Podsumowanie października ;)


            Kolejny miesiąc za nami i kolejne książki też ;). Mój poziom czytelniczy spadł aż o jedną książkę, dużo nie? ;) Jestem zabiegana i już nie wiem co to nuda, szczerze mówiąc tęsknie za nią. Każdą wolną chwilę poświęcam czytaniu. Mam niemoc w pisaniu, muszę się czasem zmuszać do pisania, ale tylko początkowo bo potem idzie mi jak z płatka. Chyba boje się, że napiszę bzdury czy coś… ;D Dooooooobra nie będę Was tu zanudzać, czas na statystyki ;)

Liczba przeczytanych książek: 18
Liczba przeczytanych stron: 5507
Wyzwanie Możesz więcej: 18
Wyzwanie Bracie, siostro… rodzino: 2
Najbardziej mi się podobało: „Lista"  i „Walcząc z Przeznaczeniem" .
 Zawiodłam się: „Ostatni dzień lata"

Czas na nowe podboje ;)

23 komentarze:

  1. 18? Dobrze, że ja nie liczę ile przeczytałam, bo pewnie wpadałabym w kompleksy...
    Co do niemocy pisarskiej, mnie ostatnio chyba też to dopadło, bo w kolejce czekają dwie książki,a ja bezwstydnie czytam sobie kolejną ani myśląc o recenzjach.

    OdpowiedzUsuń
  2. przy twoich 18 przeczytanych książkach to ja wypadam baaardzo bladziutko :) a moc w końcu wróci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, to ja chyba dzisiaj pomilczę. :)No, ale co zrobię, że książeczki dla dzieci mają po 20 stron :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne statystyka! Mi spadło na początku roku akademickiego, oj spadło...a kolokwia tylko się mnożą, ale się nie poddam :D
    18 to piękny wynik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej... chyba też wypadam blado ;-) ale takie zestawienie to chyba jest niezły sposób na zmotywowanie się do znalezienia więcej czasu na książki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam za te 18 przeczytanych książek - nie wiem jak Ty to robisz... W takim razie pozazdrościć możliwości czytania w tak dużych ilościach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeny,Ty to jesteś rekordzistką.Ja jak w m-cu przeczytam dwie książki to uważam za sukces.Kiedyś więcej czytałam ale teraz nagminnie brak mi czasu!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Łaaaaa, musiałabym chyba czytać nocami, żeby osiągnąć taki wynik. Może gdybym mieszkała wciąż z rodzicami, byłoby mi łatwiej, a w sytuacji, gdy jestem housewife, trudno mi czasami pogodzić prowadzenie domu, studia i czytanie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje:) Aż 18... jest się czym pochwalić. Mnie opóźniają te lektóry i zadania... ech...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. 18?! wow;D ja przeczytałam ok 5 i to co niektórym w moim otoczeniu wydaje się dużo:)
    gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  11. 18 książek to bardzo dużo, ja dałam radę przeczytać tylko 11, ale w tym miesiącu biorę się za siebie ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję imponujących wyników czytelniczych:)

    OdpowiedzUsuń
  13. 18 to naprawdę spory wynik! W roku szkolnym jest on dla mnie niestety nieosiągalny, dlatego bardzo Ci gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. 18 książek to super wynik. Ja niestety w tym roku zupełnie nie mam czasu na czytanie:(.

    OdpowiedzUsuń
  15. Będzie nie na temat - byłam na Targach i mam ten autograf dla ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dobry wynik :). "Listę" również wspominam bardzo miło, świetna książka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nieźle, nieźle, ja na 16 książkach miesiąc zakończyłam, nadobowiązkowa praca dała mi nieźle w kość, przy okazji zabierając możliwość czytania.

    OdpowiedzUsuń
  18. Hm.. ja w październiku tylko 8 książek przeczytałam, także gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja 15 przeczytałem i dla mnie to dobry wynik, jak na tyle nauki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wynik przedstawia się imponująco. Oby tak dalej, ja jestem pełna podziwu dla ciebie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. o moich statystykach z zeszłego miesiąca lepiej nie wspominać, ale pełny etat i liczne wyjazdy służbowe czytaniu nie sprzyjają... nie mniej Tobie gratuluje wysokiego wyniku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. @ Mery no dokładnie mam tak samo. Czekają książki do recenzji, a ja czytam następne ;)

    Do reszty - ;);)

    OdpowiedzUsuń
  23. Klęska, jak mogłaś nie doczytać jednej książki?!! ;) Ps. Widzę Twój nowy stosik - jestem pod wrażeniem... x

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!