Uginają się regały #3/2015

Borze szumiący! Książki w marcu mnie zaatakowały! Nie wiem kiedy, nie wiem jak, ale przyszło ich... troszeczkę. :D No dobra wiem skąd, ale że tyle tego jest, to sama w szoku jestem. Miniony miesiąc zaowocował mega chorobą, która spowolniła czytanie więc teraz pozostało mi nadrabiać. Niemniej z każdej cieszę się przeogromnie, (prawie dwugodzinna przerwa na pogaduszki ze znajomym :D) wszystkie zostały obmacane, powąchane i przejrzane,poooooooooooowoli są też czytane. :) Ekhem... ;) To może przejdę do meritum. ;)

"Na przekór przeznaczeniu" Magdalena Dziuma - ach te blurby, one tak potrafią mamić czytelnika!
"Przeznaczenie puka do drzwi" Susane Coloasanti -czytam, no dobra - zaczęłam, ale początek jest obiecujący. No i ta okładka ;)
Biała cienka i gruba wystąpią jeszcze raz w finalnych egzemplarzach poniżej, proszę o cierpliwość ;)
"Zaplątani" Emma Chase - była u mnie na chwilę i powędrowała w świat ;(;(;(
"Zaufaj mi, Anno" Joanna Opiat-Bojarska - pierwszy tom mi się podobał, a drugi? Początek jest obiecujący!
"Althea i Oliver" Cristina Moracho - przyznaje, poległam i utknęłam... ale robię drugie podejście, trzymajcie kciuki!


"Dom na skraju" Kasia Bulicz-Kasprzak - poraz kolejny się nie zawiodłam i już czekam na kontynuację ;)
"Kochani, dlaczego się poddaliście?" Ava Dellaira - cudowna pełna emocji i w formie listów, czego chcieć więcej ;)
"Tam gdzie nie sięga już cień" Hanna Kowalewska - byłam ciekawa twórczości tej autorki i koniec końców zacznę od jej najnowszej publikacji.
"Kryminalistka" Joanna Jodełka - podbiła moje serce "Kamykiem" i liczę, że i tym razem się nie zawiodę. 
"Miłość na szkle" Barbara Sęk - chyba muszę przestać czytać opinie innych czytelników... bo tak kuszą ;)
"Gorący lód" Nora Roberts - ten tytuł jest bardziej dla mamy, już skitrała i broń Boże ją ruszyć ;)

"Chłopak na studniówkę" Kaya Herman - coś lekkiego na zbliżające się letnie dni ;)
"Talon" Julie Kagawa - czytam baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo powoli, chociaż jest o smokach jakoś chwilowo mnie nie porwała.
"Kiedy na mnie patrzysz" Agata Czykierda-Grabowska - poraz kolejny zadziałał opis... chyba muszę pogadać sama ze sobą :D
"Z tobą się nie nudzę" Alice Clayton - Nie dajesz mi spać bardzo mi się podobało i liczę iż przy tym też będę się dobrze bawić ;)
"Niespodzianka na 6 liter" Barbara Spychalska-Granica - okładka, opis, tytuł - wszystko mi mówiło żebym się pokusiła... no to jak mogłabym inaczej ;)
"Tajemnice zatoki delfinów", "Tajemnice świstakowej dliny" Magda Podbylska oraz "Wielka księga uczuć" Grzegorz Kasdepke - bajeczki są u mnie tylko chwilowo, przeczytam i z bólem serca rozdam jak na kochaną ciocię przystało ;)


 "Szepty o wschodzie księżyca" C. C. Hunter - lubię Wodospady cienia chociaż seria ma swoje wzloty i upadki ;) Może w końcu dowiem się co to za tajemnice...
"Złodzieje snów" Maggie Stiefvater - bo nie lubię porzucać rozpoczętych serii, a ta początek ma nawet nawet ;)
"Kiedy ciebie zabraknie" Laura Lippman  - coś poważniejszego, może tego właśnie mi trzeba ;)
"Tabula rasa" Kristen Lippert-Martin - ogromnie jestem tej książki ciekawa i liczę, że spędzę z nią miło czas ;)
"Czarne jak heban" Salla Simukka - finał serii o Lumikki, co ja teraz pocznę? Oby autorka szybko napisała coś nowego :D
"Krew z krwi" Gabrielle Zevin - "Moja mroczna strona" pomimo kilku minusów okazała się dobra i ciekawi mnie co będzie dalej ;) 
"Driven. Namiętność silniejsza niż ból", "Fueled. Napędzani pożądaniem" K. Bromberg - erotyki są dobre na... gorsze dni :D

