Uginają się regały #7/2015

Kiedy ten lipiec minął to ja nie wiem... Tak samo jak nie wiem skąd u mnie tyle nowych książek - no dobra, to akurat wiem, ale mogę się trochę pooszukiwać, no nie? ;) 
W sumie to myślałam czy by was czymś nie pozanudzać, ale nic mi ciekawego nie przychodzi do głowy więc wyjątkowo przejdę do tej tony książek. ;)

"Dom bez mężczyzn" Karine Lambert - tak ogólnie to książka Agaty do recenzji, ale będę chciała ją pożyczyć więc niech już sobie będzie. ;)
"Miłość przychodzi z deszczem" Mila Rudnik - zaciekawił mnie blurb i okładka i fakt, że wydał ją Prószek... Ale czemu jej jeszcze nie przeczytałam, to nie wiem...
"Gabriela" A. Lingas-Łoniewska - finalny tom lawendowej trylogii, dobry aczkolwiek oczekiwałam czegoś więcej. Niemniej cała trylogia bardzo dobra i polecam.
"Kiedy na mnie patrzysz" A. Czykierda-Grabowska - książka, która zaskoczyła mnie - pozytywnie rzecz jasna - i chętnie poczytałabym coś jeszcze p. Agaty

"Lato koloru wiśni" Carina Bartsch - od początku chciałam ją przeczytać, ale dopiero opinia Sherry sprawiła, że musiałam ją mieć na ten tychmiast. Jednak pewna jestem, że się nie zawiodę.
"Ten jeden dzień" Gayle Forman - bardzo lubię jej książki więc oczywistym jest, że musiałam mieć i tę. ;)
"Ogień i woda" Victoria Scott - bo Vicky poleciła... jestem okropnie podatna na polecenia, nie? :D
"We dwoje" Katarzyna Wożniczka - muszę zacząć chować książki przed mamą, bo coś przeczyta i potem ocha i acha a ja kombinuję gdzie ją wcisnąć i przeczytać... :D
"Świat na żółto" Albert Espinosa - zaczęłam i chwilowo kręcę noskiem... nie wróży to dobrze...

"Pan tygrys dziczeje" Peter Brown - była i się zmyła, ale Julci się podoba. Ciocia odetchnęła z ulgą. :D
"Jesienne werble" Diana Gabaldon - no serio? Czy ta seria musi być taaaaaaaaka gruba? Ale mam czwarty tom i w ogóle nie zwracam uwagi na to iż mami a ich widok patrzy na mnie dziwnie... xD
"Próby ognia" Josephine Angelini - w końcu mam! I aż trudno, że po tylu poszukiwaniach jej w rozsądnej cenie udało mi się ją zdobyć tak łatwo. Wietrzę jakiś spisek...
"Uroczysko" Magdalena Kordel - kocham, kocham, kocham <3 Nie pamiętam kiedy ostatnio śmiałam się tak jak przy tym cudeńku!
"Pustułka" Katarzyna Berenika Miszczuk - od czasu rewelacyjnej "Ja, diablica" biorę książki autorki w ciemno.
"Musierowicz na Gwiazdkę" Małgorzata Musierowicz - bo chcę mieć wszystkie jej książki ;)

