Ostatni w tym roku ;) (Stos 43/2012)

Jejku! Jak ten czas szybko leci. Jeszcze niedawno miałam wrażenie, że jest początek roku, a tu już za dwa dni się z nim żegnamy! Kiedy i jak to minęło? Nie mam zamiaru Was dziś tu zamęczać podsumowaniami, ale tak jakoś mnie naszło przy okazji ostatniego w tym roku chwalipięctwa się nowymi nabytkami ;) To co dziś zaprezentuję cieszy me oczy niezmiernie (wiem, wiem, przy każdym stosowym wpisie tak mówię, ale co zrobić gdy tak naprawdę jest?:P), a jedna pozycja sprawia, że jestem z siebie niezmiernie dumna. Nie jest to może nic wielkiego, ale la mnie to dużo znaczy ciesze się tym jak dziecko ;) Przejdźmy może do punktu głównego bo gotowam Was zanudzić moim monologiem (w sylwestra będzie czas :D)

Stosik mały, ale jak piękny prawda? "Dotyk Gwen Frost" J. Estep zaintrygował mnie opisem i mam nadzieję, że mi się spodoba i się nie zawiodę. Co prawda to kolejna seria, ale jak widać inaczej chyba się nie da. Kolejna książka to "Mam na imię księżniczka" S. Blædel drugi w serii tom. Pierwszy bardzo mi się podobał więc mam nadzieje, że z tym będzie tak samo ;) "Pół życia" J. Picoult to moja wygrana w konkursie. Brakowało mi jej do tego by mieć wszystkie książki tej autorki i wreszcie mam ;) Ostatnia tajemniczo wyglądająca książeczka to "Pejzaż świąteczny" jest to książka, w której ukazały się wszystkie powiadania... w tym i moje(!) biorące udział w konkursie Magdaleny Kordel. Nie mam zamiaru zostać autorką, ale czasem coś napiszę i miło jest zobaczyć swoje dzieło w wersji papierowej ;)

I jak? Podoba się, widzicie coś dla siebie? Co planujecie na weekend, bo ja zamierzam przeczytać "Pół życia" :D

16 komentarze:

  1. "Pół życia" zazdroszczę :) Ogólnie bardzo przyjemny stosik :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę przyjemnego czytania! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Dotyk Gwen Frost" czyta się rewelacyjnie. Jak tak dalej pójdzie, to 2-3 godzinki i książka będzie skończona. Ojej! Niech już wychodzi kolejna część bo nie wytrzymam. Jeśli chodzi o "Pół życia" to miałaś go przeczytać już w święta i co? Rewelacyjna powieść i zaskakuje niemalże na każdym kroku, a sama końcówka jest na to dobrym dowodem. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ Ci zazdroszczę powieści Picoult:) A ,,Pejzaż świąteczny" też bym chętnie przeczytała. Może ujawnią się nowe talenty?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. czytałam "Dotyk Gwen Frost"
    chętnie zabrałabym do siebie książkę Picoult :)
    i gratuluję publikacji Twojego opowiadania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłego czytania :)
    Także mam na swojej półce Picoult :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią rzuciłabym okiem na "Dotyk Gwen Frost", bo tytuł bardzo intrygujący. Życzę miłego czytania i oczywiście wspaniałego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ,,Pół życia" i ,,Dotyk Gwen Frost" mam w planach czytać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję opowiadania w druku! Fajnie mieć coś takiego na półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Blædel i Picoult chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam Picoult w komplecie, ale najnowsza czeka na swój czas :)

    Gratuluję druku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekam na recenzje powieści Picoult.

    OdpowiedzUsuń
  13. Doatyk Gwen Frost... Kurczę, to musi być fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdzie można kupić Pejzaż świąteczny? Pozdrawiam xxx

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne stosiątko :) Niech się miło i ciekawie czyta :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!