"Byliśmy łgarzami" E. Lockhart - cóż... było przeciętnie niestety. :(
"5 sekund do Io" Małgorzata Warda - nie mogło zabraknąć u mnie jednej z nowości mojej ulubionej autorki ;)
"Wodospad" Lauren Kate - "Łza" mnie nie powaliła, ale to mitologia, a ja lubię wszystko co ma związek z mitologią ;)
"Stojąc pod tęczą" Dorota Schrammek - wystarcza mi samo logo Leniwej niedzieli ;)
"Obca" Diana Gabaldon - tomiszcze, do tego drobnym drukiem. Jak będę narzekać pozwalam trzaskać mnie czym popadnie ;)

Koniec! Kto wytrwał ten zuch ;)

28 komentarze:

  1. Ile ksiązków :O Ukradłabym Ci "Szepty o wschodzie słońca", bo, chociaż uważam, ze Wodospady Cienia to totalna bzdurka, to jednak wciąga i nie lubię zostawiać niedokończonych serii :) Do tego chętnie przeczytałabym książkę Nory Roberts ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zuch jestem :P Te twoje regały to już pewnie od tej dobroci się nie uginają a popękały.

    Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem zuch :D Faktycznie, zdobyczy mmnóstwo, choć niekoniecznie w moich klimatach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pełną szczerością - kilku egzemplarzy zazdroszczę! Głównie tych polskich autorów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. TY jak już pokażesz swoje zdobycze, to naprawdę jest co oglądać;) Dobrze, że mam "Dom na skraju", bo bym zazdrościła;) Ale i tak podkradłabym Ci co nieco: Kowalewską, Jodełkę i Lippman:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele ciekawych pozycji, które z chęcią bym przeczytała. Ale cóż, czekam na Twoje recenzje!

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamuni! Ileż dobroci :) Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak dużo książek ;) do mnie w marcu ani jedna nie przybyła :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale dużo tych książek. Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie jestem po lekturze "Domu na skraju" i muszę stwierdzić, że jednak liczyłam na coś więcej... choć ogólnie oczywiście na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale stosy:)) To taki miły widok:) Przyjemnego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile nowości! Obecnie też nadrabiam czytelnicze zaległości ;) Będę zaglądać - bo dojrzałam więcej niż kilka wspólnych tytułów i będę chciała porównać wrażenia już po ich lekturze!
    Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej, ale inwazja książek :) Gdzie ty to wszystko mieścisz? Bo ja już pomału zapełniam każdy zakątek mojej biblioteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze? Wszystkimi "bukami" jestem zainteresowana. I jest to złe, bo jak znam siebie, to już przy poniedziałku wstąpię do księgarni.
    Ej no, zła kobieta z Ciebie ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale pięknych Buków naściągałaś ;) Teraz to tylko siedzieć i wszystkie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem zuchem :D
    Przyjemnego czytania :D

