Bo w wakacje tyle się może zdarzyć...


Jedni słuchają serca, inni je słyszą.*

Wakacje to taki wspaniały okres. Słońce, czas wolny od szkoły i odpoczynek. Wyjazdy lub relaks w domu. Przygody i niezapomniane przeżycia... miłość. W te letnie dni dosłownie wszystko jest możliwe!

Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań jest zbiorem opowiadań dwunastu różnych autorów zebranych przez Stepchanie Perkins, a ich tematem przewodnim jest miłość oraz osadzenie akcji w czasie trwania lata. Teksty są przeróżne, ale pomimo dzielących je różnic niezwykle równe. Można znaleźć opowiadania fantastyczne oraz zwykłe, z wartką lub niespieszna akcją, ale wszystkie dopracowane i przemyślane.

Po tym jak zachwycona byłam Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań skakałam z radości kiedy zobaczyłam zapowiedź wakacyjnego wydania książki. Wiedziałam, że tym razem wybrani zostali inni autorzy i to sprawiło, że jeszcze bardziej byłam ciekawa tego wydania, bo miałam okazje odkryć nowe nazwiska, a było ich sporo. Czy ponownie zostałam oczarowana?

Powiem szczerze. Przepadłam po raz kolejny, jestem w pełni zadowolona z obcowania  z tym wydaniem. Jest przepiękne, zarówno  pod względem wyglądu jak i zawartości. Cudowna, twarda okładka z dołączoną  zakładką, w  środku dużo serduszek, zwłaszcza przy tytułach opowiadań. Ze wszystkich autorów znałam twórczość tylko czterech z nich i cieszę się, że nie zawiedli oni moich oczekiwań. Pokazali na co ich stać. Czytanie opowiadań nieznanych pisarzy było jak poznawanie nieodkrytych lądów, które mogą zaskoczyć najdrobniejszym elementem. I oni też mnie nie zawiedli, co bardzo mnie cieszy.

Ulubione opowiadanie? Nie mam jednego, naprawdę. Dosłownie każde w jakiś sposób mnie zauroczyło. Przekazem, światem przedstawionym, bohaterami, emocjami, poczuciem humoru, stylem, językiem... Do tego prawdziwy kalejdoskop osobowości, każda postać zapada w pamięć, wyróżnia się czymś szczególnym. Dzięki temu wszystkie historie zdobyły moje serce.

Łeb i łuski, jęzor i ogon Leigh Bardugo zawiera nietypowy wątek fantastyczny, Koniec miłości Niny Lacour porusza temat miłości homoseksualistów (nie obawiajcie się niesmaku, to normalny stan rzeczy). Libba  Bray ze  swoim Ostatnim bojem w Horrelaksie zachwyca nawiązaniem do starych horrorów i pewnej produkcji (chcę film na jego podstawie!). Sick Pleasure Francescy Lia Block mówi o tym czego od pewnego czasu się uczę, trzeba wykorzystywać każdą szansę dawaną przez los, by potem niczego nie żałować. Z kolei Za półtorej godziny skręć na północ Stephanie Perkins jest idealnym poprawiaczem humoru, mi poprawiła. Pamiątki Tim Federle to kolejny tekst gdzie pojawia się wątek homo seksualności, a także jak radzić sobie z własnymi emocjami. Veronica Roth  w swojej Bezwładności pokazuje, że aby się wzajemnie rozumieć nie trzeba nie wiadomo czego. Byle nie miłość Johna Skovron to kolejny poprawiacz humoru, niesamowicie mnie bawiło te opowiadanie. Żegnaj i powodzenia Brandy Colbert to typowy, sentymentalny romans, który jest bardzo przyjemny. Całkiem nowe atrakcje Cassandry Clare jest mieszanką romansu i fantastyki, z czego to drugi gatunek wiedzie tutaj prym, co uważam za ogromny plus. Jennifer E. Smith swoim Tysiąc powodów, dla których mogło nam się nie udać utwierdziła  mnie w przekonaniu, że moje uwielbienie do jej twórczości jest uzasadniona. Piękne, bez zbędnego szału, idealne. No i ostatnie, Mapa maleńkich wspaniałości Lev Grossman podobało mi się najbardziej ze względu na bohatera, któremu zazdrościłam możliwości czytania ile dusza zapragnie.

Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań polecam wszystkim. To zbiór przeróżnych historii i każdy znajdzie w nich coś  dla siebie. Jestem zachwycona i jeszcze nie raz będę wracać w wakacje do tej publikacji ponieważ idealnie wpasowuje się w klimat lata.
Książkę kupisz TUTAJ

Autor: Leigh Bardugo, Nina Lacour, Libba Bray, Francesca Lia Block, Stephanie Perkins, Tim Federle, Veronica Roth, Jon Skovron, Brandy Colbert, Cassandra Clare, Jennifer E. Smith, Lev Grossman
Tytuł: Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań
Wydawnictwo: Moondrive
Data wydania: 2016-06-15
Kategoria: opowiadania, romans, fantastyka
ISBN: 9788375152838
Liczba stron: 488
Ocena: 8/10


16 komentarze:

  1. Mam zamiar się skusić, już od dawna mam ją na oku, aczkolwiek sięgając po nią cudów nie będę się spodziewać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam kiedy zbiór opowiadań m.in. z Greenem na święta i jakoś mi nie przypadła do gustu taka forma. Ale skoro tak zachwalasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wciąż mam do przeczytania! Muszę przyśpieszyć lekturę, bo wakacyjny czas minie XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak najbardziej poluję na nią na jakiejś promocji ;) Chętnie poznam te opowiadania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama nie wiem. Nie przepadam za zbiorami opowiadań. Chyba wolę sięgnąć po jakiś romans :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie zajrzę do tych opowiadań.

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem Ci, że im jestem starsza, tym mniej chętnie patrzę na takie pozycje. Wyrosłam :) ale wierzę, że jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opowiadania wyjątkowo mi się podobały - mimo że zazwyczaj nie przepadam za antologiami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaczęłam czytać tę książke, ale jakoś nie mogę skończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę na poznanie tych opowiadań :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje ulubione opowiadanie z tej książki to zdecydowanie Cassandry <3 Zimowych nie czytałam, ale w tą zimę zamierzam :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam w planach tę ksiażkę, lubię takie klimatyczne i słodkie opowiadania. No i ta okłądka jest również magnetyzująca. Z wielką chęcią przeczytam!

    Pozdrawiam Justyna z książko, miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  13. Od początku wakacji miałam zamiar ją przeczytać. Ze swoim postanowieniem zwlekam się, aż do dziś. Uważam, że ujęłaś wszystko co najlepsze z tej książki. Będzie to moja pierwsza lektura w następne wakacje. Pozdrawiam Kinga :)
    kingadomanska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam świąteczne opowiadania, jedne mi się podobały, inne mniej. Te chciałam dorwać w bibliotece, ale jeszcze mi się nie udało. Fajni ze odniosła się do każdego i je opisałaś. Jak juz je przeczytam porównam swoje wrażenia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeju, jestem bardzo ciekawa tej książki! W sumie od kiedy przybyła do mojego domu, jestem na granicy sięgnięcia po nią, zwłaszcza gdy nie mam ochoty na nic konkretnego, a perspektywa przeczytania antologii wydaje mi się kusząca, ale planuję w tym roku tematyczny miesiąc z wakacjami i latem i stwierdziałam, że muszę sobie tę pozycję zostawić właśnie na tę porę roku. :) Ale nie mogę się doczekać. W sumie dopiero teraz, po twojej recenzji, zdałam sobie sprawę ile znajomych buziek będzie mieć tam swoje historie!
    Kolejny powód by wyczekiwać tej powieści.:D Mam nadzieję, że mnie też się spodoba.
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!