Konkurs Mikołajkowy!

Witam!

Wiem, że wspominałam iż do konkursu rocznicowego żadnych innych nie będzie, ale Empik skutecznie mi te plany pokrzyżował. ;) Otóż, z okazji jutrzejszych Mikołajek mam dla Was do rozdania dwa kody ma fotokalendarze

Kod upoważnia do zamówienia kalendarza 30x40 cm drukowanego za symboliczny 1 grosz, z darmowym odbiorem w wybranym salonie Empik w całym kraju. Taki kod jest jednorazowy i należy wpisać go w koszyku.

Poniżej pojawią się dostępne szablony do wyboru, kalendarz można stworzyć samemu i dodatkowo zaznaczyć na nim osobiste ważne daty.
 

Szablony Kalendarze 30x40 w edytorze online:
 
Przechodzimy do regulaminu i zadania konkursowego. ;)

Regulamin:
  1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga "Zapatrzona w książki".
  2. Konkurs trwa od 05.12.2014 r. do 10.12.2014 r. (do godziny 23.59).
  3. Wyniki zostaną ogłoszone na blogu do dziesięciu dni roboczych (postaram się zaraz na drugi dzień) od zakończenia konkursu.
  4. Zwycięzcy dostaną ode mnie maila wraz z kodem i terminem jego użyteczności.
  5. Sponsorem nagród jest: księgarnia Empik
  6. Zadania: W komentarzu musicie napisać "Zgłaszam się" oraz napisać jaki jest Wasz wymarzony prezent.
  7. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  8. Do zdobycia są dwa kody, których fundatorem jest wymieniona wyżej księgarnia.
  9. Zwycięzcami konkursu zostaną dwie osoby, których wypowiedzi będą najbardziej kreatywne. Zastrzegam sobie możliwość wybrania pięciu wypowiedzi i wylosowania dwóch zwycięzców pośród nich.
  10. Prawo do składania reklamacji w zakresie niezgodności przeprowadzenia konkursu z Regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu trzech dni od daty wyłonienia jego laureatów. Należy je zgłaszać w formie e-maila na adres: konkursyb@o2.pl.


Powodzenia!

10 komentarze:

  1. Zgłaszam się :)

    Moim wymarzonym prezentem świątecznym, byłyby bilety lotnicze do domu, do Polski.
    Spędzenie Świąt Bożego Narodzenia, przy stole z dziadkami i siostrzeńcem, wspólne przygotowywania, ubieranie choinki, otwieranie prezentów czy śpiewanie kolęd, to wszystko o czym marzę w te nadchodzące Święta.
    Natomiast na noc Sylwestrową, wspólna zabawa z przyjaciółmi, za którymi tak bardzo tęsknie…
    O taak, bilety lotnicze, to wymarzony prezent dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kalendarz na Nowy Rok już mam, więc życzę powodzenia innym uczestnikom konkursu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się:)
    Może trochę abstrakcyjnie, ale moim wymarzonym prezentem byłoby znalezienie pod choinka napisaną w całością pracę magisterską :D Ciężko mi idzie te pisanie i zacięłam się w połowie, więc jakby Mikołaj miał magiczne zdolności, to czemu by nie skorzystać?
    riana@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Moj wymarzony prezent to skonczona budowa domu. Efekt ktory chcemy osiagnac jest daleko przed nami wiec taki prezent bylby tym wynarzonym!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgłaszam się oczywiście i zostawiam e-mail: izus1000@op.pl

      Usuń
  5. Zgłaszam się.
    Uważam, że najlepszy prezent dla innych i dla mnie to kosmetyki, ponieważ...
    nauczyło mnie tego doświadczenie zdobyte podczas Świąt Bożego Narodzenia 2013 r. – Świąt Nietrafionych Prezentów:
    - od mojego niedawno poślubionego męża dostałam… tarkę do warzyw;
    - mojej teściowej kupiłam książkę pod dużo mówiącym tytułem „Fanaberie” (zdałam sobie z tego sprawę dopiero po wręczeniu prezentu);
    - moja kuzynka w ciąży na cudowny zestaw luksusowych słodyczy (który kosztował mnie naprawdę niemało) zareagowała „Dzięki, ale niestety i tak tego nie zjem – wykryto u mnie cukrzycę ciężarnych”.
    Taaak, w tym roku chciałabym dostać kosmetyki. I kosmetyki dam. Tylko oczywiście takie neutralne – dla teściowej nie krem przeciwzmarszczkowy (chociaż bardzo mnie kusi…).

