Cardline: Marvel

 
Jakiś dłuższy czas temu przyjaciółka poleciła mi kilka filmów z uniwersum Marvela i mówiąc szczerze – przepadłam. Pokochałam Iron Mana, Thora... i całą resztę. Może nie dopadł mnie szał posiadania wszystkiego, co związane z uniwersum, ale czasami lubię poszperać o nim w internecie, obejrzeć kolejny film... teraz też i pograć, bo nie mogłam oprzeć się grze Cardline: Marvel.
 
 
Cel gry

Grę wygrywa ten gracz, który jako pierwszy pozbędzie się swoich kart umieszczając je prawidłowo na środku.
 
 
Strona wizualna

Na grę składa się całkiem fajnie wyglądające metalowe pudełko, 110 kart (superbohaterów – niebieskie i superzłoczyńców – czerwone) oraz instrukcja gry. Mnie jako fance filmów przyszło się trochę rozczarować, ponieważ gra ma swoje odwzorowanie tylko i wyłącznie w komiksach. Zarówno graficznie, jak i cechach postaci. Niemniej wizualnie nie ma się do czego przyczepić i karty wyglądają rewelacyjnie.
 
 
Przygotowanie gry

W pudełku znajdują się dwie podzielone talie i trzeba je potasować, tak by połączyć tych dobrych ze złymi. Pierwszą kartę z tali kładziemy na środku (tak by były widoczne cechy wybranej postaci) i potem rozdajemy graczom po cztery – karty graczy muszą leżeć awersem do góry. W momencie, kiedy gra staje się trudna można zwiększyć ich ilość. Pozostałe karty odkładamy na bok, ale tak, aby każdy z graczy miał do nich dostęp. Gracz, który rozpoczyna wybiera jedną z trzech cech (siła, IQ, walka) jest brana pod uwagę w danej rozgrywce.
 

Przebieg rozgrywki

Tury przebiegają zgadnie z ruchem wskazówek zegara. Pierwszy z graczy wykłada jedną ze swoich kart obok początkowej. Jeżeli gracz uważa, że wybrana przez niego karta ma większą wartość, ustalonej wcześniej cechy, od początkowej kładzie swoją po jej prawej, a jeśli myśli, że wartość jest mniejsza – ustawia kartę po lewej stronie. Jeśli zagrano kartą dobrze zostaje ona na miejscu, jednak jeśli zagranie było złe karta trafia do pudełka i gracz dobiera nową z talii obok. Po tym swoją turę rozpoczyna kolejny z graczy postępując jak pierwszy. Jeśli poprzedni gracz prawidłowo umieścił swoją kartę, drugi ma już utrudnione zadanie, bo ma 3 miejsca do położenia swojej karty. Im więcej kart, tym trudniejszy staje się wybór. Gra toczy się do momentu, kiedy jeden z graczy nie zostanie bez kart. Jeśli gra zakończy się remisem (np. w danej turze dwie osoby pozbędą się ostatniej karty) prowadzona jest rozgrywka.

Czasem może pojawić się sytuacja, w której gracz zagra kartą z taką samą wartością wybranej w rozgrywce cechy, jak na karcie znajdującej się już w szeregu. W takim przypadku może położyć swoją kartę po dowolnej stronie już tej leżącej.
 

Podsumowanie

Cardline: Marvel jest grą skierowaną bardziej dla fanów komiksów i osób, które są bardzo dobrze obeznane we wszystkich postaciach. Minusem gry jest, że niektóre wartości cech nie pokrywają się z fabułą filmów, a nawet komiksów. Wydaje mi się, że ta gra nie polega na losowości, a znajomości postaci z uniwersum. To może odbierać przyjemność grania. Ogólnie mogę jednak z czystym sumieniem powiedzieć, że gra nie jest trudna, można się przy niej pośmiać i sprawdzić swoją znajomość postaci.

Wydawca: REBEL.pl
Projektant: Frédéric Henry
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska
Ocena: 6/10

6 komentarze:

  1. Gra wygląda świetnie. Chętnie bym w nią pograła z bratem. Jestem strasznym nerdm jeżeli chodzi o Marvela i cały czas się zagłebiam w świat filmów i komiksów, lubię czytać o różnych bohaterach i poznawać ich moce. Z bratem zawsze kombinujemy, kto by mógł pojawić się w filmach i kto, by mógł tę osobę zagrać. A jak chodzimy do kina to analizujemy każdą postać i googlujemy ją, by dowiedzieć się więcej i czego możemy się spodziewać w kolejnych filmach. Co do pokrywania się z fabułą, filmy to odrębna rzecz, bo są tylko inspirowane komiksami i nawet najnowsza część Kapitana Ameryki nie pokrywa się z fabułą komiksy Civil War, ze względu, że w komikach jest inny obszar czasowy, a filmach mamy wydarzenia "na bierząco" i trzeba było ustalić, jak będzie to wyglądać w dzisiejszych czasach i wydaje mi się, że producenci i reżyserowie wraz z osobami piszącymi scenariusze zrobili cholernie dobrą robotę. Jednak uważam, że karty muszą w jakiś sposób pokrywać się z komiksami, bo jest ich bardzo dużo i bohaterowie w nich mają wiele wcieleń :) Ja nie wiem, po co ja się tak rozpisałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zainteresowana, wielka fanka Marvela się we mnie budzi :)W ogóle wcześniej nie słyszałam, nie widziałam :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo to gra dla mnie! Również uwielbiam Marvela :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fanką komiksów nie jestem, wiec raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha! Wiedziałam, że podzielisz moje - nieco negatywne - zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam taką tematykę. Lubię wszystkich superbohaterów. Jednym z moich ulubionych filmów jest Thor, a szczególnie lubię Lockiego.

    Chciałabym Ci też polecić księgarnię AROS. Znajdziesz tam świetne prezenty mikołajkowe - wyśmienite książki. To dobry dyskont książkowy, z wysyłką już od 2.99 zł. [url=http://aros.pl/]tania księgarnia internetowa[/url]

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!