„O nim i o niej. Bajki dla niektórych dorosłych” – Karol Arentowicz


      „Nie powinno się zawodzić zaufania – szczególnie młodych ludzi – uznał uśmiechając się w duchu. Zwłaszcza, gdy liczą na to, że wyleczysz ich misia.”*

      Czemu czasem tak trudno jest uwierzyć w bezinteresowną pomoc? W to, że ktoś jest dobry bo taki chce być, a nie że musi? Co w tym dziwnego, że ktoś kto przeżył coś strasznego potrafił to przetrwać i nie stać się zgorzkniałym, nie zauważającym nic dobrego w życiu człowiekiem? To naprawdę takie dziwne? Bo mi się wydaje, że nie. To raczej siła tych ludzi. I o tym są właśnie „Bajki dla niektórych dorosłych". Jest to zbiór dwóch opowiadań o Pawle i Annie. Tych dwoje spotkało w życiu coś strasznego, stracili to co dla nich było najważniejsze. Co było ich powietrzem. A jednak przetrwali. I wcale nie stali się wredni. Wręcz przeciwnie. Pomagali swoim znajomym, sąsiadom. Potrafili rozśmieszyć, wysłuchać, poradzić. I nie oni się nie znali, choć być może się poznają…  Komu Paweł i Anna pomogli i co takiego się zdarzyło w ich życiu? Przeczytajcie, a się przekonajcie ;)

      Muszę przyznać, że potrzebowałam takiej książki. Trochę luźniejszej, a jednak dającej do myślenia. Czytając ją można myśleć, że to naprawdę bajka. No bo czy istnieją tacy ludzie jak Anna i Paweł? Zapewniam Was, że owszem, istnieją. Są między nami osoby, które mimo tego co przeszli idą przez życie z uśmiechem i nadzieją na lepsze jutro. Którzy wiedzą, że krzywdzenie siebie nic nie daje, a tylko rani bliskich. Jednocześnie książka skłoniła mnie do przemyśleń jakim człowiekiem jestem ja sama. I jak to możliwe, że takim ludziom zdarzają się takie tragedie. No niby jest tak, że czasem coś się zaczyna cenić gdy się to straci, ale gdy od początku ceni się to co posiada?

      Książkę czyta się szybko i miło. Wystarczyło mi jedno popołudnie by ją pochłonąć. Autor ciekawie przedstawił postacie, które miały w sobie osobowość. Plusem jest też język, którym posługuję się pan Karol, łatwy w odbiorze. Unikalne jest też same wydanie książki – dwie okładki i do tego jedna „do góry nogami” tak samo jak i jedno z opowiadań. Muszę przyznać, że to jest ciekawie zaprojektowane ;). Polecam ją tym, którzy potrzebują, żeby odetchnąć, tym którzy wierzą w bajki oraz tym, którzy są optymistami. Lecz jeśli liczysz na coś trudnego tego tu nie znajdziesz, wszak to bajki ;)

Za możliwość przeczytania dziękuję tajemniczemu (dla Was;P) J. ;)

*str 16
Autor: Karol Arentowicz
Tytuł: O nim i o niej. Bajki dla niektórych dorosłych
Wydawnictwo: IMG Partner
Rok wydania: marzec 2011
Liczba stron: 130

14 komentarze:

  1. Książkę mam w planach, właśnie jako odskocznia od trudniejszej literatury. Mam nadzieję, ze mi się spodoba:))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja jak Kasandra - mam książkę w planach. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jej nie miałam w planach, ale chyba właśnie mi się plany zmieniły... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szalenie mnie zachęciłaś, Bujaczku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po tej recenzji naprawdę mam ją ochotę przeczytać! :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nie dla mnie... nie jestem w 100% przekonana.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochę mało objętościowa ta książka, lecz może przekaz będzie mnie interesował? Zobaczę, jak spotkam te książkę to do niej zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne lekkie bajeczki, nastrajające pozytywnie do otoczenia:) W sumie brakuje takich książek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie ta książka. Rozejrzę się za nią:)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Muszę przyznać, że potrzebowałam takiej książki. Trochę luźniejszej, a jednak dającej do myślenia. " - Każdy z nas czasami potrzebuje takiej lektury i często chwyta za nią niezauważalnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. @ kasandro, Ewo - szczerze polecam ;)

    @ poduszkowietz, Domi - ciesze się, że Was zachęciłam ;)

    @ taia - oj warto, warto kochana ;)

    @ Pisanyinaczej - oby się udało ;)

    @ miqa - nie wszystko trzeba lubić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. @ cyrysia - polecam ;0

    @ podsluch - fakt, mało takich książek. Za mało.

    @ toska82 - i jest ciekawa ;)

    @ MirandaKorner - owocnego szukania ;)

    @ Meme - to chyba instyktownie się dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!