„Dotyk zła” – Alex Kava




            „ – Do diabła, skąd on wie, gdzie mieszkasz i jak się nazywa twój mąż?
- Testuje mnie, bada, grzebie w mojej przeszłości, robi ze mną to samo, co ja robie z nim.
- Jezu, Maggie.
- Nic takiego. Trzeba to brać z dobrodziejstwem inwentarza.”*

            Żyjemy obok siebie tak naprawdę nie znając się do końca. Sąsiad, który jest uśmiechnięty i myły może być mordercą, dostawca gazety psychopatą, który obrał nas sobie za cel. My jednak nieświadomi niczego uśmiechamy się do nich, rozmawiamy z nimi. Nie wierzymy, że ten cichy, skromny pan może być zły. Łatwo ulegamy pozorom dzięki, którym czujemy się bezpiecznie, wolimy żyć w nieświadomości…Jednak czy to takie dobre rozwiązanie?

            „Dotyk zła” jest pierwszym tomem z serii o specjalnej agentce Maggie O’Dell. Po skazaniu Ronalda Jeffreysa uznanego za seryjnego mordercę mieszkańcy Platte City odetchnęli z ulgą pewni, że koszmar się skończył. Niestety spokój trwał tylko trzy miesiące. Znowu znaleziono zwłoki chłopca, a sposób zabicia jest taki sam jaki wykorzystywał Jeffreys. Śledztwo prowadzi szeryf Nick Morrelli. Zostaje mu przydzielony agent specjalny z FBI, który ma stworzyć portret psychologiczny mordercy. Maggie jest dość młoda i już bardzo doświadczona, to co widziała i przeżyła w pracy zostawiło jej trwały ślad w psychice jak i na ciele. Współpraca tych dwoje nie układa się początkowo zbyt dobrze jednak gdy ginie drugi chłopiec zaczynają współpracować mimo napięcia między nimi. Nick zaczyna coś do niej czuć jednak czy Maggi dopuści się okazania uczuć… Czy zdołają uratować drugiego chłopca? Odkryją kto jest mordercą i czym się kieruję? Zastanawiające są niedopatrzenia w sprawie Jeffreysa, czyżby nie była doprowadzona do końa, a on sam został wrobiony pozostałe dwa morderstwa?

            To już druga książka Kavy, którą mogłam przeczytać. Można powiedzieć, że dzięki Kavie na nowo i tym razem skutecznie wdrożyłam się w „książki grozy”. Początkowo jakoś nie mogłam się wczuć w akcję, podczytywałam parę stroni bram inną książkę. Jednak po około 200 stron to się zmieniło. Przepadłam na całe popołudnie wciągnięta w umysł mordercy. Z zapartym tchem śledziłam poczynania Maggie i to jak wchodzi w głowę psychopaty i go poznaje, jego przeszłość, przewiduje ruchy i próbuje odgadnąć kim jest. Nie wiem czy tylko ja tak miałam ale wydawało mi się, że ktoś inny będzie mordercą. Na początku podejrzewałam właściwą osobę, jednak w trakcie czytania dowody wskazywały na kogoś innego. Okazało się jednak, że to manipulacja, której dałam się zwieść. Książka jest bardzo ciekawa i wciągająca. Czytając towarzyszyły mi: szok, zniesmaczenie, a nawet obrzydzenie. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić co mogli czuć porwani chłopcy… Straszne…

            Dziękuję vivi22 za użyczenie mi książki ;)

*str. 299
Autor: Alex Kava
Tytuł: Dotyk zła
Wydawnictwo: Mira
Rok wydania: 2003
Liczba stron: 508

18 komentarze:

  1. Nie czytałam jeszcze nic autorstwa Kavy - będę to musiała w końcu nadrobić. Mój przyjaciel się w jej książkach zaczytuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam niczego tego autora, lecz może powinnam zmienić zdanie? Skoro wywołała w tobie tak wiele emocji, to z chęcią sięgnę po nią, gdy będę miała odrobinę wolnego czasu.

    Pozdrawiam,
    Darcy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz jak mnie skusić:)). Z przyjemnością przeczytam. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem właścicielką 5 albo 6 książek Kavy i należą do moich ulubionych. Cieszę się, że Tobie też się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię tą tematykę więc na pewno się skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
  6. zastanawia mnie fenomen Kavy, lubię taką tematykę więc... pewnie kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  7. Tylko raz miałam przyjemność czytać książkę Kavy, ale że wspominam ją dobrze, chętnie sięgnę po inne;)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na mojej połce czekają trzy książki tej autorki. Nie mogę się doczekać, kiedy się za nie zabiorę :)
    Maggie O'Dell już mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie przeczytałabym tę książkę, ale z tego co się orientuję jest już niedostępna w sprzedaży :( Mam nadzieję, że niedługo pojawi się wznowienie "Dotyku zła".

    OdpowiedzUsuń
  10. Narobiłaś mi smaku na tę książkę, jeśli tylko gdzieś ją znajdę, to z pewnością przeczytam. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie przeczytam, zaciekawiłaś mnie swoją recenzją :P

    Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie ta książka strasznie wciągnęła. Ku zdziwieniu znajomych po imprezie sylwestrowej wstałam pierwsza, bo musiałam ją dokończyć.
    Trzyma w napięciu i dobrze się czyta.

    OdpowiedzUsuń
  13. Koniecznie muszę przeczytać którąś z książek tej autorki. Coś czuję, że szykuje się wyprawa do biblioteki;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tej pozycji jeszcze nie czytałam, lecz lubię tę autorkę dlatego chętnie poznam ,,Dotyk zła''.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam czytać książki Kavy, to jedna z moich ulubionych autorek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. hm... zastanowię się :) skoro tak polecasz, to powinnam ruszyć tyłek i sięgnąć xD

    OdpowiedzUsuń
  17. O twórczości pani Kavy słyszałam i czytałam dotychczas jedną jej książkę, która niestety mnie nie urzekła. ;) Cóż, jednak dam tej autorce jeszcze jedną szansę, kiedyś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. @ Ewa- jeśli lubisz takie książki to z pewnością Ci się spodobają.

    @ Ice_Fire - w każdym bądź razie polecam. To moje drugie zetknięcie z jej twórczością i okazało się lepsze niż pierwsze.

    @ kasandra - no cóż Ty mnie też kusisz i to nieraz ;)

    @ vivi22 - no i ja właśnie na nie sobie ostrze pazurki ;)

    @ AgnieszkaWawka, archer - polecam ;)

    @ Scathach - zapewniam, że warto ;)

    @ Evita - czekam na wrażenia ;)

    @ Dosiak - a może ktoś chce ją odsprzedać? Na Allegro popatrz może.

    @ Rapsodia - życzę znalezienia ;)

    @ tristezza- polecam;)

    @ Maya - no ja siedziałam w nocy dopóki jej nie skończyłam ;)

    @ MirandaKorner - miłej wycieczki do biblioteki ;)

    @ cyrysia - polecam ;)

    @ toska82 - ja też ;)

    @ Przepowiednia - polecam ;)

    @ LadyBoleyn - a jaką czytałaś? bo ja Kolekcjonera, który też mnie nie urzekł, ale ta była o wiele lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!