„Labirynt kości” - Rick Riordan


            „Obaj patrzyli na rozciągający się w dole Paryż. Poruszało się po nim dziesięć milionów ludzi, zapewne nieświadomych tego, że właśnie ważą się losy świata.”*

Codziennie podejmujemy decyzje. Niektóre są błahe, jak na przykład w co się ubrać czy też co zjeść na śniadanie. Innym razem są one ważniejsze, takie na całe życie, wtedy trzeba je przemyśleć. Jak widać co chwilę coś wybieramy, tak już jest. Co jeśli kiedyś przyszłoby Ci wybrać między milionem dolarów, a jedną wskazówką, która ma Cię doprowadzić do niesamowitego skarbu i nie tylko...

Amy i Dan Cahill to jedni z najmłodszych członków wielopokoleniowej rodziny. Poznajemy ich w smutnym momencie ich życia. Właśnie udają się na pogrzeb babci Grace, jedynej osoby dla której byli ważni. To ona ich kochała, rozumiała i wspierała. Teraz już jej nie ma. W spadku zaś dla członków rodu zostawiła milion dolarów lub wskazówkę. Jedną z trzydziestu dziewięciu, które zaprowadzą tego sprytniejszego do wielkiego bogactwa oraz czegoś, co zaważy na losie świata. Jaką decyzję podejmą Amy i Dan? Czy zwykle przestraszona dziewczyna pokona obawy i pokaże co potrafi? Kto odkryje jako pierwszy wszystkie wskazówki?

Po książkę sięgnęłam początkowo tylko z jednego powodu. Nazwisko. Riordana uważam za najlepszego pisarza książek tego gatunku, potrafi stworzyć coś, od czego nie idzie się oderwać. Dopiero później zwróciłam uwagę na inne rzeczy. I choć wiem, że kolejne części napisze już ktoś inny, bez wahania zabrałam się za czytanie. Pisarz ten początkuje bowiem coś, co z pewnością wpasuje się w moje gusta czytelnicze. No i się nie pomyliłam.

Wspomnę może w paru słowach o samej serii. Będzie ona składać się z dziesięciu tomów i z tego co wydedukowałam, każdy będzie napisany przez kogoś innego. Riordan tylko zrobił zarys, zapoczątkował ją. Jednak seria ta to nie tylko książka, ale i gra, w którą możesz sam zagrać. Wystarczy, że zajrzysz na www.the39clues.pl i staniesz się jednym z Cahill’ów. Będziesz mógł razem z nimi lub sam szybciej, odnaleźć wszystkie wskazówki. Nie dość, że czeka Cię świetna zabawa to jeszcze masz szanse zdobyć ciekawe nagrody.

Zaś co do samej książki. Nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń. „Labirynt kości” jest napisany z pomysłem, fabuła jest przemyślana i ciekawie skonstruowana. Od samego początku nie mogłam się oderwać od historii. Jak przystało na Riordana jego opowiadania są pełne niesamowitych zwrotów akcji. Odkąd bohaterowie dokonują wyboru zaczyna się poszukiwanie, a co za tym idzie, przygody, łamigłówki oraz niebezpieczeństwo. Tutaj nikomu nie można ufać, ponieważ wszyscy chcą tylko sobie przeszkodzić. Nie ma znaczenia, że rywalizujesz z własną rodziną. Każdy chwyt dozwolony i nie liczy się, że komuś stanie się krzywda, liczy się tylko zwycięstwo. Amy i Dan przeżywają chwile grozy gdy muszą walczyć ze wszystkimi, a do tego rozwiązują kolejne łamigłówki, które nie zawsze doprowadzają do szczęśliwego finału. Zakończenie jest bardzo denerwujące, gdyż nie lubię takich otwartych zakończeń. Wtedy to strasznie mnie denerwuje, gdy nie mogę od razu sięgnąć po dalsze części. Te oczekiwanie jest dobijające. Dla tych odważniejszych jest pierwszy rozdział „Fałszywej nuty” drugiego tomu serii. Ja się nie zebrałam, żeby go przeczytać.

