„Zagubiony heros” – Rick Riordan

           „ – Może rąbnę ich tylko raz, co?
 – Nie.
– Pójdźmy na kompromis, dobra? Najpierw ich zabiję, a jeśli się okaże, że nie byli naszymi wrogami, przeproszę.”*

            Żyli nieświadomi tego co ich czeka. Nagle trafiają do miejsca, które nie powinno istnieć, dowiadują się prawdy o sobie, która jest szokująca. Mało tego mają misję do spełnienia od której dużo zależy.

            Jasona, Piper i Leo poznajemy w momencie gdy wraz grupą rówieśników jadą na wycieczkę. Gdy Jason się budzi niczego nie pamięta i nie rozumie co robi w tym miejscu. W Wielkim Kanonie  zaczyna się straszna burza. A to co się dzieje podczas jej trwania jest… nieprawdopodobne. Dzieciaki zostają zaatakowani przez dziwne potwory. Ten pierwszy zdziwiony stwierdza, że ma broń i potrafi się nią posłużyć. Wiedza ta umożliwiła im uratowanie siebie i przeżycie.
            Trzech bohaterów ma mnóstwo pytań, na które znajdą odpowiedz tylko w tajemniczym Obozie Herosów. Na miejscu okazuje się, że są herosami (półbogami, a pół ludźmi), a ich przybycie do obozu nie jest takie nie spodziewane, a wręcz zaplanowane. Jest nowa przepowiednia i misja, którą właśnie nowo przybyli mają wykonać. Ich zadaniem jest uratować porwaną Herę oraz uratować świat przed czymś potężniejszym niż Olimp.
            Każde z bohaterów ma swoje zmartwienia Piper, aby uratować ojca musi zdradzić przyjaciół. Utrata pamięci u Jasona też jej nie pomaga. Leo zastanawia się czemu jego mama chciała go zabić i czy jest w nim coś wartościowego? Jason…musi odzyskać pamięć i dowiedzieć się czemu płynnie mówi po łacinie i do greckich bogów zwraca się ich rzymskimi imionami.
            Co zrobią bohaterowie, jak odnajdą się w nowej rzeczywistości? Jak to wszystko na nich wpłynie i czy odnajdą odpowiedzi na swoje pytania? Czy Piper zdradzi przyjaciół, a Jason zdąży wykonać misję?

            Znowu się nie zawiodłam na twórczości Riordana. I tym razem dał nam książkę pełną przygód, akcji i niespodziewanych zwrotów akcji. Pamiętacie Obóz Herosów z serii o Percym? Tu taj te ż się w nim znajdziemy i spotkamy Annabeth, pana D. i wiele innych dobrze nam już znanych postaci. Występuje też tu dużo bogów olimpijskich, ale wszytko jest ładnie i czytelnie rozpisane, a jakby ktoś się pogubił na końcu książki jest spis bogów występujących w niej.
            Tym razem nie ma jednego głównego bohatera, a akcja toczy się wokół trójki przyjaciół. Razem od początku do końca dążą do zakończenia misji i rozwiązania własnych problemów oraz odnalezieni odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Każde z nich jest inne od drugiego, ale razem mimo przeszkód tworzą zgraną paczkę. Przygoda jest pełna humoru, niebezpieczeństw, szalonych decyzji oraz napięcia. Wszystko to sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybką i z prawdziwą przyjemnością.
            Jestem zachwycona i polecam całym sercem wielbicielom serii o Percym czy też mitologii. Humoru jak już wspomniałam też nie zabraknie. A zakończenie? Ja już chce drugi tom!