Nowa Fantastyka 08/2015 - w sumie to czytam ją od dawna, ale nie wiem czy chcecie by jej omówienia pojawiały się na blogu? To jak, pisać o NF, czy nie pisać?
"Nowoczesna czarodziejka" Debora Geary - też mi ktoś polecił, tylko kto... <myśli> A nie ważne, liczy się, że fajne, prawda? ;)
"W zderzeniu z miłością" K. Bromberg - czytałam pierwsze dwa tomy i jestem ciekawa co będzie dalej, tym bardziej, że dwójka zakończyła się mocnym zakończeniem.
"Bezcenna miłość" Lisa Kleypas - kocham mami i zapewniam jej lektury, które uwielbia. Ależ ze mnie dobre dziecko :P
"Lista gości" Melissa Hill - hm, w tym przypadku kocham nas obie, bo to i dla mnie i dla mamy :D a c, trzeba sobie słodzić! ;)
"Powrót do Daringham Hall" Kathryn Taylor - bardzo udany początek sagi rodzinnej, chcę już drugi tom!
"Fangirl" Rainbow Rowell - sama sobie kupiłam na urodziny, ale to Rowell - no musiałam mieć!
"Cudze jabłka" A Krakowiak-Kondracka - opinia pojawi się w okolicach premiery, a teraz pomilczę sobie w związku z tym tytułem. Taka wredna będę! xD
"Ślad na lustrze" Janis Heaphy Durham - temat trochę nie w moim guście, ale wyjątkowo mnie ten tytuł zaciekawił na tyle by po niego sięgnąć.

"Jesteś zagadką" Kendall Ryan - zaczęłam czytać i... no tego to ja się nie spodziewałam! A jednak erotyk może zaskakiwać, po skończeniu osądzę czy było to pozytywne zaskoczenie.
"Rosół z kury domowej" Natasza Socha - prawda, że cudny tytuł? Znając autorkę książka ma drugie dno a ja zmierzam je odkryć...
"Grając w miłość" Abbi Glines - i ten pisk i ten szał i ta radość, że nikt nie widział jak mi odbija na widok książki xD
"Jedną nogą w grobie" Jeaniene Frost - Sherry wie pewnie jak bardzo ucieszyłam się gdy książka wpadła w me łapki, co nie Sherry? :D
"Jak znaleźć faceta w wielkim mieście" Melissa Pimentel - wiem, że mieszkam na wsi, ale wiecie - warto się podszkolić. :D
"Wypowiedź jej imię" James Dawson - dzięki, o dzięki dobrej duszy za ten tytuł! ;)
"Bycie miłym to przekleństwo" Jacqiu Marson - kocham tę książkę za tytuł! ;) I bardzo, bardzo dziękuję E. za tak cudowny prezent :*

Koooooooooooooniec, idę czytać... Tylko co?!

36 komentarze:

  1. Świetne książki! Jest czego zazdrościć ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie Sherry również niesamowicie narobiła chęci na Lato Koloru Wiśni. Mam nadzieję, że niedługo zdobędę

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy na mnie patrzysz, Pustułka, Jeden dzień- wszystkie świetne. Miłego czytania :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tylko ''Próbę ognia'' i faktycznie, u Ciebie te regały powinny już pęknąć, a nie się uginać! :)
    Ja zapraszam na podobny post, ale u mnie są to... wyznania książkoholiczki... :)
    http://skazani-na-ksiazki.blogspot.com/2015/07/wyznania-ksiazkoholiczki-2.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi, ja już mam książki w kartonach, na całym biurku i nawet... łóżku :D

      Usuń
  5. Ojej, skąd ty wzięłaś tyyyyle książek? Zazdroszczę, mi w lipcu udało się kupić tylko cztery :)

    Weronika z lubieduzoczytac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehhh, żebym to ja wiedziała :D Jakoś tak same przychodziły ;)

      Usuń
  6. Świetny stos :) Masz dużo do czytania, wspaniale! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Rosół z kury domowej", czekam na swój egzemplarz, już się nie mogę doczekać:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha, ja też po świeżym zakupie nigdy nie wiem, na jaką książkę się zdecydować :) z Twojego stosu chciałabym przeczytać "Lato koloru wiśni" i "Rosół z kury domowej" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest straszne, tyle cudowności i od czego zacząć... :D

      Usuń
  9. Ile cudowności! Genialne stosiki, więc pozostaje mi życzyć tylko miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę tylu super książek! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie piękne stosy! :) Na "Rosół z kury domowej" czekam i liczę na to, że spodoba mi się równie bardzo jak "Maminsynek" :)
    Kilka książek bardzo mnie ciekawi, chyba najbardziej "Lato koloru wiśni", co również jest zasługą Sherry :)
    Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znowu Sherry? No co za dziewczyna, no! :D