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgłaszam się.

    Jestem zszokowana, że będę pierwszą osobą, która o tym napisze, ale jak dla mnie najlepszym prezentem byłyby po prostu książki. Tym bardziej, że nic oprócz nich, nie jest mi do szczęścia już potrzebne. Mam cudowną rodzinę, cudownie zapowiadające się Święta, a książek - jak wiadomo - nigdy dość.
    Inne plusy otrzymania książki w ramach prezentu?
    - Książka nie osądza. Ona rozumie.
    - Książka nie jest na raz. Można do niej wciąż i wciąż powracać.
    - Książka nie powie ci, żebyś przestała jeść tyle ciast, pierniczków i słodyczy.
    - Książka zabierze cię w krainę wyobraźni i urzeczywistni tyle wspaniałych doznań.
    - Z książką możesz podróżować po świecie, nie ruszając się nawet z fotela!
    - Książka wymazuje szarą codzienność.
    - Książka kocha, przebacza i rozumie, że musi nieraz trochę odsiedzieć na półce, zanim się za nią zabiorę. I nie narzeka!
    - Książka jest papierowa, przyjemnie pachnie i idealnie nadaje się do roli wymówki czemu nie chcesz wyjść z domu na ten zimny, zimny śnieg.
    - Z książką miło się śpi, a jeszcze milej czyta.
    - Książka świetnie pasuje do krajobrazu "śnieg za oknem, w dłoni ciepła herbatka, a tuż obok stoi pachnąca świeczka" - nic tylko siedzieć i czytać!
    - W Święta się ma dużo czasu wolnego. Oczywiście część należy się rodzinie, ale reszta? W końcu można wziąć się za książki! <3 A parę dodatkowych tytułów nie zaszkodzi, nie?
    - Jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś umarł od czytania.

    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgłaszam się! :)

    Mój wymarzony prezent znajduje się jakieś tysiące lat świetlnych od naszego domu, Ziemi. Jak już mogę sobie pomarzyć, to chciałabym coś bardzo, bardzo niezwykłego, a co, należy się, bo byłam naprawdę grzeczna! Święty Mikołaju, podaruj mi proszę jeden z najbardziej romantycznych prezentów, jakie świat widział – gwiazdkę z nieba! Chciałabym posiadać na własność kawałek Wszechświata i nie myśl proszę, że to marzenie ściętej głowy. W końcu za pośrednictwem pewnych sklepów internetowych można już nabyć akt własności dowolnego obiektu we Wszechświecie leżącego poza układem słonecznym! Taki niebanalny i niepowtarzalny gadżet ucieszyłby mnie najbardziej, ponieważ od kilku lat interesuję się astronomią. Chciałabym zabłysnąć w konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy, ponieważ nazwa ta kojarzy mi się z siłą charakteru. Myśl, że zakupiona gwiazda będzie świecić tylko dla mnie jest piękna… Już wyobrażam sobie te wieczorne niepowtarzalne spacery z głową w gwiazdach. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgłaszam się :)
    Mój wymarzony prezent to czytnik e-booków - kocham książki, a już brakuje mi na nie miejsca w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgłaszam się, oczywiście!

    Mój wymarzony prezent to... nie, wcale nie książka ;) Chciałabym dostać odżywkę do rzęs. Jest taka magiczna odżywka, po której rzęsy nie przestają rosnąć i zapominają o wypadaniu. Po 4 tygodnia można się cieszyć sarnim spojrzeniem, od którego mężczyźni padają na kolana ;) Marzenie jest o tyle nietypowe, że specyfik kosztuje 350 zł! Mając do wyboru tonę książek lub kosmetyk, wybór jest prosty, ale może Mikołaj się zlituje? ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!