„Samsara. Na drogach, których nie ma” – Tomek Michniewicz

    „- Samsara – odparł z uśmiechem stary nauczyciel – Nigdy nie wiesz dokąd trafisz...”*

    Wielu lubi poznawać nowe i nieznane, wiąże się to z podróżami, przedzieraniem się przez tereny o których nic nie wiemy, rozmowy z nieznajomymi, nawet jedzenie nie jest pewne gdy wyrusza się w całkiem inny świat. Wszystko jest niepewne, niebezpieczne, ale czy nie warto udać się tam gdzie nie ma tłumów, technologii, tylko to co wytworzy natura i mieszkańcy za jej pomocą. Czy nie warto jechać i odkrywać, poznawać...

    „Samsara” to podróż przez Azję, a ściślej mówiąc przez Nepal, Tajlandię, Bangkok, Wietnam, Laos, Kambodżę, Malezję. Podczas czytania poznajemy losy Tomka (pozwolę sobie być bezpośrednią)  w trakcie tejże podróży, która jest skierowana na drogi, a nie miejsca (co można wywnioskować z tytułu).  Mężczyzna podróżuje na dachach autobusów, na stopa, przez dżunglę, odwiedza wszelkie restauracje, świątynie, śledzi przemytników zabytków, odwiedza obozy wojskowe, bierze udział w różnych wydarzeniach, szuka dziadugara by zobaczyć magię.
    Między tym wszystkim jest wiele, wiele więcej! Taka podróż potrafi otworzyć oczy na świat, ale nie zawsze jest pięknie i kolorowo. Nawet w takich miejscach jest przemoc, panika, wykorzystywanie, maltretowanie zwierząt by tylko były posłuszne... Bite słonie, trzymanie dzikich zwierząt na uwięzi by tylko były atrakcją... Tak jak Tomek nie toleruję takich spraw i potępiam...
    „Wieczorem tego dnia, gdy przytulałem się do Raj Kali, karmiąc słonicę jej ulubioną kanapką z ryżem, mogłem ją tylko przeprosić za to,  co zrobili jej ludzie. Nawet nie chciało mi się już hamować łez, które spłynęły mi po policzkach.”**
    „Samsara” to pokaz kultury i tradycji, która nas czasem zaskakuje, przeraża. To odkrycie miejsc gdzie za siedmioma górami i za siedmioma lasami istnieje... To książka, która zabierze nas w nieznane, a my nadal będziemy w wygodnym fotelu...

    I jak zwykle mam problem z opisaniem. „Samsara” mnie zachwyciła, od pierwszych stron dałam się wciągnąć w świat, w którym przebywał Tomek, w świat piękny, pełen tajemnic, ale i niebezpieczny. Do jakiegoś czasu omijałam takie książki szerokim łukiem, a gdy już po coś sięgam robię to nieufnie, no chyba, że ktoś komu ufam mi ją poleca. Po tę książkę sięgnęłam bo była wychwalana i postanowiłam ją sprawdzić. Już teraz wiem, rozumiem. Nie żałuję, że ją przeczytałam, nie żałuje ani sekundy z nią spędzonej. Jest to książka do której warto wracać, oprócz przygód są tu też porady co wziąć ze sobą na taką wyprawę lub co robić czy jak postępować w danych sytuacjach, gdzie iść, a jakich miejsc unikać.
    „Samsara” oprócz tekstu zawiera mnóstwo zdjęć dzięki którym staje się jeszcze atrakcyjniejsza, a wyobraźnia czytelnika pracuje na szybszych obrotach. Widzimy to co Tomek, możemy mieć choćby namiastkę tego wszystkiego.
    Napisałabym o wiele więcej gdybym mogła ubrać to w słowa, a potraktujcie to jako najlepszą rekomendację ;) Polecam! A ja z pewnością sięgnę  po jego drugą książkę... ;)

Dziękuję Molly za użyczenie mi jej ;*
   
*str. 85
**str. 84

Autor: Tomek Michniewicz
Tytuł: Samsara. Na drogach, których nie ma
Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania: maj 2010
Liczba stron: 360


Dla zachęty zwiastun książki

I jeszcze filmiki, do których odsyła nas autor podczas czytania ;)

24 komentarze:

  1. Mam tę książkę na półce, tym bardziej cieszy mnie Twoja wysoka ocena ;)
    Nie czytałam jeszcze, ale przeglądałam zdjęcia, są świetne i w ogóle książka jest ładnie wydana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, wydanie jest niesamowite. Oczarowało mnie, zresztą jak cała książka ;)

      Usuń
  2. Ależ mnie zachęciłaś! Twoja recenzja mnie w pełni przekonała do przeczytania książki, a zwiastun, jeszcze bardziej zaostrzył mój apetyt na nią ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę z tego powodu ;) Polecam!

      Usuń
  3. Zapowiada się bardzo ciekawa i interesująca lektura. Będę miała ją na uwadze w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze z przyjemnością sięgam po książki podróżnicze, więc i po tę sięgnę z wielką chęcią - zwłaszcza, że tytuł jest poetycki, intrygujący:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. @ cyrysia - polecam Ci ją bardzo mocno, sądzę, że Ci się spodoba ;)
      @ Isadora - życzę miłej lektury ;)

      Usuń
  4. Mnie również "Samsara" bardzo się podobała. A podobno "Gorączka" jest jeszcze lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to słyszałam i powiem Ci, że zamierzam to sprawdzić ;)

      Usuń
  5. Te klimaty są mi bliskie, więc z chęcią przeczytam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przyznać, że przeczytałabym z wielką chęcią.
    Trzeba szukać w najbliższym czasie. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że Cię zachęciłam ;) Książka warta uwagi ;)

      Usuń
  7. Świetna książka :) Tomkowi Michniewiczowi można tylko pozazdrościć odwagi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak... Często podczas czytania byłam pełna podziwu... Ale i przerażenia też ;)

      Usuń
  8. Przyznam szczerze, że mimo że nie do końca przepadam za tego typu literaturą, to ta książka, po Twojej recenzji wydaje mi się naprawdę warta przeczytania!


    P.S. Ooo super :) Już mogę komentować, także idę nadrabiać zaległości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest warta ;) Mam nadzieję, że po nią sięgniesz ;)

      Usuń
  9. O matko, prawie popłakałam się przy tym cytacie o słonicy! Książka trafia w mój gust, więc postaram się ją znaleźć i przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przy tym mi się płakać chciało. :(

      Usuń
  10. Lubię tego rodzaju książki, więc czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ nie ma za co:) Ja też dziękuję:) Cieszę się, że książka się podobała:) Polecałam Ci ją całą sobą:) Aż się nie mogę doczekać, kiedy znów wybiorę się w podróż z Panem Tomkiem:) Polecam wszystkim też "Gorączkę", która jest fenomenalna:) Niedługo Ci ją podrzucę Skarbie:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No polecałaś, polecałaś ;) I baaaaaaaaardzo Ci za to dziękuję ;*. Jak nie zdobędę Gorączki to się do Ciebie o nią uśmiechnę ;)

      Usuń
  12. Bardzo chętnie sięgnę - Azja, podróże, to coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!