      Usuń
  12. Miesiąc naprawdę udany! Ja stąd czytałam chyba kilka książek, ale najlepszą oczywiście była Lato koloru wiśni", które uwielbiam! Szkoda jednak, że ne mam go na własność, więc uważaj, bo ktoś może ci coś podkraść, jak nie będziesz patrzeć :D
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawi mnie "Ten jeden dzień", "Miłość przychodzi z deszczem" i "Szukaj mnie wśród lawendy" ;)

      www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com

      Usuń
  13. Regały się uginają i są piękne! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak półki się uginają, to ja chętnie pomogą je odciążyć :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kilka bym przygarnęła :) "Pustułka" mnie bardzo ciekawi, a "Rosół z kury domowej" ma bardzo interesujący tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pokaźne czytelnicze zaplecze;) Ja co prawda gustuje w innych tytułach, ale Twój zapał do czytania podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. No masz, kolejne cudowne książki! "Miłość przychodzi z deszczem", "Wypowiedz jej imię", "Kiedy na mnie patrzysz", "Rosół z kury domowej', "Jesteś zagadką", "Fangirl", "Lato koloru wiśni"- te książki to ja muszę przeczytać. Muszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co! Trzeba sobie dogadzać w życiu ;)

      Usuń
  18. Nominowałam Cie do LBA! :D
    http://papierowa-kraina.blogspot.com/2015/08/liebster-blog-award-3.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow :) Ile książek <3 Zazdroszczę :) Nie mogę się doczekać kiedy przeczytam "Grając w miłość".

