Uginają się regały #4

Coś ostatnio u mnie dużo wpisów tego typu ;) Po raz kolejny złamałam się i nie mogę przejść obojętnie obok kolejnych książek, które się do mnie uśmiechają i szepczą "weź mnie, spodobam Ci się, no weź mnie i przeczytaj." Ekchem... Dziwnie to zabrzmiało, wiem. I spokojnie, nie oszalałam... Chyba :D W każdym bądź razie jak tu się oprzeć takim szeptom? No nie da się. Sami wiecie jak to jest :D Dobra, może zaprzestane ujawniania swego szaleństwa i przedstawię nowe nabytki, które u mnie zagościły.
 
Książka H. Lemańskiej "Chichot losu" przywędrowała do mnie w ramach akcji Włóczykijka i niedługo ją przeczytam. Specjalnie nie oglądałam serialu by pierw przeczytać powieść, a potem ewentualnie obejrzeć wersje telewizyjną. "Ptaszyna" L. Holeman zjawiła się poprzez wymiankę walentynkową organizowaną przez Sabinkę ;). Pozostałe tytuły tj. "Madeline i czterech jeżdzców apokalipsy" J. Zaniewski, "Kto wiatr sieje" V. C. Andrews, "Recepta na miłość" B. O'Neal i "Spojrzenie elfa" K. Lankers są do recenzji. Pierwy tytuł mnie zaciekawił i mam nadzieje, że się nie zawiodę, drugi jest kontynuacją serii, którą pochłaniam, ale która również wzbudz we mnie mieszane uczucia. Trzeci trafił do mnie szczęśliwym zbiegiem okoliczności, a czwarty był niespodzianką ;)
Myślę, że na tym drugim zdjęciu dokładnie widać wszystkie tytuły i nie muszę ich wymieniać. Ten stosik jest nagrodą za najlepszą recenzje grudnie w księgarni Selkar. A co! Pochwalę się. ;) Pierwsze dwa tytuły kuszą mnie od nie dawna, naczytałam się o nich tyle dobrego, że nie sądzę bym mogła się na nich zawieść. No cóż okaże się, no nie? Pozostałe dwa od dawna mam na liście, autorzy tych utworów są mi znani i pod wieloma względami prze ze mnie lubiani i cenieni ;) Strasznie się cieszę z ich nabycia i wiem, że na 100% mnie nie zawiodą, no może trochę mniej ;)

***
Czytaliście coś z tego stosiku moi drodzy? A może macie na coś ochotę?
Jak wa mija weekend? Ja oddaje się błogiemu lenistwu i czytam, czytam, czytam. Nie wiem kiedy to wszystko zrecenzuję, ale muszę się w końcu zebrać w sobie ;)

25 komentarze:

  1. Weekend mija bardzo leniwie. Nic z tego stosiku nie czytałam, ale mam nadzieję, że będziesz zadowolona z lektury. Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Receptę na miłość i Chichot losu jedynie czytałam ;) Zazdroszczę Spojrzenia Elfa

    OdpowiedzUsuń
  3. Obecnie czytam "Madeleine" i jestem ogromnie zawiedziona. Język pisarza to jakaś totalna katastrofa. Na szczęście książka jest króciutka.
    Zazdroszczę Ci "Spojrzenia elfa" bo coraz bardziej mnie ta pozycja interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne stosiki. Najbardziej zazdroszczę "Kto wiatr sieje" i "Jak upolować faceta".
    Życzę miłego czytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnej z tych książek nie czytałam i bardzo żałuję. Szczególnie zazdroszczę "Spojrzenia elfa" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki wspaniały stos! Tego drugiego stosiku zazdroszczę chyba najbardziej, chętnie podkradłabym ci cały! :D
    Miłej lektury! ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Złodzieja dusz bym podebrała, tak samo jak Kto wiatr sieje :) Życzę miłej lektury i oby regały jeszcze długo wytrzymały:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny stosik!
    Chichot losu czytałam i całkiem miło wspominam, za to Lilith jest świetna - uwielbiam Rudnicką ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Evanovich jest boska :) A Stephanie Plum- moja literacka ulubienica :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niczego ze stosu nie czytałam, ale jestem ciekawa paru pozycji, więc czekam na recenzje. A w weekend... tak jak w każdy, czytam:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ochotę na Ketchuma. A weekend.. tak, jak u Ciebie - czytanie, prawie bez przerwy (no, z godzinną przerwą na nowy odcinek Chirurgów;)). Tylko czuć, jak przyrastam do kanapy ;) Ale już jutro poniedziałek, czasem aż nawet potrzebny, choć tak znienawidzony.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wczoraj skończyłam "Receptę na miłość", recenzja jutro, a książka bardzo mi się podobała. Chętnie przeczytałabym Kto sieje wiatr i Lilith, bo Rudnicką pokochałam dzięki Nataliom:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję ładnych stosików, wydaje mi się, że nie będą to złe pozycje. ;] Osobiście nie miałam styczności z żadną z tych powieści, aczkolwiek jeszcze całe życie przede mną.
    Weekend? Już się kończy niestety i do szkoły trzeba się szykować... Ah, cudowne plany na najbliższą przyszłość! ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam "Chichot losu", najpierw książkę, później serial.

    OdpowiedzUsuń
  15. Parę lat temu czytałam "Ptaszynę" pamiętam ją jako poruszającą powieść...

    OdpowiedzUsuń
  16. Polecam "Chichot Losu" świetna pozycja, taka życiowa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny stosik :) Zazdroszczę Lilith i Chichotu losu. Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Drugi stosik to wspaniała nagroda :)
    Z pierwszego właśnie czytam "Kto wiatr sieje", reszty tytułów nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszędzie rzuca mi się w oczy to "Spojrzenie elfa" i tak okropnie zazdroszczę :P
    Przyjemnego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  20. gratuluję wygranej :) zacna nagroda :)
    nie czytałam żadnej z książek, ale "Spojrzenie elfa" bym do siebie najlepiej zabrała :)

    OdpowiedzUsuń
  21. super stos, żadnej z książek nie czytałam i Ketchuma wzięłabym na pierwszy rzut :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ptaszynę (podobnie jak kasiek) czytałam jakiś już czas temu, wspaniała acz poruszajaca historia. Ciekawe jak ty tę książkę odbierzesz.
    Pozostałych pozycji nie czytałam, nie mam...niestety:(
    Miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne książki. Gratuluję nabytków:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Evanovich !
    Polecam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!