Rozczarowana jestem :(

Ktoś mi usunął bloga co mnie bardzo zabolało. Prowadzę go od roku i dużo w niego włożyłam, jest dla mnie bardzo ważny. A ktoś jednym kliknięciem mnie go pozbawił!
Na szczęście dzięki szybkiej interwencji Adminów go odzyskałam, ale żal pozostaje... Mam nadzieje, że ten kto to zrobił pożałuje (tak potrafię być wredna! ).
 Straciłam chwilowo chęć do czego kolwiek... ;(

45 komentarze:

  1. Nie martw się:**
    Dobrze, że już wszystko w porządku!
    Szkoda, że znalazł się ktoś taki, kto zrobił coś tak beznadziejnie wrednego;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja myślę, że to jakiś głupi przypadek. Wiem jestem naiwna ale nie mogę uwierzyć, że ktoś mógłby zrobić to celowo.
    Bujaczku uwielbiam Twój blog i czekam zawsze z ciekawością na każdą Twoją recenzję.
    Cieszę się, że wszystko już w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie się zastanawiałam, co się z nim stało. Dobrze, że go odzyskałaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejna osoba padła ofiarą jakiegoś złośliwca. Pamiętam, że Cyrysia też miała ten problem. Co za ludzie!!! Zazdrości Ci pewnie i dlatego to zrobił. Innego wytłumaczenia nie znajduję. Dobrze, że blog już działa i wszystko wróciło na miejsce. Trzymaj się dzielnie kochana. Ściskam mocno:)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie, coś ostatnio dziwne te napady na blogowiczów i ich dorobek. Ale najważniejsze, że już wszystko działa i wróciło do normy, tylko traumatyczne przeżycia niestety pewnie pozostały

    OdpowiedzUsuń
  6. Współczuję, bo to naprawdę czysta podłość :// Tak jakby ktoś celowo uderzał w blogi książkowe, bo jeśli przytrafia się to już drugi raz, to nie może być zwykły przypadek. Najważniejsze, że nasze blogi są niezniszczalne. Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam pojęcia o co chodzi, a właściwie czym to jest spowodowane. Jak już wspomniała kasandra_85 cyrysia również miała ten problem. Nie martw się już - pewnie się to nie powtórzy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że już wszystko w porządku. Nie rozumiem takich ludzi, co im dają takie złośliwości. Mam nadzieję, ze szybko wróci Ci zapał do pisania. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku! A można tak usunąć bloga bez posiadania do niego hasła? To straszne !

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie rozumiem jak można zrobić coś takiego...Przecież nasze blogi są tak jakby naszymi dziećmi-tyle pracy w nie wkładamy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymaj się jakoś, nie poddawaj się! Mam nadzieję, że już się to nie powtórzy, bo zawsze z chęcią czytał Twojego bloga:) Dobrze, że już po wszystkim!
    Pozdrawiam i ściskam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie też blogowanie wiele znaczy. To, że ktoś usuną bloga świadczy o jego... zazdrości? Nie jestem pewna, ale podobne rzeczy robią raczej ludzie po prostu wredni. Radzę zmienić hasła, robić potrójne kombinacje. Na szczęści nic takiego jeszcze mnie nie dotknęło, i mam nadzieję, że się nie zdarzy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Całe szczęscie, że już wszystko w porządku! Nawet sobie nie wyobrażam co musiałaś przejść;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, ale niesmak pozostał. Wczoraj także ktoś zgłosił się do mnie o pomoc, bo usunięto mu bloga, dziś znów u ciebie ten sam przykry incydent. Koszmar. Nie jestem mściwa, ale mam nadzieję, że sprawiedliwość gdzieś tam panuje na świecie.
    Trzymaj się i nie poddawaj zniechęceniu.

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja myślałam, że tylko ja jestem taka pechowa :/ Miałam ostatnio taką samą sytuację, to już drugi raz :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej jak dobrze, że już wszystko w porządku. Martwiłam się bardzo. Tak sobie myślę, że na wszelki wypadek lepiej gdzieś zgrać swoje recenzje, bo w razie jakby nie udało się odzyskać, można bardzo dużo stracić... Ściskam z radością. BUUUUUUUUUUŹKA wielka

    OdpowiedzUsuń
  17. O jenki, wcale się nie dziwię Twojej złości. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeju, co się dzieje?? Niedawno u Cyrysi była podobna historia...Koszmar jakiś. :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pewno chodzi o usunięcie? Moim zdaniem chyba blogger ma jakieś problemy z serwerami, bo o ile pamiętam, miałam kiedyś takie perypetie z jednym z blogów. Wcale nie był usunięty, tylko po prostu chwilowo nie było do niego dostępu. Zresztą trudno jest usunąć czyjegoś bloga nie znając do niego hasła.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojej, przykro mi o tym czytać ;( Mam nadzieję, że to się więcej nie powtórzy! Trzymaj się :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak to możliwe? Kurczę, też bym się podłamała. Na szczęście już wszystko gra, głowa do góry! Przytulam mocno i niosę herbatki z soczkiem malinowym;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Naprawdę nie rozumiem takich ludzi.. Ty się starasz,tyle wkładasz w tego bloga,a oni potrafią po prostu jednym kliknięciem to usunąć-,- Czemu? Pewnie z zazdrości. Ale bardzo dobrze,że go odzyskałaś. I nie zniechęcaj się!

