Tak! Jest, przybyła i do mnie! ;)

Siedze sobie na łóżku sprawdzając stronki niczego się nie spodziewając. Nagle... Słyszę szczekanie psa... Myślę sobie listonosz coś mamie niesie i dalej sprawdzam stronki. Nagle mama wnosi dwie paczuszki. Otwieram jedną, w niej mój najświeższy zakup (ale o nim przy okazji stosika ;)). Zastanawia mnie druga paczuszka - myślę sobie - cóż to jest? Otwieram i... tak moi drodzy zawitała do mnie pierwsza "Włóczykijka"! 
O to co zawierała:
- książkę "Sosnowe dziedzictwo" - Marii Ulatowskiej,
- zakładki (jedna mniej bo już mi służy za zakładkę),
- słodycze, które kuszą i nęcą, ale niestety nie mogę ich teraz zjeść bo jestem na diecie i do świąt zero słodyczy (i jak ja teraz wytrzymam mając takie pyszności??). 

Ale do świąt coraz bliżej, a wtedy pochłonę słodkości bo to moje ulubione ;)
A teraz? A teraz idę czytać! 


P.S. Przepraszam, że tylko jedno zdjęcie i słabej jakości, ale robione telefonem, o aparat dopiero w sobotę będę miała, a ja musiałam się pochwalić! ;)

29 komentarze:

  1. Gratuluję i życzę przyjemnego czytania:))
    P.S. Do Świąt też nie jem słodyczy, więc łączę się z Tobą w bólu:D. Potem nadrobimy zaległości:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodkości pyszne:) niestety słodkości to moja słabość. Życzę miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę, proszę :) Jakiż ładny upominek

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja właśnie objadłam sie czekoladą ;D Miłego czytania życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak miło widzieć, że Włóczykijka sprawia tyle radości :) Dbaj o nią ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne zdjęcie ;) Cieszę się, że "Włóczykijka" wywołała w Tobie wiele pozytywnych emocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, a ja mam słabą wolę a czekoladę wprost uwielbiam :) pewnie nie wytrzymałabym w postanowieniu :)
    miłej lektury

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłej lektury ;]

    Włóczykijka daję mnóstwo radości ;]ja już nie mogę się doczekać kolejnej książki u siebie w domu ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. No ładnie, to ja tutaj moje ulubione słodycze Ci do paczki wcisnęłam, a tu taka niemiła niespodzianka! ;p
    Czytaj, czytaj "Sosnowe...", bom ciekawa Twojej opinii- szczególnie o głównej bohaterce.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę przyjemnej lektury i oczywiście miłej chwili relaksu ze słodkościami ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. skoro słodycze odłożone na później, to życzę smacznej uczty intelektualnej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hm... chyba nie umiałabym się oprzeć takim słodkościom :) miłej lektury

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzymam kciuki, abyś wytrwała do świąt :) Oczywiście miłego czytania Ci życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pzzydałoby mi się takie postanowienie! ;) Wytrwałości życzę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Łał, jaka ładna przesyłka:) I pyszniutkie pyszności, moje ulubione słodycze :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Bujaczku i nawet sama autorka życzy Ci miłej lektury :) Czekamy na recenzję :)

    Tajemnica.

    OdpowiedzUsuń
  17. To prawda, że przybycie włóczykijki to bardzo miłe zjawisko :-) Ja jutro odsyłam książkę i z niecierpliwością czekam na następną. Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  18. ah te kobiece postanowienia nie jedzenia :) miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. @ kasandra_85 - dziękuję, że łączysz się ze mną w bólu ;)

    @ agnieszkapohl - takie jak widać na zdjęciu to też moja słabość ;)

    @ Kobra - ;)

    @ dm1994 - no wiesz ;( takie rzeczy mi tu pisać gdy ja cierpię... :(

    @ Tajemnico i Leno - powiem Wam, że jak sprawdziłam zawartość paczki to cieszyłam się jak dziecko... DOSŁOWNIE ;)

    @ rysia48 - dziękuję! ;)

    @ Kinga - ja się trzymam chwilowo... Co będzie później... zobaczymy ;)

    @ mol ksiazkowy - oj taaaaaaak ;)

    @ Rapsodia - jeśli nie wytrwam to przez Ciebie ;p kochana dziękuję za te pyszności! ;) nawet z mamą o nie walczyłam ;)

    @ Bellatriks, Varia, archer - dziękuje ;)

    @ aniusieczek92 - dziękuję za trzymanie kciuków ;)

    @ Balianna - dziękuję ;)

    @ Liliowa - moje też ;)

    @ Słowem Pisanym o Polskich Autorach - jejku jak miło... ;) sądzę, że recenzja ukaże się na dniach ;)

    @ jjon - dziękuję! ;)

    @ jussi - czasem trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniała przesyłka :-), wspieram Cię w diecie, bo sama próbuję zrzucić małe "conieco". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Miłej lektury i powodzenia w spełnianiu postanowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekoladki możesz mi podrzucić bo ja dietę po świętach dopiero zaczynam (chyba, że znowu wymięknę ;)

    Przyjemnej lektury życzę

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  23. No, Bujaczku, gratuluję przesyłek i słodyczy i książki. I życzę wytrwałości. Do świąt już niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń
  24. @ monotema - razem raźniej ;)

    @ Katee - ha! chciałabyś ;p ja ją w święta pochłonę ;)

    @ poduszkowietz - dziękuję ;) hi hi właśnie tak się pocieszam, że coraz bliżej święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. @ MirandaKorner - dziękuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Najlepszą dieta jest grypa (-3,5) w dwa tygodnie.
    Nie kupuj "Uroczyska", postanowiłam książkę włączyć do Włóczykijki, jeżeli dziewczyny się zgodzą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. @ monotema - za późno ;) moje postanowienie nie kupowania legło w gruzach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. to może i dobrze, bo sprawa z włóczykijką nie wypaliła :-))

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!