„Mogłam krzyczeć - nie krzyczałam”* („Kato-Tata. Nie-Pamiętnik” - Halszka Opfer)


            „Dlaczego nie spalą mnie jak ofiarnej owieczki, tylko każą mi cierpieć takie ohydztwa?”**

            Strach, krzyk, awantura, noc z tatusiem. Lęk i ból, którego nikt nie powinien czuć. Ty to znosisz i nikomu nie mówisz. Myślisz, że skoro to się dzieje to tak musi być. Przecież nic na świecie nie dzieje się bez przyczyny. Starasz się przetrwać. Tylko czy dasz radę?

            „Kato-Tata. Nie-Pamiętnik” to pamiętnik z dzieciństwa Halszki Opfer. Pamiętnik napisany już przez dorosłą kobietę, która za jego pomocą chce odciąć się od przeszłości. Na tych kartkach spisuje dzieciństwo, które nie jest takie jak powinno być. Już gdy miała 3 latka ojciec zaczął ją krzywdzić przy cichym pozwoleniu od matki dziewczynki. Halszka mówi nam o tym jak musiała radzić sobie z przemocą, agresją oraz odrzuceniem.

            Coraz częściej w literaturze pojawiają się książki o tematach tabu. O tematach, o których nie chcemy słyszeć. Wolimy udawać, że nie istnieją i żyć w błogiej nieświadomości. Niektórzy tak wolą. Alę są też tacy, którzy chcą uświadamiać i byś uświadomionymi. Chcą wiedzieć na co zwracać uwagę i co robić gdy zauważy się coś niepokojącego. Autorzy takich pozycji chcą też pokazać tym nad którymi ktoś się znęca, że nie może milczeć. Nie może poddawać się jakiejkolwiek przemocy tylko musi głośno o tym mówić. Halszka Opfera dzięki pamiętnikowi próbuje zamknąć rozdział tamtego życia, ale jeśli zdarzy się taka sytuacja chce, żeby komuś pomogły jej zwierzenia. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie.

            „Kato-Tata. Nie-Pamiętnik” jest napisana językiem prostym, ale treść i tak zapada głęboko w pamięć. Autorka z całkowitą szczerością opisuje co się działo za drzwiami domu. Nie jest to książka dla czytelnika o słabych nerwach bowiem niektóre fragmenty wywołują aż dreszcze przerażenia. Pozycja ta mocno wpływa na osobę czytającą. Ja do dziś nie mogę uwierzyć jak można robić coś takiego trzy letniemu dziecku. Ba, że można to robić dziecku w obojętnie jakim wieku! Jakim potworem trzeba być by czuć z tego przyjemność i satysfakcje. Jakby było mało na drodze dziewczynki stawali inni mężczyźni, którzy wykorzystywali ją jak ojciec. Zadajemy sobie pytanie czy rzeczywiście ktoś może tyle przejść. Czy to co opisała autorka stało się naprawdę? No bo jak można spotkać na swojej drodze tyle zła? Otóż można, osoby, które doświadczają przemocy łakną uczucia, ciepła. Lgną do wszystkich, którzy okazują sympatię. Osoby, które stosują przemoc czują to i wykorzystują. Wmawiają swoim ofiarom, że i tak nikt im nie uwierzy. Po za tym dziecko, które ma wbite do głowy, że dorosły zawsze ma racje, nie sprzeciwi się. No bo jak?

            Ten pamiętnik  szokuje. Jeśli miałabym o nim napisać w jednym zdaniu, właśnie tak bym go opisała. Często w trakcie czytania wzbierało we mnie obrzydzenie. Mimo tych wszystkich strasznych scen uważam, że naprawdę warto sięgnąć po książkę. Uświadamia, że są osoby, które mają naprawdę straszne życie.



*str. 16
**str. 55
Autor: Halszka Opfer
Tytuł: Kato-Tata. Nie-Pamiętnik
Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 201

27 komentarze:

  1. Słyszałam o tej książce,kiedyś będęmusiałają przeczytać;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba pod tym względem jestem osoba o słabych nerwach. Fikcja - proszę bardzo, mogę czytać. Jednak jeśli książka jest napisana na faktach autentycznych - boję się, że mogłabym nie przebrnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uważam siebie za szczególnie silną pod względem emocjonalnym, ale czasem czuje potrzebę przeczytania takiej książki.

      Usuń
  3. Słyszałam o tej książce. Bardzo dobra recenzja Irenko. Koniecznie muszę przeczytać te książkę- pożycz!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ją odzyskam to Ci pożyczę ;) Chwilowo jest w świecie ;)

      Usuń
  4. Kiedyś bardzo szybko bym ją od Ciebie pożyczyła, ale odkąd pojawił się Natanek tego typu historie są chyba ponad moje siły. Świat jest brutalny, ale zdarzenia podobne opisywanym to masakra po prostu. Póki co chyba nie dam rady...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie myślałam. Mnie samej ta książka wydawała się straszna...

      Usuń
  5. Raczej spasuję, nie dla mnie są takie historie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem i nie przekonuję na siłę. Nie wszyscy dadzą rade przez nią przebrnąć.

      Usuń
  6. Chętnie przeczytam. Takie historie są wstrząsające, ale warto je czytać i poznawać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Straszna historia... i nawet jeśli książka niesie z sobą ważne przesłanie, to nie wiem, czy byłabym w stanie ze spokojem ją przeczytać... to dla ludzi o mocnych nerwach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, nerwy trzeba mieć... Ja sama musiałam ją kilka razy odłożyć aby ochłonąć.

      Usuń
  8. Uwielbiam książki o takiej ciężkiej i strasznej tematyce. Od dawna pragnę przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. CZYATŁAM.SŁYSZAŁAM O SZYKANACH JAKIE AUTORKA MUSIAŁA ZNOSIĆ PO NAPISANIU KSIĄZKI.

    OdpowiedzUsuń
  10. często sięgam po książki dotykające trudnej tematyki, o której wolimy nawet nie myśleć, zatem tę książkę bym przeczytała, gdyby było mi to dane
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety, teraz nie mam czasu na takie książki, ale wpiszę tę na listę priorytetową ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mocna, brutalna, ryjąca dziurę w psychice książka...Zapamiętam ją na wieki.

    OdpowiedzUsuń
  13. mocna książka. momentami trudno uwierzyć że prawdziwa

    OdpowiedzUsuń
  14. Straszne ale prawdziwe, niestety. Mam ją w planach

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze to bałabym się lektury tej powieści i chyba podziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  16. To chyba najgorsza książka, po którą mogłabym sięgnąć w ciąży. Już po Twej recenzji przeszły mnie ciarki...
    Ale zapamiętam tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  17. Książkę od długiego czasu mam w swoich czytelniczych planach, jednak ciągle nigdzie nie mogę jej spotkać! Mam nadzieję, że niedługo uda mi się na nią natknąć, bo naprawdę czuję, że jest to pozycja warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Straszna jest ta książka. Koleżanka mi ją poleciła, ale takie historie czasem trzeba przeczytać...

    OdpowiedzUsuń
  19. Przerażające i fascynujące jednocześnie.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!