Nowości na... kartonie :D (Stos 41/2012)

Między Rachunkowością i analizą ekonomiczną, a Prawem administracyjnym i prawem finansów publicznych postanowiłam zrobić sobie przerwę i zaprezentować nowe zdobycze ;) No i oczywiście Lena nie dawała mi spokoju co chwilę o nim wspominając. Dla świętego spokoju oraz chwili relaksu, bez przydługich wstępów... tadaaaaam!

Na samej górze dumnie leży książka z biblioteki, a ściślej mówiąc "Szósta klepka" M. Musierowicz,od dawna chcę ponownie przeczytać Jeżycjadę i wreszcie się za to zabrałam ;). Ta druga, zielona książka to wyczekiwany, upragniony must have "Wiśniowy dworek" K. Michalak, Ci co tu często bywają zdają sobie sprawę z mojej słabości do tej autorki. Nic w tym dziwnego, że musiałam mieć jej najnowsze "dziecię", prawda? Pod tą perełką znajduje się "Pierwszy grób po prawej" D. Jones - wydawnictwo Papierowy Księżyc wydaje coraz to ciekawsze książki, a ja nie mogę się im oprzeć ;) "Podróż bezślubna" J. Llewellyn zakupiona pod wpływem chwili, ale była w planach. Przyda się na czas, gdy będę potrzebowała czegoś lekkiego. "Pamiętnik z przeszłości" C. Ahern i "Wiatr - Wiadomość do mnie" są efektem wymiany na LC.  Oby dwie były na liście priorytetowej, tak więc żal było nie skorzystać. "Gringo wśród dzikich plemion" W. Cejrowski był już przeze mnie kiedyś czytany i nawet prezentowany, ale to była książka pożyczona. Teraz mam swój egzemplarz ;). Pozostałe trzy są recenzyjne. Widzicie? Ograniczam się :D "Złodziej miecza" P. Lerangis - trzeci tom z serii 39 wskazówek zapoczątkowanej przez Riordana, zaczęłam czytać więc skończę, no i jest nawet bardzo ciekawa ;). "Dom nad morzem" S. Montefiore zaciekawiła mnie opisem, myślę, że to lektura w sam raz dla mnie na ten okres. Ostatnia to "Pierogi po polsku" A. Stradecka to bardziej pozycja dla mojej mamy, która uwielbia gotować. Być może jutro ukaże się jej recenzja ;)


I jak? Widzicie coś dla siebie? ;)
Pozdrawiam :*

19 komentarze:

  1. Ja Ci marudziłam? Raz zapytałam, a mianowicie sama o tym wspomniałaś. Jesteś wstrętną Kłamczuchą, wiesz? :P

    Jeśli chodzi o stosik to pożycz mi prosze "39 wskazówek i to by było chyba na tyle :P

    OdpowiedzUsuń
  2. A owszem widzę, i to nie jedną pozycję. Moje typy to: Pamiętnik z przeszłości oraz Podróż bezślubna. Milej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dwie pierwsze czytałam. Chętnie sięgnełabym po coś Wojciecha Cejrowskiego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cejrowski - o, tak! Ostatnio mi ciotka sprezentowała "WC podróżnika", bo miałam podobnie jak Ty: czytałam, ale książka pożyczona, teraz mam na własność:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. "Dom nad morzem" ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ,,Pierogi po polsku" i ,,Pierwszy grób po prawej" z chęcią bym Ci podkradła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie ukradłby Cejrowskiego, ale stos by się zawalił :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny stos! Przeczytałabym kilka pozycji ;) Przyjemnej lektury! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cejrowski! <3
    Życzę miłej lektury! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chętnie bym przeczytała Ahern i Montefiore.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne zdobycze :)
    Oczywiste jest, że czytałam "Wiśniowy Dworek" :)
    A w kolejce na czytanie czeka "Pierwszy grób po prawej". I masz rację. Papierowy Księżyc wydaje coraz lepsze tytuły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chce ,,Wiśniowy dworek''!! Oj zazdroszczę ci tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zycze przyjemnej lektury w czasie Swiat :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Najchętniej podkradłabym Ci "Wiśniowy Dworek" :)
    Życzę przyjemnego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  15. "Wiśniowy Dworek" już znam. Resztę chętnie bym przeczytała. Miłej lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny stosik :) Czekam na twoje wrażenia z lektury Pamiętnika z przeszłości" C. Ahern oraz książki "Wiatr - Wiadomość do mnie".
    Miłego czytania !

    OdpowiedzUsuń
  17. O, ja też planuje przeczytać Jeżycjadę na nowo :) Może się w końcu zmobilizuję... A Wiśniowy Dworek leży już jakiś czas na mojej półce i chyba w święta go nareszcie przeczytam. ^^ Tylko najpierw uporam się z dwoma egzemplarzami recenzenckimi... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Smakowity stosik - a Jeżycjada jest świetna. Ja - Mcdusię zostawiłam sobie właśnie na święta - zawsze na święta wyciągam jeden z tomów Jeżycjady i wracam do wspomnień :)
    Mam nadzieję, że Ci się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  19. Strasznie zazdroszczę "Wiśniowego dworku". Mam jedynie w wersji przedpremierowej, a marzy mi się właśnie taki zieloniutki, aby stał się ozdobą półki :P

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!