Coraz ciekawiej i niebezpieczniej



            „Szczęście przypomina słodycze na Haloween, pomyślał Dan. Przez chwilę wcinasz pyszny batonik MilkyWay, lecz zanim się spostrzeżesz, plastikowa dynia na cukierki świeci pustkami, a tobie zostaje ostatni pudrowy cukierek, którego smaku nie cierpisz. W końcu, gdy próbujesz go ugryźć, łamiesz sobie na nim ząb.”*

            Niebezpieczne przygody, piękne i egzotyczne zakątki, możliwość poznania historii osobiście, a nie na nudnych lekcjach oraz poszukiwanie wskazówek. Wskazówek, które mają doprowadzić do niewyobrażalnego bogactwa i czegoś potężnego. Nikomu nie można ufać, trzeba dokładnie się rozglądać i nie można niczego przeoczyć. Inaczej cię przechytrzą i wyprzedzą!

            Wyścig z czasem oraz członkami własnej rodziny trwa nadal. Amy i Dan znajdują się w Egipcie. Gdzieś pomiędzy grobowcami, boginiami i faraonami od samego początku wpadają w tarapaty upewniając się, że nie mogą absolutnie nikomu ufać. Każdy czegoś od nich chce i zawodzi ich zaufanie. Jednak mimo wszystko dzielnie prą do przodu. Czy wskazówka, którą posiadają oraz zaszyfrowane podpowiedzi Grace doprowadzą ich do kolejnego tropu? A może tym razem skończyła się ich dobra passa i nie uda się im nic odkryć? Co czeka rodzeństwo w Egipcie?

            Na serię 39 wskazówek ma składać się dziesięć części napisanych przez różnych autorów. Na chwilę obecną wydano cztery, a piąta jest już w przygotowaniu. Cykl z każdym kolejnym tomem robi się coraz bardziej interesujący i wciągający. Jak dotąd każdy autor zapewnił mi rozrywkę na bardzo wysokim poziomie, dostarczył mnóstwa emocji oraz niezapomnianych wrażeń. Czy Jude Watson stanęła na wysokości zadania i utrzymała dotychczasowy poziom?

            Jak wspominałam przy okazji recenzowania poprzednich części, początkowo sceptycznie podchodziłam do idei twórców 39 wskazówek. Wydawało mi się, że różni autorzy wprowadzą niepotrzebny zamęt i mętlik, a na dodatek nic nie będzie do siebie pasowało i wyjdzie takie byle co. Na szczęście z każdą nową publikacją wrażenie to mija i pozostaje sama przyjemność czytania. Okazuje się bowiem, że ten pomysł był bardzo dobry. Różni autorzy równają się niepewność tego co zastanę w kolejnej książce, świeże spojrzenie na sprawę, jakieś nowe pomysły, urozmaicenie w fabule oraz inny sposób przekazu uczuć i wydarzeń. W tej najnowszej publikacji nie zabrakło zagmatwanych zagadek i dziwnych sytuacji, ale z czasem wszystko się wyjaśnia i nabiera sensu. Akcja toczy się miarowo, ale nie nuży - tak naprawdę to dzieje się bardzo dużo: ciągłe ucieczki, łamigłówki, błędne założenia. Watson zdecydowanie utrzymała poziom serii, a pokuszę się nawet o stwierdzenie, że go trochę zawyżyła.

            W czasie poszukiwań wskazówek można zaobserwować jak Amy i Dan się zmieniają. Dziewczyna nadal truchleje gdy zaczyna być w centrum uwagi, ale zarazem w kryzysowych sytuacjach zaczyna być stanowcza, myśleć logicznie. Zauważa też, że między nią, a bratem zaczyna tworzyć się przepaść jak między innymi członkami rodu. Uświadamia sobie, że to przez ten wyścig z czasem i postanawia, że nie pozwoli by to ich zmieniło. Jej determinacja jest duża, ale okaże się czy wystarczająca. Z kolei Dan okazuje się być jeszcze bardziej pomysłowy, a jego fotograficzna pamięć przydatna. Doskonale pamięta to co zobaczył lub przeżył jakiś czas temu, ale i dawne wydarzenia potrafi dokładnie opisać. Stał się dojrzalszy. Obydwoje podczas tej wędrówki wiele przeszli i dużo się nauczyli. Mam nadzieję, że nie ulegną presji rodziny i się nie zmienią. Nie na złe.

            Książkę czyta się błyskawicznie i na raz. Wciąga i nie pozwala od siebie oderwać póki nie przeczyta się ostatniego zdania. Fabuła powieści jest zgrabnie skonstruowana, akcja toczy się sprawnie, a wszelkie niedomówienia, domysły i wskazówki sprawiają, że wraz z bohaterami próbuję rozwikłać kolejne zagadki. Zżyłam się z bohaterami i szczerze im kibicuję. W trakcie czytania przeżyłam z nimi chwile grozy, smutku, ale i radości. To już czwarty tom serii, a wydaje mi się, że jeszcze kawał drogi przed bohaterami i szczerze mówiąc nie mogę się tego doczekać. Ciekawe co spotka ich w dalszej drodze.

            Kolejny tom przygód Amy i Dana jest pełen zagadek i niedomówień, nieoczekiwanych zwrotów akcji, które zaskakują. Watson stworzyła historię od której nie sposób się oderwać. Zdecydowanie podniosła poprzeczkę kolejnemu autorowi i ciekawi mnie jak sobie z tym poradzi. Polecam, szczególnie tym zaznajomionym poprzednimi książkami. 

TEKST STANOWI OFICJALNĄ RECENZJĘ DLA PORTALU Secretum


*str. 177-178
Autor: Jude Watson
Tytuł: Sekret grobowca
Wydawnictwo: Initium
Rok wydania: 6 czerwca 2013
Liczba stron: 208

39 wskazówek:
Labirynt kości | Fałszywa nuta | Złodziej miecza |Sekret grobowca | Czarny krąg

2 komentarze:

  1. Nie znam tej serii, ale jakoś Egipt mnie nie pociąga. Chociaż czasami, coś co pozornie wydaje mi się mało interesujące - wciąga :) Zastanowię się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria ta jest całkiem interesująca, chociaż nie wieje ona nowością. Polecam jednak nawet tym, którzy nie interesują się tego typu literaturą, bo może te książki zmienią ich zdanie.

    Zapraszam na mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!