Podsumowanie Marca ;)


            Jestem po zajęciach i pisaniu projektu więc nie oczekujcie długich wypowiedzi ;)). Marzec tak jak i luty był miesiącem obfitym w czytanie i przede wszystkim czas na oddawanie się tej przyjemności. ;) O dziwo przeczytałam jeszcze więcej niż w miesiącu poprzednim... (chyba nadrabiam przed nauką na egzaminy i same egzaminy, które  są tuż,  tuż) :D. Jakościowo było też bardzo dobrze – poznałam kilku ciekawych pisarzy i z pewnością sięgnę po inne ich pozycje. Tak  więc powodów do narzekań nie mam ;). Oby tak dalej! No to teraz liczby ;P


Liczba przeczytanych książek: 24 (sama nie dowierzam... znowu :D)
Liczba przeczytanych stron: 7243
Wyzwanie Z półki: 2
Wyzwanie Reporterskim okiem: 1
Wyzwanie Bracie, siostro... rodzino: 3
Wyzwanie Wyciągnięte z półki "życie": 1
Najbardziej mi się podobało: „Wiadomość z niebaoraz „Sezon maczet”.

18 komentarze:

  1. Twoje podsumowanie jest o niebo lepsze, niż moje z zaledwie 6 książkami...

    OdpowiedzUsuń
  2. 24 książki- :D:D:D Gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję tylu przeczytanych książek! :) Oby tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Imponujący wynik:) Ja przeczytałam o 4 mniej, ale i tak się cieszę:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym mieć tyle czasu dla siebie, aby móc przeczytać aż tyle książek... przy małym dziecku to nierealne niestety, pozazdrościć i gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW! Ja tylko 14 książek :)

    Pozytywnego zdania egzaminów.

    Pozdrawiam, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wynik! Zazdroszczę takiej ilości przeczytanych książek i życzę, zarówno Tobie, jak i sobie, osiągnięcia takiego wyniku w kwietniu. :)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej ;D Dużo tego *.* Gratuluję :) Ja przeczytałam tylko kilka ;l

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielkie gratulacje, oj chciałabym zdobyć taki wynik1

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak Ty to robisz, że udaje Ci się czytać az tyle? Dla mnie wynik powyżej 10 książek na miesiąc jest nieosiągalny:(

    Ciekawi mnie "Sezon maczet". A "Wiadomość z nieba" mam na swojej półce-mam nadzieję, że take będę zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nieźle, nieźle :) Oby tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem jak ty to robisz! Ja potrzebuję min. 2 dni na przeczytanie książki takiej ok. 400/500 stron, no może nie całych, ale większość dnia poświęcam na czytania - a myślałam, że to ja czytam szybko :P
    Gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Och, tego "Sezonu maczet" strasznie Ci zazdroszczę:) No i gratuluję wyniku - 24 książki to świetny wynik:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ho ho, świetne podsumowanie, liczba przeczytanych książek robi wrażenie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem pod wrażeniem liczby przeczytanych książek:) Jak Ty to robisz?:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale wynik! Jestem pod wrażeniem ;) Poza tym - sam pomysł z podsumowaniem miesięcznym bardzo mi się podoba. Sama się zastanawiam czy nie umieścić u mnie takiego stałego posta ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny wynik, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!