Podsumowanie sierpnia ;)

I tak o to mamy koniec wakacji (buuuuu...). Tak, tak mi też się skończyły... znaczy 12-tego mi się kończą. Trzeba będzie wziąć się za siebie i zacząć się uczyć... Zastrzegłam sobie samej miej książek do recenzji i własnych zakupów. Kupować będę tylko te z listy priorytetowej. Zbieram na regał na książki i mam nadzieję, że z Nowym Rokiem znajdzie się już  u mnie. Na chwilę obecną mam poupychane i żeby cokolwiek znaleźć muszę wszystko wyciągać... To szalenie denerwujące :D No dobra. Czas na statystyki. Do ferii to moje ostatnie tak imponujące osiągnięcia gdyż czas będę dzielić pomiędzy książki i jak już prędzej wspomniałam szkołę...

Co mogę powiedzieć o tym miesiącu... Był bardzo udany i interesujący w ciekawe książki ;) Wygrałam też dwie książki (o tym więcej przy okazji stosików), czas poświęciłam tylko i wyłącznie książkom ;) Wiem, że to mało prawdopodobne, ale przeczytałam jeszcze więcej niż w lipcu.

Liczba przeczytanych książek:19
Liczba przeczytanych stron:6286
Książki w ramach wyzwania Możesz więcej:19
Książki w ramach wyzwania Bracie, siostro...rodzino: 3
Książka, która najbardziej mi się podobała: tym razem miałam problem z podjęciem decyzji, ale ostatecznie wybieram Najsmutniejsze dziecko. Książka ta wywołała we mnie bardzo mocne emocje i długo pozostanie w mojej pamięci.
Książka, która mnie rozczarowała: niestety tym razem jest... Lustro. Zapowiadała się tak bardzo ciekawie, a okazała się w moim przypadku niewypałem.


Takimi wynikami kończę kolejny miesiąc.

Pozdrawiam ;* 

18 komentarze:

  1. Dużo książek przeczytanych ;) Gratuluję ;*
    A szkoła.. niech się schowa! ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem ilości przeczytanych książek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Imponujący masz status czytelniczy. Też bym chciał tyle książek na miesiąc czytać, choć z drugiej strony wole nie forsować oczu aż tak bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Więcej niż ja ;) Mi się udało tylko 14 książek w tym miesiącu, a akurat 12 zaczynam praktyki w szkole czyli też można powiedzieć, że wakacje ku końcowi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 19 przeczytanych ja ma o połowę mniej. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  6. 19 książek to bardzo ładny wynik, mam chyba podobny ;) Szkoda, że nie można tyle czytać przez cały rok...

    OdpowiedzUsuń
  7. Też sobie podsumowałam wakacje :) I chyba też jakoś spróbuję nie kupować więcej książek i więcej się uczyć, ale z tym może być problem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 19 ksiązek to niemało, dobry wynik :) Trzymam kciuki, aby jak najszybciej pojawił się regał na książki, abyś się już nie męczyła z tym wyciąganiem i wkładaniem wszystkiego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wierzę, że zjadło mi komentarz... w takim razie olewam to, co napisałam, powtórzę tylko najważniejszą część :P
    Zapraszam na popołudnie na bloga, mam nowiny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. niezłe wyniki:) trzymam kciuki by kolejny miesiąc okazał się jeszcze lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  11. No, no! Podsumowanie mówi samo za siebie. Ja ze swojej strony dodam tylko: gratulacje:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam regały z Jysk. Te, które ja kupiłam kosztują 80zł. za sztukę - niedrogo, a dobrze się trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo tych książek przeczytałaś! A co do regałów, rozumiem, bo sama w sierpniu nowy sobie sprawiłam, wcześniejsze upychanie książek na prawdę było denerwujące;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję wyniku! 19 książek to dużo:)
    Mi również przydałby się dodatkowy regał na książki, bo upycham gdzie mogę, a miejsca wciąż mało.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje! :)
    A szkoła... cóż, bardzo przeszkadza w czytaniu. ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Imponująca liczba stron :) Gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo ksiązek przeczytanych i gratuluję wygranych - ja już nie wierzę w moje szczęście. ;x

    OdpowiedzUsuń
  18. @ Cassiel - dziękuję ;)
    @ Mani - uwierz mi, że ja też ;)
    @ cyrysia - ja to mam tak, że jak zacznę czytać i mnie wciągnie to nie potrafię przerwać...
    @ Cassin - to będziemy razem opłakiwać koniec laby ;)
    @ AgnieszkaWawka - ;)
    @ giffin - oj szkoda, szkoda :(
    @ Przepowiednia - no też z tym będę miała problem... :D
    @ Aneta - dziękuję ;)
    @ limonka - zajrzę, zajrzę ;)
    @ miqa - ;);)
    @ Futbolowa - a przewożą na dalsze trasy? Bo u mnie w pobliżu nie ma tego sklepu ;/
    @ Mery - to szalenie denerwujące!
    @ Evita - chyba każdy mol książkowy ma ten problem ;)
    @ MirandaKorner - niestety ;(
    @ natkawes - ;D
    @ LadyBoleyn - Dziewczyno! To moje pierwsze wygrane odkąd bloguje! Daj sobie czas :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!