Uginają się regały #9/2015

Nooooooooo dobrze, ostatnio zasypałam was odrobinę recenzjami i żeby nie było, że tylko opinie i opinie dzisiaj zaprezentuję moje zdobycze wrześniowe. O dziwo, w co nie mogę uwierzyć ja ani Chiyome, jest ich tylko 18. No dobra, dwie przeszły na październik, bo nie zdążyły na sesję. Niemniej jak na mnie to bardzo mało. :D Ale spokojnie, coś czuję, że w tym miesiącu zadziwię siebie samą. :D Kto przyjmie mnie z całą biblioteczką gdy mami mnie wyrzuci? :P


No to nie przedłużając, bo muszę jeszcze poplotkować z Chiyome no i poczytać, przejdźmy do rzeczy... ;)

I tak "Ostatnie dni Królika" Anny McPartlin początkowo zapragnęłam z powodu okładki, która mnie urzekła. Jest cudowna! Ale potem otworzyłam ją, zaczęłam czytać i... przepadłam. MUSICIE PRZECZYTAĆ TEN TYTUŁ. Nie żartuję. O "Szkole latania" Sylwii Trojanowskiej naczytałam się tyle dobrego, że nie mogłam przejść obok tej książki obojętnie. Z kolei "Numer telefonu" Anny Kucharskiej zaciekawił mnie blurbem (a jakże :D) i mam nadzieję, że się nie zawiodę. Jako że uwielbiam serię Emmy Chase nie mogło u mnie zabraknąć "Zniewolonych" - ciekawe co tym razem mnie czeka. "Wściekły" Katarzyny Kebernik zaciekawił mnie pomysłem na fabułę i obym się nie zawiodła... "Tease" Amandy Maciel również intrygował pomysłem, ale liczne mało pochlebne opinię mnie trochę zniechęciły, ale przeczytać trzeba... Przedostatnia książka - "Serce ze szkła" Kathrin Lange - ma cudowną okładkę, ale już wiem, że może mylić i aż świerzbi mnie by natychmiast odkryć jej zawartość. No i "Wstyd" Rachel Van Dyken - mój patronat i do tego świetna książka! 

Po tym jak piałam z zachwytu nad "Wyspą potępionych" nie mogłam sobie odpuścić "Księgi zaklęć Mal" oraz "Pamiętnika Mal" - no musiałam mieć i już. "Warkoczy" nie zamawiałam i sama nie wiem co z tym egzemplarzem uczynić, bo go przejrzałam i mogłabym opisać, ale nie wiem czy gdzieś ją wcisnę, no zobaczymy. Jeśli u nas na rynku zostaje wydane coś Gayle Forman, to pewne jest, że będę musiała to posiadać, oczywiste jest więc, że mam "Ten jeden rok". Tak samo jest w przypadku Anny Szepielak i jej najnowszej książki "Znów nadejdzie świt". "Klejnot" Amy Ewing właśnie czytam i pomimo ciekawego pomysłu ciężko mi się wgryźć, ale może będzie lepiej. "Konkurs" Julie Murphy również przekonał mnie do siebie pomysłem, jakby nie patrzeć autorka podjęła dość ważny temat. "Muzykę gwiazd" Lindy Gillard chciałam przeczytać od dawna i znając życie jeszcze trochę poczeka. Z resztą tak samo zapewne będzie z "Kruche szczęście" Lisy Tucker oraz "Wyjątkowy dzień" Anne-Dauphine Julliand. Ale mam!

No i na koniec film - "System" - którego opinia już w weekend zapewne...

22 komentarze:

  1. Cudne nowości. Koniecznie muszę mieć "Ostatnie dni Królika", o której słyszałam wiele dobrego, i "Zniewolonych", bo uwielbiam stył Emmy Chase. Marzy mi się "Serce ze szkła" i "Klejnot", a teraz czytam właśnie "Wstyd". :)

    Zaczytana Dolina

    OdpowiedzUsuń
  2. Część tych tytułów mam u siebie. "Ostatnie dni Królika" to najlepsza książka jaką czytałam w tym roku.
    "Ten jeden rok", "Szkoła latania" i "Numer telefonu" też już przeczytałam i wszystkie bardzo mi się podobały ;). Tylko moja "Tease" do mnie nie doszła :(.
    Pozdrawiam i życzę miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkołę latania, Znów nadejdzie świt i Wściekłego również mam na półce :) Udanej lektury :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaczynam podejrzewać, że masz u siebie jakiś czwart wymiar, w którym ukrywasz wszystkie posiadane przez siebie książki ;) a poważnie to chętnie bym podkradła "Ten jeden rok", "Ostatnie dni królika" i "Konkurs".

