok w pigułce, gdzie można jednym słowem lub nawet znaczkiem zaznaczyć ważne dni i przykładowo reszty informacji szukać już na właściwej stronie. Cały kalendarz jest podzielony na miesiące, a na każdy dzień przeznaczono jedna stronę. Zostało też dużo miejsca na notatki. Świetnym dodatkiem są urocze obrazki oraz "dobra myśl" na każdy dzień. Ten kalendarz to też skarbnica przeróżnych świąt, wydarzeń oraz dni, które można obchodzić. Plusem jest oczywiście dużo miejsca na zapiski.


Po roku użytkowania kalendarza stworzonego przez Beatę Pawlikowską śmiało mogę powiedzieć, że jest on idealny. Zawsze wystarcza mi miejsca na zapiski, Notatnik szybko się nie kończy, co zawsze było moim problemem. Pomimo objętości jest leciutki i pasuje do większej, jak i mniejszej torby. Dzięki niemu wiem o ciekawych dniach lub wydarzeniach, myśli lub rysunki na poszczególnych stronach nie raz sprawiają, że się uśmiecham. Z tym kalendarzem nadchodzący rok będzie wspaniały, czuję to.

Trudno jest napisać coś więcej o kalendarzu, ale zapewniam was, że jeśli jeszcze nie macie zakupionego, ten powinien być brany pod uwagę jako pierwszy. Nie niszczy się, jest piękny i pomimo dodatków bardzo praktyczny.

Autor: Beata Pawlikowska
Tytuł: Rok dobrych myśli. Kalendarz 2017
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 2016-09-01
Kategoria: Kalendarz
ISBN: -
Liczba stron: -
Ocena: 10/10

10 komentarze:

  1. Ja już drugi rok z rzędu zakupiłam ten kalendarz dla siostry na prezent. Dla niej jako studentki jest idealny. Dla mnie - jako dla pracownika i matki ogarniającej dom i dodatkowo budujący się to za mało.

    P.S. Ja też kiedyś korzystałam z kalendarza z miesięcznika "Dziewczyna". Pamiętam, że byłam wtedy w gimnazjum :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam go, chciałam kupić, ale jednak zdecydowałam, że od stycznia poprowadzę Bullet Journal :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie też jest on idealny. Jak człowiek ma zły nastrój, to zawsze może przeczytać myśl dnia, albo zobaczyć coś za święto dziś jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z kalendarza z "Dziewczyny" również korzystałam. Ten rok używałam Happy Planner, jednak stwierdziłam, że jednak jest on dla mnie za duży i zakupiłam już kalendarz na przyszły rok tygodniowy - wydaje mi się, że będzie OK. Jeśli moje przypuszczenia się sprawdzą to na kolejny rok również go zakupię, jeśli nie to mam w zastępstwie już upatrzony inny, o ile nie pojawi się coś nowego i interesującego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się nad tym kalendarzem, jest uroczy, ale raczej zdecyduję się na jakiś mniejszy. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam ten z pierwszej edycji, zniechęciłam się wtedy do niego. Tak czy inaczej, ważne żeby Tobie odpowiadał :) Udanego roku w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem właśnie w trakcie poszukiwania jakiegoś fajnego kalendarza, ten niestety nie zachwyca okładka. :(

    Dwie strony książek

    OdpowiedzUsuń
  8. O, kupiłam ten kalendarz mamie na urodziny, świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja kiedyś używałam kalendarza z Filipinki. Dobre pytanie zadałaś, ciekawe czy wydają jeszcze Dziewczynę. Teraz potrzebuje małego kalendarza, idealnego do torebki. Kupuję wiec gazety z dodatkiem kalendarza, ale ten, co masz rzeczywiście jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam już wybrany kalendarz - zawsze z tej samej firmy, gdyż ma taki rozkład planu na miesiąc, gdzie w każdej kratce (na każdy dzień) mogę zaznaczyć, jakie tytuły czytałam :D Mam takie od wielu lat i zawsze poszukuję kalendarzy z tej właśnie firmy :)
    Pozdrawiam Zakładka do Przyszłości

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!