„Tabu” – Casey Hill

RECENZJA BIERZE UDZIAŁ W KONKURSIE ZORGANIZOWANYM PRZEZ SERWIS ZBRODNIA W BIBLIOTECE
   

         „Słuchała intuicji. Rob do znudzenia powtarzał, że intuicja to efekt pracy umysłu nieświadomego, który dysponuje zasobami dziesięciokrotnie większymi niż umysł świadomy. Ma dostęp do takich zbiorów informacji, o jakich umysł świadomy może tylko pomarzyć. „Słuchajcie intuicji”, powtarzał „bo ona zwykle wskazuje nam odpowiedni kierunek działania”.”*

            Tabu – w najogólniejszym sensie terminu głęboki i fundamentalny zakaz kulturowy, którego złamanie powoduje spontaniczną i niejednokrotnie gwałtowną reakcję ze strony ogółu przedstawicieli tej kultury, gdyż jest przez nich odbierane jako zamach na całą strukturę tej kultury i jej integralność, a więc jako zagrożenie dla dalszego istnienia danego społeczeństwa. Tabu może obejmować czynności, miejsca, przedmioty lub osoby. W najczystszym i najpierwotniejszym znaczeniu terminu czynności te, miejsca, osoby i przedmioty są zarazem zakazane i święte.**

            Reilly Steel do tej pory mieszkała w Kalifornii, tam też studiował w Quantinio na akademii FBI. Niestety wspomnienia z przeszłości cały czas za nią podążały. Żeby od nich uciec przeprowadza się do spokojnego Dublina. Jej zadaniem jest unowocześnienie biura technicznego o nowe techniki śledcze. Dziewczyna zgadza się na to jeszcze z jednego powodu, którym jest ojciec pogrążony w rozpaczy zapijający ją alkoholem. Powodem picia ojca jak i powracających koszmarów są traumatyczne wydarzenia z przeszłości, które znowu dają o sobie znać. Jednak to nie wszystko. W miasteczku pojawia się seryjny morderca. Jego pierwszymi ofiarami są młodzi ludzie, którzy okazują się rodzeństwem. Psychopata zmusza ich do stosunku, a następnie zabija ich. Następnie dochodzi do kolejnych morderstw, które pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego. Jednak Reilly zauważa, że morderca zostawia ślady mówiące, że morderstwa które popełnia są powiązane z Tabu – kazirodztwo, homoseksualizm, zmuszanie do robienia czegoś w brew swoim przekonaniom. Okazuje się też, że w jakiś sposób ma to związek z nią samą. Tylko jaki? Zaczyna się gonitwa z czasem. Czy agentce i jej zespołowi uda się odkryć kim jest morderca, a może do samego końca będzie z nimi pogrywał? Co wiążę dziewczynę z tym psychopatą?

            „Tabu” to debiut literacki, a zarazem pierwsza część serii thrillerów o Reilly Steel, małżeństwa Kevina i Melisy Hill kryjących się pod pseudonimem. Muszę przyznać, że po tą książkę sięgałam w ciemno i z dużą ostrożnością. Jednak okładka i opis były skutecznym wabikiem na mnie. Teraz się cieszę, że ją przeczytałam i wiem, że z pewnością sięgnę po inne książki z tej serii.
            Jak już wspomniałam jest to debiutancka powieść. Ale jest też napisana z pomysłem. Wszystko zostało przemyślane i dopracowane do ostatniej kropki. Autorzy poruszyli kontrowersyjne tematy tego o czym zwykle się milczy lub jest niedozwolone czy też w brew nas samych (np. kanibalizm). W powieści mamy też opis dokładny opis, krok po kroku jak się tworzy profil mordercy, tok sprawy. To wszystko sprawia, że książkę czyta się szybko i z zapartym tchem. Ktoś z wybujałą wyobraźnią może sobie wyobrazić te makabryczne sceny, ale ostrzegam, że mogą to być bardzo niemiłe obrazy. Czasem sama blokowałam swoją gdyż nie mogłam na to „patrzeć”.
            Jednym zdaniem mówiąc jest to świetna powieść i naprawdę warto ją przeczytać. Polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka
 


*str. 304
** zaczerpnięte z Wikipedii
Autor: Casey Hill
Tytuł: Tabu
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: lipiec 2011
Liczba stron: 320

12 komentarze:

  1. Widzę, że mamy podobne odczucia po lekturze i cieszę się, że Tobie ta książka również przypadła do gustu:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Treść tej książki nie leży mi zupełnie, raczej stornie od takiej literatury. Nie dla mnie niestety.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się jeszcze zastanowię nad tą lekturą. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie książki, o tej dużo dobrego czytałam, więc się już doczekać nie mogę, kiedy ją dostane w swoje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam identyczne odczucia jak ty po przeczytaniu tej książki i już nie mogę się doczekać drugiej części.

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, a ja strasznie chciałabym przeczytać tę książkę. Niestety w bibliotece jeszcze jej nie ma.. a ostatnio i tak wydałam za dużo.
    P.S. ładna zmiana kolorystyki i tła szablonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj nie wiem czy nie jest zbyt brutalna jak dla mnie ;)) Chociaż kusi, kusi...

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba. Nie czytałam podobnej książki, ale kto wie?
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie jestem jej ciekawa, bo ja lubię takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ją w planach i coraz bardziej mi się podoba :) A skoro wszyscy tak polecają, to już wiem co będę robić w Krakowie - tropić okazje ksiązkowe :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bujaczku podziwiam tempo w jakim czytasz książki! Zapraszam do siebie po wyróżnienie, nie szkodzi jeżeli nie będziesz miała ochotę na tę zabawę, chcę tylko, żebyś wiedziała, że mam je dla Ciebie :) o tutaj: http://lavenderforge.blogspot.com/2011/08/zapraszam-do-herbaciarni-oraz-dziekuje.html
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  12. @ kasandra - no widać, tak ;) książka jest świetna ;)

    @ Bellatriks - rozuumiem, bo też tak czasem mam ;)

    @ Ewa - jednak polecam ;)

    @ toska - fakt, Tobie z pewnością się spodoba ;)

    @ cyrysia - ja tak samo, oby nie trzeba było długo czekać.

    @ miqa - znam ten ból, obyś nie musiała długo czekać ;)

    @ Booklover - jest brutalna, fakt. Ale jest też bardzo ciekawa.

    @ narratorka - może warto spróbować? ;)

    @ sylvia - czyli to coś dla Ciebie ;)

    @ Soulmate - owocnych łowów życzę ;)

    @ taia - bo ja KOCHAM czytać ;) Dziękuję za wyróżnienie ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!