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszyscy tak zachwalają Ostatnie dni królika, i ja też chcę przeczytać :) Zazdroszczę stosu. Rzeczywiście tym razem mało :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny stosik!! Podkradłabym Ci wiele z tych cudowności, a najbardziej "Wstyd". Pozdrawiam :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Klejnot i Wściekły zagościły rownież u mnie ;)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej ciekawi mnie "Numer telefonu", choć przydałoby mi się w końcu przeczytać coś Gayle Forman, gdyż do tej pory nie miałam okazji;)

    www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Już bym chciała czytać Tease :) Wstyd też zamierzam przeczytać :)
    http://wyspaksiazek96.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że za "Ostatnie dni królika" dałabym się pokroić... Ta pozycja zbiera tak pozytywne opinie, że na pewno trzeba ją przeczytać. "Ten jeden rok" bardzo mi się podobał, choć przyznaję, że nie aż tak jak "Ten jeden dzień", który mnie zachwycił w 100% (przez Szekspira)... "Znów nadejdzie świt" to książka, która czeka aż po nią sięgnę (może już jutro?). Widzę, że czytasz "Zwilczoną"... i przede mną ta lektura :)

    PS. Mam nadzieję, że się nie pogniewasz za ten mały spam, ale zapraszam do udziału w konkursie u mnie na blogu w którym można wygrać książkę "Pocałunki piasku": http://ksiazki-inna-rzeczywistosc.blogspot.com/2015/10/395-konkurs.html :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnie dni królika muszę poznać na pewno! ;) Przeczuwam cudowną książkę. ;) Wstyd już u mnie, serdecznie dziękuję za wysyłkę ;) Nie mogę się doczekać lektury, ale najpierw muszę zdobyć tom II. ;) Serce ze szkła mi się spodobało, naprawdę przyjemna pozycja. ;) Tease wciąż przede mną, ale też na pewno poznam. ;) Miłej lektury reszty pozycji. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Znowu widzę "Ostatnie dni królika" i aż mnie palce świerzbią żeby sama tę książkę przeczytać...

    OdpowiedzUsuń
  13. Serce ze szkła bym Ci podkradła :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam 6 z pierwszego zdjęcia ;) reszty Ci zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem ciekawa, czy "Serce ze szkła" okaże się warte uwagi. Zatem będę czekać na recenzję :)
    Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja Cię przyjmę, razem z całą biblioteczką ;) Ale będziesz gotować, sprzątać i prasować ;)

    "Ostatnie dni Królika" Anny McPartlin zamówiłam, zobaczymy co to za cudo. mam tylko nadzieję, że literki są spore, bo gruba pozycja, napisana maczkiem mnie wkurzy... ;)
    "Szkoła latania" Sylwii Trojanowskiej jest niezła, autorka ma potencjał, ale trochę mi zabrakło. Temat fajny, w końcu dbanie o zdrowie jest w cenie, bo nie o samo odchudzanie w powieści chodzi. No i autorka nie postawiła na ckliwe romansidło, za co ma ode mnie wielki plus ;)
    "Numer telefonu" Anny Kucharskiej mam i czeka na lekturę, może być fajne ;)
    "Zniewoleni" czekają na półce a ja zacieram rączki ;)
    "Tease" Amandy Maciel to dobra pozycja z punktu widzenia młodego człowieka. Warsztatowo mogłoby byc lepiej, ale temat jest tak ważny, że wybaczam.
    Na "Serce ze szkła" Kathrin Lange nie skusiłąm się i chyba dobrze... Zobaczę jak ocenisz ;)

    "Ten jeden rok" też chcę, z uwagi na to, jak wszyscy się zachwycają. Nie znam pióra Gayle Forman, ale poznam ;)
    "Znów nadejdzie świt" mam razem z dwoma poprzednimi tomami, mama czytała, mówi że fajne ;) Ja na razie czekam, brak mi czasu, ale korci strasznie.
    "Konkurs" Julie Murphy chcę ;) Bardzo bardzo ;)
    Cudownej lektury ;)
    Może i ja jakiś stos pokaże? Dawno tego nie robiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam oglądać stosiki, aż żałuję, że żadnej z powyższych książek jeszcze nie czytałam, ale w planach mam przede wszystkim ,,Ostatnie dni Królika"!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale ja się czuję zacofana jeśli chodzi o książki Emmy Chase! Wciąż nie dokupiłam pierwszego tomu. Wciąż nie mam trzeciego tomu, wciąż nie przeczytałam drugiego tomu, który czeka już grzecznie na półce. Co ze mnie za osoba?! :( A tu następny tytuł z serii już został zapowiedziany!
    "Tease" dla mnie jest ciężkim orzechem do zgryzienia. Z pewnych powodów, wolałabym tę książkę sobie darować. Po prostu nie chcę znów mieć oczami pewnych scen, wolałabym o tym nie myśleć. Ale z drugiej strony, wszyscy piszą jaka to nie pouczająca i tak dalej... Zastanowię się jeszcze.
    Do "Serca ze szkła" akurat kompletnie mnie nie ciągnie. :D Naczytałam się o niej wystarczająco by wykreślić ją z mojej listy raz na zawsze. :D Ale mam nadzieję, że tobie się spodoba i będziesz zachwycona. :)
    Fajne te dodatki do "Następców". Takie urocze.
    A ja wciąż nie kupiłam tych najnowszych tytułów od Gayle Forman! I mam potworne zaległości! I potworne wyrzuty sumienia! :( Tym bardziej, że wiem, iż w październiku prawdopodobnie ich już nie zdobędę, bo wiadomo, w tym miesiącu jeszcze sporo premier, plus oczywiście Targi...
    Oj, przykro mi z powodu 'Klejnotu" bo trochę miałam nadzieję, że okaże się dobry. :( Ale czekam na recenzje. Zresztą recenzja "Konkursu" też byłaby miło widziana. :) Książeczka mnie ciekawi tym bardziej, że są wykupione prawa do ekranizacji, także...
    Miłego czytania! :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!