Podsumowanie roku 2013tego ;)



         Ten rok był dość intensywny pod względem prywatnego życia, co niestety odbiło się na tym blogowym. Wiadomo jednak, że czasem są sprawy ważne i ważniejsze dlatego też nie zawsze mogłam poświęcić temu co lubię tyle czasu ile bym chciała. Bywały również dni gdy po prostu nie miałam serca do tego lub ogarnęła mnie niemoc czytelnicza - na szczęście to były chwilowe niedyspozycje.  I mimo wszystko zawsze (no prawie) znajdywałam choć trochę czasu na czytanie oraz napisanie jakiegoś postu. Co ważne, dla mnie, to fakt, że już trzeci rok czytam i dziele się z wami moimi opiniami na temat tego co przeczytałam, poznałam jeszcze więcej ciekawych książek/autorów/serii, nadal sięgam po gatunki literatury którymi prędzej w ogóle się nie interesowałam i co lepsze podobają mi się! Dwa razy fragmenty moich recenzji pojawiły się na okładkach co jest dla mnie dużym osiągnięciem, napisałam też opowiadania, które ukazały się w książkach za sprawą zabawy na blogu Magdy Kordel.

         Nie lubię statystyk, a po za tym podałam je przy okazji wynurzeń na temat trzeciej rocznicy bloga, która miała miejsce 15 grudnia. Powiem tylko, że przeczytałam 191 książek, co prawdę mówiąc jest malutką porażką, bo przeczytałam o 8 mniej książek niż w roku poprzednim. Niemniejszym z tego miejsca robie sobie małe postanowienie przeczytania w nadchodzącym roku więcej niż w tym, a co! Oczywiście nie mam zamiaru czytać na akord tylko dla przyjemności ;) Podjęłam się też kilku wyzwań (u góry będzie specjalna zakładka z nimi), mam też parę planów, których nie zdradzę by nie zapeszyć, ale gdy tylko coś mi się uda – będę o tym informować, bo plany związane są z blogiem ;)

         Chciałabym też z tego miejsca podziękować (ponownie) wydawnictwom, portalom oraz autorom, którzy obdarzyli mnie zaufaniem i chcą ze mną współpracować. To dla mnie bardzo wiele znaczy. Dziękuję też wam kochani, za czytanie mojej grafomani, komentowanie, zwracanie uwagi na błędy, rozmowy, znajomości i przyjaźnie ;)

         No dobra, koniec przynudzania. Pokażę wam teraz 40 najlepszych książek tego roku. Ocena oczywiście jest całkiem subiektywna, ale to właśnie te książki bez wahania jestem gotowa polecić. Są w nich przeróżne gatunki, przedziały wiekowe, jak i autorzy (bardzo się cieszę, że tak wiele nazwisk polskich się pojawia ;)). Są tu książki lekkie, zabawne, poważne, z dreszczykiem oraz romansem, pojawia się też literatura dziecięca, Oto moje perełki:


         Nie mogło zabraknąć książek takich autorów jak Krystyna Mirek, Kasia Bulicz-Kasprzak, Anna Ficner-Ogonowska, Katarzyna Michalak, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Beata Andrzejczuk, Magdalena Witkiewicz, Jodi Picoult, Olga Rudnickia, Małgorzata Warda. Odkryciami roku są tacy autorzy, jak Janusz Koryl, C. J. Daugherty, Catherine McKencie, Janet Evanovich, Jill Shalvis, Lisa Kleypas, Agnieszka Tyszka, Eva Völler, Jennifer Estep, Mhairi McFarlane, Abbi Gilnes, Tamara Webber oraz Neil Gaiman,  którego nie wiem czemu zabrakło na zdjęciu powyżej..

         Oby nadchodzący rok był lepszy lub chociaż równie udany! ;)

***

Oczywiście korzystając z okazji chciałam życzyć na ten nadchodzący 2014 rok mnóstwo ciekawych książek, czasu na nie, wielu osiągnięć, spełnienia postanowień i czego tylko sobie wymyślicie ;)
Życzę również szczęścia w życiu prywatnym, wielu sukcesów oraz samych radości!

Dosiego roku! :)

12 komentarze:

  1. Z Twoich perełek kilka czytałam i tylko 3 uznaję za dobre tytuły warte uwagi. Ale ogólnie znam tylko 4 tytuły więc bardzo dobrze, z innymi chyba muszę się zapoznać w nowym roku :D

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby nadchodzący rok nie był gorszy od tego który się właśnie kończy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW 191 książek - GRATULUJĘ WYNIKÓW :)

    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wyobrażam sobie jak taki wynik może być porażką XD
    U mnie 94 książki i jestem bardzo zadowolona ;)
    Najlepszego w 2014!

    OdpowiedzUsuń
  5. A j kompetnie nie miała czasu czytać i przeczytałam w tym roku chyba jakieś 20 książek :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro w Twoich ulubionych jest Obrońca nocy, to zaraz chyba po nią sięgnę ;)
    http://ujrzec-slowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję i nawzajem: wielu sukcesów i wytrwałości w blogowaniu. :)

    http://shelf-of-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kobito! Jaka porażka! Toż to niesamowity wynik! Mi się udało przeczytać zaledwie 151 książek :D Szczęścia w Nowym Roku :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie chciałabym przeczytać książki Jill Shalvis. :( Mam nadzieję, że w tym roku będzie mi to dane. :( Oprócz tego w planach mam Jodi Picoult i Abbi Gilnes. :)
    "Tak blisko" i "Wybranych" również bardzo lubię, szczególnie to pierwsze. Mam zamiar sięgnąć po inne książki Jennifer Echols. :) Natomiast "Tajemnice Gwen Frost" aktualnie czytam. :D Słyszałam, że najlepsza część jak na razie, więc... jestem ciekawa czy i mnie do siebie przekona. :)
    Gratuluję wyników i życzę udanego, owocnego, szczęśliwego nowego roku z nowymi współpracami, książkami i mnóstwem wolnego czasu oraz masy cierpliwości! :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  10. wynik jak dla mnie powalający, mnie udało się przeczytać ze cztery razy mniej książek i jak tak przeglądam Twoją listę to widzę, że mam trochę do nadrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 191 - wynik wspaniały! Ja do czytania wziełam się dopiero pod koniec sierpnia. :/ Przeczytałam maksymalnie 25 książek. W tym roku sprawdzę swoje siły.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!