Uginają się regały #1/2015

Cześć!

Już pod koniec ubiegłego roku wspominałam, że z nadejściem nowego posty z Uginają się regały będą publikowane raz w miesiącu, z reguły na koniec mijającego, ale może być tak jak w tym przypadku, że na początku kolejnego. :D 

Co do tego co zasiliło moją biblioteczkę w tym miesiącu - WOW! Nie wiem kiedy, nie wiem jak... Trochę tego jest, no dobra, trochę więcej niż trochę, wręcz mogę powiedzieć, że DUŻO. Aż drżę na myśl o  opisywaniu... :D Ale zarazem tak bardzo się z nich cieszę! No bo jak tego nie robić gdy tyle piękności mam u siebie? Tylko muszę kupić nowy regał, który robi się coraz bardziej realniejszą wizją. Może nabędę go jeszcze w tym miesiącu? W każdym bądź razie, jeśli kupię pokaże - oczywiście już wypełniony książkami, bo co za frajda patrzeć na pusty, no nie? 

Ok, ok. Nie mogę się za bardzo rozpisywać, bo za chwilę przyjeżdża przyjaciółka (tak Agata, o tobie mowa), z którą dość długo się nie widziałam i będą plotki i ploteczki, O ile gardło mi pozwoli mówić, bo chwilowo boli mnie jak.... no sami wiecie jak. Wieczorem zaś pognębię was opinią o "Losing Hope" (tak, Niekończące się marzenia wiem, że znowu nie będziesz ze mną gadać, przyzwyczaiłam się ;P). Co to ja miałam? A tak, książki. ;)

 - Zac&Mia - A. J. Betts - cóż mogę rzec, jak ją brałam nie było o niej tylu pozytywnych opinii, a teraz gdy tyle osób się nią zachwyca jestem w jakimś tam stopniu pewna, że i mi się spodoba. Opinię przeczytacie jeszcze w tym tygodniu.
 - Oddychając z trudem - Rebecca Donavan -  Powód by oddychać czytało mi się różnie, do tego z mocno mieszanymi uczuciami, ale zakończenie było na tyle dobre, by zachęcić mnie do czytania drugiego tomu. Słyszałam, że lepszy i mam nadzieję, że faktycznie tak jest. 
- Pośród żółtych płatków róż - Gabriela Gargaś - w przypadku tej autorki rozczarowania się nie boję, wiem jak autorka pisze i jestem pewna, że i ten tytuł zdobędzie moje serce, bo to taki mój pewniak.
- Z deszczu pod rynnę - Kerstin Gier - autorka mojej ukochanej Trylogii Czasu w zupełnie innej odsłonie, przyrzekłam sobie, że sprawdzę jak będzie w przypadku innych jej książek.
- Pisane szkarłatem - Anne Bishop  - bo Sherry zachwalała, a jak ona zachwala, to trzeba mieć, ot tyle w temacie. :D

- Mały książę - Antoine de Saint-Exupery - ponadczasowa powieść, której przedstawiać nie trzeba. Wydanie, które posiadam jest wzbogacone o ciekawostki o autorze. Przeczytałam już, opinia... no jak się zbiorę, by ją napisać ;)
- Kocha, lubi, szanuje... czyli jeszcze o uczuciach - Grzegorz Kasdepke - przepięknie wydana, mądrze napisana, dla mnie rewelacyjna książka.
- Wróć, jeśli pamiętasz - Gayle Forman - Po Zostań, jeśli kochasz wiedziałam, że będę musiała mieć drugi tom. Nie mogę doczekać się aż zacznę ją czytać ;)  
- Dziennik - Anne Frank - jedna z pozycji w wyzwaniu Agaty i moim, oraz tematyka leżąca w kręgu moich zainteresowań. 
- After. Płomień pod moją skórą - Anna Tod - jeden z tych tytułów, który wywołuje sprzeczne emocje, ale w jakiś sposób ciekawi i przyciąga. Szkoda, że trzeba tyle czekać na drugi tom.
- Pierwszy telefon z nieba - Mitch Albom - bardzo, bardzo, ale to bardzo lubię jego książki. Rewelacyjnie pisze i daje do myślenia.
- Wybór Crossa - Sylvia Day - trochę się na ten tom naczekałam, ale w końcu jest i niedługo się za niego biorę, bo ciekawi mnie co tam u Gideona i Evy.
- Chustka - Joanna Sałyga - kolejna książka do wyzwania Agaty i mojego, trochę się tej książki boję, ale przeczytam...  
- Łupieżcy niebios - Brandon Mull - podobno bardzo ciekawa, a do tego fantastyka i ta okładka. Musiałam mieć :D
- Niech ci się spełnią marzenia - Barbara O'Neal - lubię jej pióro, pisze lekko, ale ciekawie i mądrze. 

