Stosik lutowy i przedstawienie mojego oczka w głowie ;)

Chwalę się nie całkiem moim prywatnym stosikiem, bo część to wyniki buszowania w bibliotece młodzieżowej ;)

No i pragnę Wam przedstawić moje oczko w głowie, które zajmuje mój czas i moje łóżko ;)

Pierw stosik ;)



Od góry:
1. Baśnie - Andersen -co jakiś czas czytam coś co czytałam jako dziecko lub nastolatka no i jak bardzo mi pasuje do wyzwania "Klasyka literatury popularnej"
2. Małomówny i rodzina - Małgorzata Musierowicz - troszeczkę jak wyżej i chciałabym przypomnieć "Jeżycjade" ;)
3. Kłamczucha - Małgorzata Musierowicz - jak wyżej ;)
4. O czym szumią wierzby - Kenneth Grahame - brane pod uwagę do do wyzwanie "Klasyka literatury popularnej".
5. Chłopak na Gwiazdkę - Kate Brian - dostałam do recenzji od wydawnictwa Znak. Recenzje można znaleźć tutaj ;) 
6. Akademia wampirów - Richelle Mead - zakup na Allegro ;)
7. Raj tuż za rogiem - Mario Vargas Llosa - również od wydawnictwa Znak. Recenzja znajduje się tutaj ;).


A teraz przedstawiam Marley'a ;) Dostałam go w piątek od siostry (Mariolciu dziękuje!! ;*). Jest kochany i prześliczny i już wiem, że będzie rozpieszczony jak nie wiem co ;)


Ruchliwe to to więc nie mam za bardzo zdjęć gdzie jest cały na nich ;) I tak dokonaliśmy cudu z tymi zdjęciami ;)

Marley właśnie mnie zdradza siedząc u mojej mamy na kolanach ;(  ;)

31 komentarze:

  1. Cudny jest!!!
    Psiak oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A nie dalej niż wczoraj ryczałam oglądając film "Marley i ja". cudna ta Twoja psina ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczniasty psiak:)
    A i stosik też niczego sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piesio prześliczny. Czy to Jack Russel Terrier?
    A jeśli chodzi o książki, to najbardziej czekam na Twoją recenzję Akademii Wampirów

    OdpowiedzUsuń
  5. Piesek jest genialny. :) A co do książek to kusi mnie ten Raj- jeszcze nie czytałam tej książki a Llosę uwielbiam.:) Pozdrawiam. Pozdrowienia dla psiaka Marley'a

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo jaki śliczny!:) Jest przecudownyy:)
    Piesek oczywiście, chociaż stosik też niczego sobie:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochany :)
    i widać, że zostanie miłośnikiem książek, jak Pani ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przesłodki psiak, ech... :)
    Za Jeżycjadą nie przepadam i chyba nigdy się do niej nie przekonam, mimo, że na Jeżyca mam rzut beretem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, jakiż on słodki, proszę podrapać go za uszkiem od cioci Klaudyny :) :)

    A stosik również zacny. Sama mam chętke na Musierowicz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej jaki prześliczny i przesłodki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki słodziutki psiak! Też uwielbiam te czworonogi - sama mam w domu kundelka Timona. Dbaj o niego, a na pewno wyrośnie z niego przyjaciel na długie, długie lata:D

    No, a do zabawy parapetowej serdecznie zapraszam:)

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba będę musiała pomyśleć nad jakimś fundusze wspmogającym ludzi, którzy za moją sprawą coś kupiąą.:PPP

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny ten Twój pupilek,bardzo fotogeniczny;widać że do książek też go ciągnie:)A stosik zacny jak widzę:)
    Pozdrawiam Was serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięęęęękny psiak.
    Jaka to rasa?

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniały stosik:) A piesek po prostu cudowny!! Zazdroszczę takiego maleństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuje w imieniu Marley'a za zachwyty nad nim ;)


    @ Futbolowa - podrapałam go od cioci ;)

    @ Kobra, Iza - jego ojciec jest nie znany, ale właśnie dużo z niego ma więc może to być po części Jack Russel Terrier, a po części jest pekińczykiem ;)

    @ Scathach - tak, tak. Ten fundusz to dobry pomysł ;) Kombinuj hi hi ;D;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Och! przez własną głupote wpisałam VI zamiast IV w dacie zakończenia mojej zabawy parapetowej! Tak to jest jak się organizuje coś, gdy ma się gorączkę. W każdym razie termin to 1 kwiecień!
    Pozdrawiam raz jeszcze!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale Ci zazdroszczę tego psiaka. Mój, po tym jak trochę mu się wyrosło, przestał być taki słodki.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapraszam do zabawy, szczegóły u mnie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Urok książek przesłonił tym razem psiak ;) Jest cudowny, chętnie bym go podkradła i zagłaskała ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piesek rozkoszny! Niech zdrowo rośnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. W empiku zastanawiałam sie nad kupnem "Raju..." i nie kupiłam. Żałuję, ale to nic straconego. Psiak cudo, oby nie szalał jak Tośka mojej córki - zjadła komodę, swoje legowisko, teraz kończy regał :D

    OdpowiedzUsuń
  23. @ poduszkowietz - oj tak szczeniaczki są najsłodsze ;)

    @ Rudzielec - dziękuję ;)

    @ Daria - byś miała do czynienia ze mną i z moją mamą ;) nie oddamy go! ;)

    @ monotema - może mebli nie gryzie, ale wselkie papiery, zeszyty, a nawet książki i owszem ;) a jak się nim nie zajmuje rano tylko śpię to gryzie mnie w nos ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też trzymam książki blisko łóżka :).

    A spinka jest cudna ale patrząc na łapki, to będzie to chyba duży piesek? :).

    OdpowiedzUsuń
  25. @ AgnieszkaMD - czy duży to nie wiem, ale raczej nie ;) Jak będzie duży to mnie mama z domu wyrzuci :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!