    OdpowiedzUsuń
  17. O mój Boże, o mój Boże! Colleen Hoover! A ja dziś, czy tam wczoraj do piątej nad ranem siedziałam i czytałam jej książkę "Confess"! Jestem - jak możesz się domyślić - skrajnie roztrzepana, emocjonalnie wykończona i totalnie ZAKOCHANA. TA KSIĄŻKA. JEST. GENIALNA. Ale, ale. O czym to ja... A! Muszę zdobyć "Nieprzekraczalną granicę" :( Szybko!
    Susane Colasanti! O rany! Nie lubię tej pani. :( Czytałam... w zeszłym miesiącu? Jej książkę "Gdy nadejdzie czas" i to nie było przyjemne doświadczenie. :/ Wiejące kiczem i prostotą, jeśli mam być szczera. Ale skoro początek tej nowej książki jest obiecujący, to może autorka się czegoś nauczyła. :)
    "Zaplątani"! <3 O rany, alez marzę by mieć tę książkę na własność, na półce! :D Muszę ją zdobyć, bo halo! DREW! :D
    Oj, o "Althei i Oliverze" słyszałam wiele... przeciętnych opinii i nie wiem do końca czy jestem przekonana do tej książki. Ale chyba w końcu ją kupię, bo chciałabym mieć wszystkie powieści z tej serii na półce. W sensie Real Life. :(
    Oj, o "Miłości na szkle" też duuuużo dobrego czytałam i słyszałam i choć jestem tak trochę negatywnie nastawiona do polskich pisarzy - o czym wiesz, to tę powieść chcę. Po prostu. Nie ma szans, żeby mi się nie spodobała, skoro wszyscy się zachwycają... Prawda? Na wszelki wypadek, poczekam jednak na twoją opinię. Tak ostatecznie.:D
    "Talon" :( Jestem zrozpaczona... Bo smoki kocham. Serio. Obsesyjnie. Ale książka, jak się okazuje po recenzjach innych - wcale genialna jestem i trochę mnie to smuci.:( Ale i tak ją zdobędę. Bo smoki. Bo okładka. I... co ważniejsze - SMOKI. :D
    "Nie dajesz mi spać" też czytałam i też mi się ogromnie podobało - zwłaszcza Clive - jak tu nie kochać kotów? :D Dwójkę też przeczytam, jak tylko będę mieć ku temu okazję.
    Pamiętam pierwszy tom tej serii Maggie Stiefvater i szałowy to on nie był, ale to prawda, że intrygujący, na swój dziwny sposób. :D Chętnie bym kontynuowała lekturę, ale na razie mam za dużo pozycji na liście priorytetowej, by ta mi zawracała głowę. Może ty zmienisz ten porządek rzeczy. ;)
    Cholera! Masz "Tabula rasa"! BŁAAAAAGAM CIĘ, CZYTAJ SZYBKO bo tak OGROMNIE jestem jej ciekawa! I powstrzymuję się siłą przed zakupem, żeby przypadkiem nie wydać na jakieś badziewie. :(
    O RANY, O RANY! "OBCA"! W tej chwili jestem szalenie zazdrosna więc uważaj, żebym nie zrobiła nalotu na twoją biblioteczkę :D Strasznie uwielbiam serial na podstawie tej serii, a na książkę poluję z zaciętością, godną spragnionego czytelnika. :D
    Cieszę się, że wyzdrowiałaś i mam nadzieję, że lektury ze stosika oszczędzą ci rozczarowań! :) Miłego czytania!
    Pozdrawiam,
    Shery

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście widzę ze TROSZKĘ do Cię ie przyszło ☺ Łgarze Cię rozczarowali? Chyba po raz pierwszy się nie zgadzamy ☺

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam podobnie z magią opisów :/
    I też mam w swoim posiadaniu "Na przekór przeznaczeniu" i "Kiedy na mnie patrzysz". Żadnej z nich jeszcze nie czytałam, ale trochę się ich obawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rzeczywiście książki Cię zaatakowały, ale to przecież bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń
  21. Taki wysyp książek! Tylko pozazdrościć :) Też ostatnio miałam chrapkę na "Szepty i wschodzie księżyca" - podobno dość ciekawe. Życzę miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pełno cudeniek, które chciałabym sama przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cała masa ciekawych lektur, a że aktualnie szukam książki, która pomoże mojemu regałowi się troszeczkę ugiąć to chętnie wybiorę kilka pozycji z Twoich zbiorów;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jestem zuch, a Ty sporo ciekawości wyrwałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tyyyle cudowności. ja właśnie planuję zakupić "Kochan, dlaczego się poddaliście?" i mam nadzieję na coś dobrego. ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!