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, przykra sprawa... Na szczęście odzyskałaś swoją stronę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cholera, co to się dzieje... Jeszcze kwestię przypadku można przeboleć, ale z tego, co zauważyłam to już nie pierwszy taki atak na blogowiczów :/ Dobrze, że wszystko się dobrze skończyło i udało się uratować bloga. Trzymaj się ciepło i nie poddawaj się - wszak tyle jest osób, które Cię wspierają i czekają z niecierpliwością na Twoje recenzje! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze, że udało się uratować bloga. Nie rozumiem ludzi, którzy odnajdują satysfakcję w niszczeniu cudzej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie daj się Bujaczku ;)
    Jesteśmy w Tobą!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale jak to jest możliwe? Kto i po co miałby coś takiego zrobić?
    Jestem z Tobą Bujaczku i jakbyś czegoś potrzebowała to pisz śmiało!
    Pozdrawiam i ślę uściski!

    OdpowiedzUsuń
  28. To chyba jakaś zmowa, bo mi też się ktoś w czwartek na bloga włamał, jednak na szczęście w porę zainterweniowałam.

    Cieszę się, że już wszystko ok.

    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  29. ale że jak... tak o? bez problemu???

    OdpowiedzUsuń
  30. Strasznie mi przykro :( Może nikt nie usunął tylko jakaś administracyjna pomyłka? Bo widzę, że blogspot trochę zmienił interfejs, więc może coś przypadkiem usunęli...Aż mi się w głowie nie mieści, że ktoś z premedytacją by to zrobił, chociaż takie przypadki się zdarzały.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bujaczku, przykro mi :( Ale jak ktoś może usuwać bloga, przecież hasła są? Chyba że to jakiś haker-prześladowca blogów!
    A tak w ogóle to nie załamuj się i rób dalej to co lubisz:)))

    OdpowiedzUsuń
  32. Moje wyrazy współczucia.
    Mam nadzieję, że na onecie tacy nie grasują, bo wątpię w możliwość odzyskania bloga. Nawet jak bym chciała to nie mam jak notek eksportować.
    Ale cieszę się, że Tobie udało się przywrócić!
    Trzymaj się cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  33. No właśnie wczoraj próbowałam się tu dostać i tu szok, usunięto bloga, myślałam, że po prostu zmieniłaś nazwę... Wiem ile to nerwów kosztuje gdy ktoś nawet przez przypadek zniszczy coś, co się długo tworzy.
    Ale skoro odzyskałaś wszystkie notki, to chyba niczyja wina tylko blogger się zawiesił. Mi też zdarzyło się, że pół dnia nie mogłam wejść na bloga a potem wrócił.

    OdpowiedzUsuń
  34. Przykro mi :(
    Ktoś się nudzi...
    Jednak zanim zablokują powinni sprawdzić co jest granem,a nie CYK i nie ma :(

    Dobrze, że wróciło :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak to: tak po prostu ktoś usunął? Podawałaś komuś hasło na bloga czy coś?

    OdpowiedzUsuń
  36. Niestety słyszałam o tego typu akcjach, to cholernie przykra sprawa, ale jak to mówią głupich nie sieją, a rosną. Jak widać złośliwych miłośników durnych zabaw nie brakuje. Oby takie sytuacje więcej nie miały miejsca.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dzięki kochani za wsparcie. ;)

    Nie dawałam nikomu maila, mało kto z znajomych wie o blogu, a Ci co wiedzą za nic by tego nie zrobili. Widać możliwe jest, żeby to zrobić.

    Ale po ochłonięciu stwierdziłam, że się nie dam. Blog będzie prowadzony dalej.

    OdpowiedzUsuń
  38. strasznie mi przykro! dobrze, ze jestes z nami!

    OdpowiedzUsuń
  39. Dobrze, że już wszystko w porządku. Nie wiem jak można tak zrobić i po co? Na złość? Chore. Jednym kliknięciem zniszczyć czyjąś pracę. :( Nie poddawaj się. Czekam na następne wpisy, bo z przyjemnością do Ciebie zaglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja miałam dokładnie to samo ! Po zalogowaniu : 'blog o takim adresie nie istnieje'. Na szczęście po dwóch godzinach też go odzyskałam...

    OdpowiedzUsuń
  41. Jejciu -i takie coś może się zdarzyć ???Najważniejsze ,że wszystko dobrze się skończyło,ale ....

    OdpowiedzUsuń
  42. Dobrze, że odzyskałaś bloga. Faktycznie nie przyjemna sytuacja ale widzę, że zdarza się to coraz częściej ... I to bez powodu ...

    OdpowiedzUsuń
  43. Miałam podobną sytuacje niedawno . Blog odzyskałam na szczęście , ale czy to znów się nie zdarzy? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie wiedziałam, że ktoś może usunąć nasze blogi. Co za paskudna historia! Cieszę się jednak, że wróciłaś...

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!