Zapowiedź: Marianna - Magdalena Wala


Zaszalałam i pokusiłam się o objęcie patronatem medialnym pewną książkę, która swoją premierę ma już za niecały tydzień. ;)

Marianna Magdalena Wala
PREMIERA: 03.08.2016

Co zrobić, gdy grają werble, młoda krew wre, a zapaleńcy gotują się do walki?

Podczas gdy wszystkie zwyczajne kobiety przygotowywały swoich mężów i synów do powstania listopadowego, Marianna, nadzwyczaj charyzmatyczna i odważna,  postanowiła, że zamieni koronki na mundur i sama wyruszy na bitwę.  Nie było takiej siły, która mogłaby zatrzymać młodą dziewczynę. Gdy jednak  bój nic nie dał, a rodzinie grozi konfiskata dóbr czy nawet przyśpieszony wyjazd na Sybir, trzeba poświęcić się po raz kolejny.

Marianna nie ma wyboru – jak najszybciej musi wyjść za mąż. Upatrzony kandydat w zasadzie ma wszystko – jest bogaty, młody, utytułowany i – co najważniejsze – rozpaczliwie poszukuje żony. No właśnie… Nie zbyt piękne, aby było prawdziwe?

Przed młodą dziewczyną wiele wyzwań. Będzie musiała odnaleźć się w świecie salonowych spisków i nie ulec grze pozorów…

XIX-wieczny świat intryg i baśniowej miłości. 

Czy dasz się do niego wciągnąć?

***

Już niedługo recenzja oraz konkursy! ;)

11 komentarze:

  1. Gratulacje Irenko :) mam tę książkę, więc lektura będzie kwestią czasu :) Wiezrzę, że będzie dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam, aż to cudo do mnie dotrze :) Jestem niesamowicie ciekawa, co tym razem pani Wala wymyśliła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe czasy, intrygująca fabuła. Tylko pogratulować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Intrygująca. Choć z początku mnie nie zaciekawiła, to jednak coraz bardziej jestem nią zainteresowana. Myślę, że jednak kiedyś się na nią skuszę ;) Oczywiście gratuluję patrontau. W wolnej chwili zapraszam do mnie na nową recenzję.

    Pozdrawiam serdecznie
    Nałogowy Książkoholik

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdecznie gratuluję patronatu, a książka zapowiada się ciekawie :) Bardzo ładna okładka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję! :) Nie wiem, czy to ta okładka, czy czasy, w których osadzona jest historia, ale odkąd zobaczyłam ten tytuł w zapowiedziach, mam na niego ogroooomną ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielkie gratulacje. Książka zapowiada się bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje! Z wielką przyjemnością sięgnę po książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kojarzy mi się z Listem z powstania Anny Klejzerowicz i w tym przypadku raczej podziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  10. Woah. Okej - jestem ciekawa. Jestem pewna, że gdzieś przede mną recenzja, także tutaj nie będę się rozpisywać, ale zaciekawiłaś mnie. :)
    Plus - gratuluję patronatu, kochana! <3
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!