„Milczenie” – J. C. Wagner


            „- Co mam na myśli… mam na myśli, że właśnie ingeruje poważnie w bieżące śledztwo i wydaje mu się, iż powinien dawać sprawcy jakieś dobre rady. (…)
- Sądzę, że on… jest przekonany, że wrócił tamten sprawca. I chce go… sprowokować.”*

            Trudno jest zapomnieć o tym co było. Wspomnienia wracają niepostrzeżenie i kołaczą się w głowie. Gnębią, zmuszają do przemyśleń, wspominania i analizowania. Czas ponieść konsekwencje tego co się zdarzyło… Nic nie jest takie jak się wydaje…

            W 1974 roku, w Finlandii Pia Lehtinen pada ofiarą gwałciciela. Na miejscu zbrodni zostaje tylko rower, a podczas śledztwa wychodzi, że świadkowie widzieli tylk mały czerwony samochód. Po jakimś czasie ciało ofiary zostaje znalezione w pobliskim jeziorze, a sprawca przepada bez śladu.. Śledztwo trwa, ale brak dowodów i śladów sprawia, że jest odłożone na bok..
            Mijają 33 lata. W miejscu gdzie zginęła Pia stoi teraz krzyż upamiętniający te straszne zdarzenie. Pewnego dnia obok krzyża zostaje znaleziony rower i torba. Okazuje, że są to rzeczy Sinniki Vehkasalo. Kimmo Joentaa i Antsi Ketola zajmujący się sprawą są pewni, że to ten sam sprawca,, który zgwałcił i zabił Pie. Uważają, że aby rozwiązać tą sprawę trzeba rozwiązać tą z przed lat.
            W sprawę z przed lat zamieszana jest jeszcze jedna osoba. Osoba, która widziała co się zdarzyła Pii. Widziała, ale nie zareagowała. Milczy cały czas, jednak gdy w telewizji słyszy o nowym zdarzeniu tak bardzo podobnym do tego sprzed trzydziestu trzech lat wspomnienia wracają i każą wrucić tam gdzie to się działo. Zmuszają do tego by zmyć swoje winy. Wynikiem starań jest jednak tylko szaleństwo, w które popada.
            Czy rzeczywiście  Sinnika zginęła w ten sam sposób? A może to jakiś okrutny żart? Czy znajdzie się sprawca odpowiedzialny za morderstwo sprzed lat? Jak te dwie sprawy wpłyną na samych zainteresowanych?

            Mam mieszane uczucia co do tej książki. Nie leje się tu krew, nie ma walki, tajemniczego sprawcy. Tu jest inaczej. Sprawcę poznajemy na samym początku, a zamiast walki i morza krwi mamy szaleństwo, milczenie, niedomówienia… Autor wprowadza nastrój wspomnień, odrobina szaleństwa, mnóstwo tajemnic każdego z bohaterów. J. C. Wagner skupia się na psychice bohaterów.
            Treść wydarzeń poznajemy z różnych punktów widzenia co pozwala nam poznać każdego z bohaterów w jego świadomości oraz to co obmyśli na temat tego co się dzieje. Bohaterowie są opisani szczegółowo i każdy ma swoją historię. Różnią się jak noc i dzień
            Zakończenie Was zaskoczy. Nigdy bym nie podejrzewała takiego rozwiązania sprawy. Wszystkie moje podejrzenia, typy legły w gruzach. Z niedowierzaniem czytałam ostatnie strony i z podziwem myślałam o autorze.
Sama nie wiem czemu coś mi nie pasuje w „Milczeniu”. Wydaje mi się, że w książkę trzeba się w czytać, znaleźć tyle czasu by jak najmniej przerywać czytanie. Mi tego czasu brakowało. Nie mogłam się wczytać i wczuć. Jednak polecam. Warto przeczytać.

Za możliwość przeczytania dziękuję:



*str. 127-128
Autor: J. C. Wagner
Tytuł: Milczenie
Wydawnictwo: Akcent
Rok wydania: czerwiec 2011
Liczba stron: 248


Moi drodzy znowu mam problemy z Internetem. Nie wiem jak długo będzie trwać… Recenzje będę wstawiać jakoś, ale czy mi to się uda… W każdym bądź razie nie dam rady do was zaglądać ;( Nadrobię to, obiecuje!

14 komentarze:

  1. Książkę mam w planach i jak tylko będzie okazja, z chęcią przeczytam:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę przeczytać, ale też cierpię na brak czasu. Dodaję do listy planów, może mi stamtąd nie ucieknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiłaś mnie tą recenzją.Chyba sięgnę po tę lekturę w najbliższym czasie.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na dzień dzisiejszy nie przewiduję jej czytania,ale z czasem...któż to wie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka ta kusi mnie niecodzienną konstrukcją fabuły - to zupełnie coś innego i chętnie przekonam się na własnej skórze, jak autor sobie poradził:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam i dobrze pamiętam "Milczenie". Bardzo specyficzna książka i godna uwagi. Zakończenie faktycznie zaskakujące.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że mam ją u siebie i będę mogła przeczytać. Wydaje się bardzo intrygująca i tajemnicza, miła odmiana od moich ostatnich lektur.
    Dziękuję i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Intryguje mnie ta książka, mimo że nie jest to klasyczny kryminał. Mam nadzieję, że będę miała okazję ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To, że nie leje się krew, akurat mi odpowiada:) Nie lubię natomiast, kiedy sprawcę poznajemy na początku, ale jak napisałaś, zakończenie zaskakujące, a to jest najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze to jakaś odmiana, skoro wcześniej poznajemy sprawcę. Książka wydaje się bardzo ciekawa. Może przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj tak, mam w planach ;) Zapowiada się przyjemna lektura. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przedostatnim akapitem mnie przekonałaś :) Mam nadzieję, że ją dopadnę kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie się książka bardzo spodobała i już wypatruje kolejnych części.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurcze też nie wiem jak się odnieść do tej książki, czytam już którąś z kolei recenzje na jej temat i mam ciągle takie samo nijakie wrażenie...

    WRACAJ DO NAS SZYBKO :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!