- Wirus Damoklesa - Julian Hajdukiewicz - zaciekawił mnie blurb oraz pomysł autora, mam tylko nadzieję, że się nie zawiodę.
- Dar - Dorota Majsterkiewicz - tutaj z kolei zadecydowała okładka i blurb ;) Ciekawe jak to będzie.
- Szukaj mnie wśród lawendy. Zofia - Agnieszka Lingas-Łoniewska -  Zuzanna była całkiem przyjemną pozycją więc liczę, że i ta przypadnie mi do gustu. ;)
- Pewnego razu w Paryżu - Diana Palmer - lubię styl pisania Palmer, szybko się czyta jej książki i odpręża przy tym. ;)
 - Kochając anioła - Marlene S. Olive - pożyczone od koleżanki, zapowiada się ciekawie. 
- Dziewczynka, która się nie uśmiechała - Shane Dunphy - j. w. 
- Cztery listy do Pana Boga - Ewa Krzywiec - j. w.
- Kolor purpury - Alice Walker - poruszająca historia kobiety, która musiała wiele przejść w swoim życiu. 

No, to koniec na dziś ;)

27 komentarze:

  1. Cudne nabytki. Tylko pozazdrościć. Życzę miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju, zazdrość to mało :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne nabytki :) Miłej lektury. Wróć jeśli pamiętasz - zrobiła na mnie pozytywne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cuda! Piękne wydanie "Małego księcia" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiła mnie książka 'Zac&Mia', tytuł faktycznie przewijał się tu i ówdzie...
    'After' czytałam i jestem w obozie tych skrajnie niezadowolonych. Drugi raz bym po nią nie sięgnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem jak spodoba Ci się "Z deszczu pod rynnę" - to powieść pełna humoru :) Szczególnie opowieść o rodowej porcelanie ;)
    Jeśli chodzi o "Zac & Mia" to i jak się naczytałam pełno pozytywnych opinii, choć moja po lekturze już aż taka nie była. Miłej lektury i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyle super książek, aż miło popatrzeć :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie sporo tytułów - chyba ze cztery już znam, więc moja zazdrość trochę się zmniejszyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miłego czytania , wysłałam ci wczoraj e- maila sprawdź skrzynkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Poczułam ukłucie zazdrości :D Po kilka pozycji z wielką chęcią bym sięgnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepsze jest to,że mimo uginających się regałów pożyczasz coś od koleżanek ;) Mistrzostwo świata ;) Miłej lektury tego wszystkiego (a chcę mniej więcej 1/3)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam kilka z Twoich stosów, ale tych, których nie czytałam szczerze zazdroszczę:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow dużo cudowności:)Kilka również już mam ale mam chrapkę na Zac & Mia i After. Miłej lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oooo! Pisane Szkarłatem chcę tak bardzo! Bishop uwielbiam, pokochałam jej Trylogię Czarnych Kamieni, którą serdecznie Ci polecam. Na tę serię również poluję, ale nie dane mi było jeszcze na nią trafić :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Oddychając z trudem zazdroszczę, ale już niedługo i do mnie przybędzie. Jak narazie jestem pod wrażeniem After i ciekawa jestem kolejnego tomu, a Pierwszy telefon z nieba gorąco polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z deszczu pod rynnę to bardzo przyjemna książka z dużą dawką humoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. OCH! Już podskakuję z radości na myśl o twojej recenzji "Losing Hope" także przybywaj! :D Ja prawdopodobnie zamawiam sobie tę książkę jutro, ale to jeszcze zobaczę. :D