Za możliwość przeczytania dziękuję:
 

*cytat pochodzi z książki
Autor: Rick Riordan
Tytuł: Zagubiony heros
Wydawnictwo: Galeria Książki
Rok wydania: czerwiec 2011
Liczba stron: 520

Olimpijscy herosi:
Zagubiony heros|Syn Neptuna|Znak Ateny

19 komentarze:

  1. Nie znam tego autora, ale skoro jest dużo akcji, emocji i przygód to chyba czas się z nim zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzieś już widziałam tę książkę, ale bałam się ją brać w ,,ciemno'', widzę jednak, że niepotrzebnie.Może jeszcze nadarzy się okazja to chętnie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak! Książki tego autora są świetne! Ah, jak ja kocham książki pana Riordana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Heh, cytat mnie rozbroił. ;) Do tego ładna okładka i ciekawa tematyka. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do tej pory nie czytałam nic tego autora. Niedawno kupiłam pierwszą część serii o Percym Jacksonie. Jeżeli mi się spodoba na pewno sięgnę po kolejne jego książki.

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety nie dla mnie taka literatura, nie mogę przekonać się do tego typu :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja po raz kolejny muszę się ze wstydem przyznać, że jeszcze nie czytałam żadnej książki tego autora. Jednak postaram się to zmienić, szczególnie, że te powieści są wychwalane na prawie każdym blogu.

    OdpowiedzUsuń
  8. "Zagybiony heros" to jedna z lepszych książek dla młodzieży, jakie w swoim żcyiu czytałam ;) Trochę żałuje, że wpierw nie poznałam losów Percy'ego, ale w sumie, to zawsze mogę nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś niespecjalnie ciągnie mnie do tego autora, nie mój klimat. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno przeczytam - co prawda o Percy jeszcze czeka na swoją kolej, ale i tej serii sobie nie odpuszczę :)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mitologia to nie moja półka.. ale jeszcze się zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jakoś nie jestem specjalnie zainteresowana tą książką... może kiedyś.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chicałabym w niedalekiej przyszłości sięgnąć po Ricka Riordana i strasznie się cieszę, że tu taka pozytywna ocena :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocam Percego a Zagubiony już na mnie czeka na półce :D Po twojej recenzji jeszcze bardziej chcę go przeczytać! :D Jednak najpierw muszę skończyć Balladynę... Nie lubię ksiazek wierszem pisanych, więc to trochę potrwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. O książce słyszałam wiele dobrego. Jednak nie do końca jestem przekonana. Nie moje klimaty ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo polubiłam Percego, ale na razie oglądałam tylko film. Trzeba to zmienić!:D Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajna recenzja, czytałam wcześniej inną recenzje niby też pochlebną na temat tej książki, ale czegoś mi w niej zabrakło i nie byłam przekonana a Ty przekonałaś mnie w 100% do tego żeby sięgnąć po tę lekturę! Super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam twórczość Ricka Riordana, dlatego w przyszłości z pewnością sięgnę po ten tytuł, bo wątki mitologiczne uwielbiam ponad wszystko!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. @ Dosiak - obiecuje Ci, że się nie zawiedziesz ;)
    @ cyrysia - ja po "Złodzieju pioruna" Riordana wszystko biorę w ciemno.
    @ Przepowiednia - a wiesz, że to dzięki Tobie po nie sięgnęłam? Tak mnie nęciłaś serią o Percym aż się skusiłam i teraz muszę wszystko przeczytać ;)
    @ Ewa - takich cytatów jest o wiele więcej ;) polecam ;)
    @ Balbina64 - o kochana to czekam na recenzje niecierpliwie ;D
    @ AgnieszkaWawka - nie wszystko trzeba lubić ;)
    @ Mery - spokojnie, też do niedawna byłam nieświadoma jego twórczości.
    @ aniusiaczek92 - też tak sądzę. A co do Percyego... Nadrabiaj, nadrabiaj... ;D
    @ LadyBoleyn - ;)
    @ Dusia - miłego czytania i poznawania świata Riordana ;)
    @ giffin - może jednak warto spróbować? Polecam ;)
    @ miqa - ;)
    @ Paula - ciekawe jak Ty go odbierzesz ;)
    @ Tristezza - oj współczuję Balladyny. A co do Percyego to wiem o czym mowa ;D
    @ Gabrielle_ - nie wszystko trzeba lubić ;)
    @ Patka - koniecznie! Książki są 100 razy lepsze.
    @ Fuzja - cieszę się ;) i już życzę miłej lektury ;)
    @ Julia - nie dziwie Ci się ;D

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!