Postacie wykreowane przez amerykańskiego pisarza nie są stereotypowe, mają wady i zalety. Amy jest dziewczyną, która unika tłumów, zamyka się w sobie gdy musi rozmawiać z kimś obcym, najlepiej czuje się w bibliotece. Jest też bardzo inteligentna, a w czasie poszukiwań odnajduje w sobie niesamowite pokłady energii. Dan ma świetną pamięć, zapamiętuje to co chce w kilka sekund, bez problemu rozszyfruje zagadki. Mimo że udaje twardziela, w głębi siebie jest chłopakiem, który potrzebuje kogoś bliskiego i jest bardzo związany z siostrą. To właśnie ich najbardziej polubiłam. Ach! Jeszcze Saladin, egipski mau, kot który jak sądzę odegra ważną rolę w tej grze. Co do reszty... To zgraja pragnąca chwały, bogactwa oraz władzy. Bezwzględni i przebiegli.

Reasumując to pozycja dla czytelnika rządnego przygód, nagłych zwrotów akcji i nieoczekiwanych rozwiązań. Jeśli tylko lubisz to w powieściach, ta jest dla Ciebie odpowiednia. „Labirynt kości” czyta się szybko i z prawdziwą przyjemnością. Polecam fanom twórczości Riordana oraz przygód. Ciekawe kiedy pojawi się kolejna część...

TEKST STANOWI OFICJALNĄ RECENZJĘ DLA PORTALU Secretum
 

*str. 231
Autor: Rick Riordan
Tytuł: Labirynt kości
Wydawnictwo: Initium
Rok wydania: kwiecień 2012
Liczba stron: 232

29 komentarze:

  1. Może się skuszę :D Muszę tylko dorwać książkę w swoje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś niespecjalnie fabuła do mnie przemawia:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie zaciekawiła owa książka odkąd zobaczyłam ją w zapowiedziach i teraz cieszę się, że oceniasz ją pozytywnie, gdyż wiem, że mogę już na spokojnie zacząć jej szukać i czytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś mnie do niej nie ciągnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie przeczytałabym, ale odrzuca mnie fakt, że będzie 10 tomów. Już tak wpadłam w "Dom Nocy", który niestety robi się coraz słabszy z każdą książką i obawiam się, że tu może być podobnie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno ją przeczytam, choćby tylko dlatego, że to Riordan. Tym bardziej cieszy, że dobra. :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że jest nowa książka Riodana... Nie czytałam żadnej jego powieści, a szkoda, bo widać, że warto. Chyba będę musiała się zaopatrzyć w coś jego autorstwa :)
    Pozdrawiam, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba mnie zainteresowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyjemna przygodówka, z tego co widzę;)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wstyd przyznać, że nie znam żadnej książki tego autora, ale cały czas mam zamiar to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi całkiem ciekawie :) Chociaż na pewno jej nie kupię, ale jeśli kiedyś trafi do mnie np. z wymiany, czy jako wygrana w konkursie to na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widzę Ricka Riordana piszącego o czymś innym niż mitologia, ale kto wie?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam widzę go we wszystkim! Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się dorwać do tej książki ;) Nie wiem, czy pozostałe tomy przypadną mi do gustu, ale tego sobie nie odpuszczę! No i strona internetowa! Nie ma zmiłuj xD

    OdpowiedzUsuń
  14. Autor jest mi znany. Tej książki nie czytałam. Będę o niej pamiętać na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  15. Interesujący pomysł na nietypową serię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze kiedy słyszę nazwisko autora, myślę o koleżance, która jest w nim po prostu zakochana ;D Zaraz wspomnę jej o tej książce... niech czyta! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Ricka Riordana, a ta książka to dla mnie "must have" !

    OdpowiedzUsuń
  18. O tej książce jeszcze nie słyszałam. Muszę jej poszukać!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaciekawiłaś mnie ! Jestem ciekawa bohaterów i tych zwrotów akcji, wydaje się przez to nie być nudna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Riordan jest fajnym autorem, chętnie sięgnę po tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię tego autora, więc chętnie sięgnę po tą książkę!

    OdpowiedzUsuń
  22. czytałam jedną książkę autora, ale ta mnie jednak nie przekonuje. poczekam na coś innego.

    OdpowiedzUsuń
  23. Książka nie jest długa, więc być może kiedyś skuszę się ją przeczytać, jednak okładka jakoś nie zbyt mnie do tego zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Skłonna jestem się zainteresować:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam ponownie. powstała ze zmarłych :P

    Muszę mieć tę książkę, kocham po prostu Riordana i tyle. Każda jego książka jest niesamowita :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Po prostu idealna książka dla mnie, z wielką przyjemnością ją przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Już gdzieś czytałam o tej książce. Zaciekawiła mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!