Uginają się regały #23

Wróciłam jakieś dwie godziny temu z kina, byłam na Mieście kości, i nie wiem czemu, ale jestem padnięta. :) Film był super, ale aktor grający Jace'a jak dla mnie jest okropny, a do tego jego gra wydawała mi się sztuczna, no i trochę jest pozmieniane. Rozwalił mnie też dobór ścieżki dźwiękowej do niektórych scen (szczególnie chodzi mi o walkę z wampirami w ich miejscówce). Ogólnie jednak jestem bardzo zadowolona, było zabawnie i emocjonująco i z pewnością obejrzę kontynuację ;)
No ale nie o tym miało być. Drogą wyboru na FB padło (padło? mam nadzieję, że tak bo nie mam weny na pisanie recenzji i jest mi zimno), że chcecie stosik. Tak więc prezentuje go wam. Ech, nie dalej jak tydzień temu pisałam, że się ograniczam, ale po minionym tygodniu coś tego nie widać. Cóż mogę powiedzieć...

I tak od góry i na szybko (naprawdę jest mi zimno) na początek prezentuje nowości Egmontowe, a w nich "Błękitny zamek" L.M. Mongomery, po początkowym wahaniu się jednak na nią zdecydowałam i już nie mogę się doczekać jej lektury. "Pollyanne" E. H. Porter swego czasu czytałam dość często i chętnie teraz powrócę do niej, szczególnie, że ma tak cudne wydanie. Dalej jest "Alchemia miłości" E. Edwards, skusił mnie opis i okładka ;) No ale mnie jak dotąd pozycje z tego wydawnictwa nie rozczarowały, więc się nie martwię. Następnie widać "Przeznaczona, by Czuć" I. Bloome, jest to kontynuacja "Przeznaczonej do Gry". która w jakiś dziwny sposób mnie zaintrygowała i chcę poznać kontynuację. Gdy zobaczyłam gabaryty "Ognia" M. Strandberg, S. B. Elfgren mówiąc szczerze się trochę przeraziłam, ale nawet to nie jest mi straszne ;) I teraz perełka wymiankowa "Z głębi serca" J. Fay - zamówione jeszcze przed wakacjami z tego co pamiętam, ale jakoś dopiero teraz do niej doszło. No i w końcu ostatnia, już przeczytana, pozycja. "Łatwopalni" A. Lingas- Łoniewska - tej książki nie da się opisać jednym zdaniem...

I jak? Widzicie coś godnego uwagi? ;)

21 komentarze:

  1. "Ogień" już przeczytany i równie wciągający co "Krąg". Nowości od Egmontu też w moich czytelniczych planach.
    Bardzo ciekawy stosik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak, podobnie jak ty, w dzieciństwie bardzo, bardzo często sięgałam po "Pollyannę". Aż chyba muszę poszukać jej, bo nawet nie wiem na którym regale ostatecznie przypadło dla niej miejsce. Z Twojego wspaniałego stosiku najbardziej interesuje mnie "Błękitny zamek", który na pewno kupię, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama czekam na "Alchemię miłości" od Egmontu :)
    I masz rację, gabaryty "Ognia" są przerażające :D
    przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Ogień" bardzo, ale to bardzo chciałabym przeczytać (bo niedługo zapomnę, o czym był "Krąg" ;)), ponadto interesuje mnie jeszcze "Błękitny zamek" :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Z twojego stosiku czytałam jedynie ,,Łatwopalnych'', ale o tym to już sama wiesz :-) Niesamowita książka. Innych pozycji nie znam i w sumie zaciekawiło mnie tylko ,,Z głębi serca'', bo ma taki piękny tytuł. Pozostaje mi zatem życzyć tobie przyjemnego czytania i czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście Ogień gigantyczny. A mnie zainteresowała Alchemia Miłości i czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja oczywiście Łatwopalnych" bym przeczytała na pierwszym miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny stos. Nie mogę się doczekać recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Przeznaczona, by czuć" do mnie idzie, zazdroszczę "Łatwopalnych" i "Alchemii miłości". I w ogóle życzę udanej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie zamówiłam sobie Ogień, bo ciekawi mnie kontynuacja, ale fakt jest sporą książką. ;) Błękitny zamek mam, jednak starsze wydanie, chyba jeszcze z młodości mojej mamy ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tego stosiku interesują mnie tylko "Łatwopalni".

    OdpowiedzUsuń
  12. "Błękitny zamek" jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. "Łatwopalni" chętnie bym Ci ukradła :D

    OdpowiedzUsuń
  14. "Łatwopalnych" chciałabym przeczytać:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawi mnie kilka powieści :) Życzę miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba się skuszę na "Krąg",a potem "Ogień", trochę o nich poczytałam i mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczę, u mnie "Alchemia" tyle co była w zapowiedziach, a Ty już ją masz;) Czekam więc na recenzję, strasznie mnie ta książka ciekawi:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oprócz znanej z dzieciństwa "Polyanny" czytała jeszcze jedną książkę z ww.stosika, ciekawe, czy zgadniesz którą ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, czyżby to był "Błękitny zamek"? :)

      Usuń
  19. Błękitny zamek, Alchemia miłości jeszcze przede mną, ale już mam na półeczce. Przeznaczona, by czuć czytałam, ciekawa jestem, jak Ci się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!