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawiodłaś mnie. Żadnego przedłużania na początku? CO Z TOBĄ?! :D
    Oczywiście, że się nie zawiedziesz na "Lecie". Heloł! To taka książka, która MUSI ci się spodobać, albo zwątpię w ludzkość. A nie chcę zwątpić w ludzkość, więc... lepiej żeby ci się spodobała. :D
    Ojeeej! Masz najnowszą Gayle Forman! Ale zazdrooooszczę! Ja, muszę się w końcu zmobilizować i ją zamówić, ale ciągle mi umyka, bo inne tytuły wydają mi się ważniejsze. :/ Jestem straszną osobą.
    Oooo! "Ogień i woda" mnie megaciekawi, więc jeśli zrecenzowałabyś - byłabym bardzo, bardzo wdzięczna. :D Bo od premiery się zmagam sama ze sobą czy zamawiać, czy nie zamawiać...
    Heeej! Nie przesadzajmy! Seria Diany Gabaldon jest nie jest gruba! Jest... obszerna... Ale to nie zmienia faktu, że pierwszy tom był FANTASTYCZNY i go kocham i CHCĘ WIĘCEJ! :D
    Ja jestem za tym, żebyś pisała o NF, bo sama gazet za bardzo nie czytam, więc chętnie dowiem się o nich conieco. :)
    O! "Nowoczesna czarodziejka"! Nie tak dawno czytałam o niej i strasznie mnie zaciekawiła. Także też się rozglądnę, ale podejrzewam, że koniec końców uznam, że są ważniejsze tytuły i... no cóż. To ja. :D
    "Fangirl" <3 Serduszkuję bardzo!
    Nie kuś "Jesteś zagadką". BŁAGAM! Bo ostatnio mijałam ją w księgarni i nawet przystanęłam, ale koniec końców ją zignorowałam i jeśli koniec końców okaże się, że źle zrobiłam, naprawdę będę na siebie bardzo zła. A nie chcę być na siebie zła! :(
    Ooo! "Rosół z kury domowej"! CHCĘ! Bo Lustereczko polecało, a ja naprawdę czuję, że ta książka może mi się wyjątkowo spodobać. :)
    GLINES <3 Tyyyle miłości! Ja w ogóle jestem chora. Cieszę się patrząc na moje egzemplarze na półce. Cieszę się widząc te książki u innych w stosikach. Na to chyba nie ma lekarstwa. :D
    FROST! OMGOMGOMG! CZYTAJ BO TA CZĘŚĆ JEST GENIALNA! <3 Sherry cieszy się razem z tobą!
    Tak w ogóle! Jestem na siebie zła! A wspomniałam, że nie lubię być na siebie zła, co nie? No więc jestem zła! Do diabła z moją pamięcią! Weszłam sobie pewnego, słonecznego (chyba był słoneczny, głowy za to nie dam) dzień, na facebooka, widzę - Bujaczek ma urodziny, myślę - OOOKEJ, muszę za momencik, za momencik do niej wpaść i złożyć życzenia. A co się stało? Szlag trafił moje plany, bo moja głowa jest głupia i zmusiła mnie do włączenia serialu i zapomniałam i jestem zła i jestem paskudną osobą!
    Tak czy inaczej, złożę życzenia teraz, o teraz, w tym momencie i mimo że spóźnione, uwierz na słowo, że są megaszczere i płyną wprost z mojego serduszka.
    Więęęęęc! (Tu trzeba zaznaczyć, że nie umiem składać życzeń, będziesz musiała mi wybaczyć), wszystkiego NAJLEPSZEGO! A pod "najlepszego" mam na myśli... NAJLEPSZEGO. W sensie serio - wieeeeelu REWELACYJNYCH książek, bo po cholerę zawracać ci głowę słabymi? Duuuuużo uśmiechu, nie tylko przy książkach, duuużo łez - ale tu TYLKO przy książkach. Albo tych dobrych łez, w sensie, że "OOOO, jaka miła niespodzianka, widzicie? Płaczę z radości" - takich łez też ci życzę. I spełnienia marzeń i w ogóle wszystkiego najnajnajnaj! <3
    I miłego czytania of course!
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz... jakoś tak... brakło weny? :P
      Wywierasz na mnie presję! Teraz będę bała się sięgnąć po Lato..., bo jak mi się nie spodoba (dobra, to mało prawdopodobne) to co? Zbyt duży ciężar chcesz na mnie zwalić, "noł wei"... :D
      NIE MASZ JESZCZE FORMAN??! Dla czego ja z Tobą nadal rozmawiam? Toć to grzech! Musisz jak najszybciej kupić xD
      "Ogień i woda" - ok, wcisnę ją na ten miesiąc... chyba.
      Specjalnie dla Ciebie będę pisać na blogu o NF :*
      "Jesteś zagadką" nie będę Cie kusić - taki sobie erotyk. Bez szału, a szkoda...
      Glines, Frost Rowell - wiedziałam, że Ty mnie zrozumiesz w przypadku tych książek :D


      Kocham Cię za te życzenia!! Aż się wzruszyłam i jest mi OGROMNIE miło, bo wiem, że są szczere i płynące z serca <3<3<3<3<3

      Usuń
  21. Rosół z kury wymiata, ma oczywiscie drugie dno ;)
    Jesteś zagadką mnie nieco rozczarowało, jak to mówią, dobrze żarło i zdechło... ale ogólnie fajny erotyk.
    Abi Glines też mam, przez Ciebie i Sherry, oczywiście ;)
    Miłość przychodzi z deszczem czytaj, jest świetna i taka etycznie niejdnoznaczna, uwielbiam ;)
    Lato koloru wiśni mam przez Sherry, tylko nie sądziłam, że to takie grube ;)
    Ach, ogólnie cały Twój stos jest do schrupania ;) Część mam a część mieć będę, więc miłej lektury Irenko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że Rosół z kury domowej mnie nie zawiedzie, wiedziałam. ;)
      Jesteś zagadką i mnie nie porwało...
      Glines musisz czytać, MUSISZ! :D
      Co do Miłość przychodzi z deszczem - widziałam Twoją opinię więc sama wiesz ;D
      Mnie też Sherry namówiła na Lato..., co za kusicielka z niej! :D

      Usuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!