    Stosik - tyyyyle cudów! No, ale dobra. Co ja tu kojarzę?
    "Zaka&Mię" też nabyłam w tym miesiącu i powiem ci szczerze, że liczę na naprawdę udaną lekturę ^^ Mówią, że jest lepiej niż przy GNW Greena, a ja wierzę, że rzeczywiście to prawda. ;D
    O "Oddychając z trudem" też się nasłuchałam wieeele dobrego, że duuuużo, duuużo lepsza od jedynki i tak dalej, także czekam na twoją recenzję, ciekawa czy zmienisz zdanie o autorce ^^
    Kerstin Gier! Koniecznie daj znać czy ta książka udała jej się w równym stopniu co cudowna Trylogia <3
    "Pisane szkarłatem" pękam z dumy, że masz tą powieść <3 Ona jest tak złożona, intrygująca i fantastyczna... Nic tylko czytać ^^ I czytać (bo dużo stron ma - na szczęście ^^)
    TO wydanie "Małego księcia" jest... fenomenalne. Gdybym nie miała w domu innego wydania, pewnie bym się nawet nie zastanawiała i właśnie zamawiała ^^
    "Wróć, jeśli pamiętasz". Ach, uwielbiam ten tytuł. Tyle w nim melancholii, refleksji i bólu... Koniecznie się za ten tytuł bierz ^^
    W ogóle, doszłam do wniosku, że coś ze mną i panią Sylvią Day jest nie tak. :D Pierwszy tom tej serii o Crossie czytałam nie tak dawno temu, a dopóki nie napisałaś imion bohaterów, nie pamiętałam o kim to w ogóle było ^^
    Także życzę cudownego czytania, TYLKO pozytywnych wrażeń i zdrowia! Bo chore gardło to nie przelewki, zwłaszcza jak się jest molem ksiązkowym i ciagle chce się gadać o książkach ^^
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  18. Jesteś bezczelna, tyle mam Ci do powiedzenia ;D wiesz, że nie będę z tobą gadać i jeszcze tak publicznie się z tego cieszysz ;D uważaj bo jak wsiądę na miotłę i zrobię napad na nową biblioteczkę to razem z regałem zagrabię, o! ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak sobie myślę, wejdę zobaczę co tu u Bujaczka i będzie foch. Piękne stosy, ale u Ciebie to norma!!

    OdpowiedzUsuń
  20. "Pisane szkarłatem" jest cudne :D Mam za sobą kolejny tom - "Morderstwo wron" i wyczekuję na następną część z WIELKĄ niecierpliwością :D
    "Wróć, jeśli pamiętasz" czeka i na mnie na półce. Za jakiś czas się za nią zabiorę ;)
    "After. Płomień pod moją skórą" - niech gadają, o mnie, o ksiażce, o czymkolwiek - co chcą, ale mi się podobała :D Chcę część drugą!!!
    Przyjemnej lektury, a masz co czytać :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Z deszczu pod rynnę to może być całkiem ciekawa książka :D Super stosy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Za każdym razem kiedy oglądam Twoje stosiki, widzę same perełki, które z uśmiechem na ustach przygarnęłabym do swojej biblioteczki.
    Przyjemnej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale czytania!!! Bardzo, bardzo dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. "Dziennik" Anne Frank mam na swojej liście od przeczytania, a tego wydania "Małego księcia" to nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę :D

    http://sklep-z-pamiatkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ach... jakie cudowności ;) Już sobie ostrze ząbki na niektóre pozycje. Ten rok naprawdę zapowiada się intrygująco pod względem nowości wydawniczych, które wcześniej czy później przygniotą mnie swoją ilością...

    OdpowiedzUsuń
  26. Jaka pokaźna kolekcja! Trzeba będzie wygospodarować sporo miejsca, żeby pomieścić te nabytki :D Widzę, że w zimowe wieczory nie będziesz się nudzić :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Naprawdę przepiękne i ogromne stosy!

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!