„Chłopak na gwiazdkę” – Kate Brian

 Mieliście kiedyś tak, że musieliście przebywać z kimś kogo nie cierpicie… Albo się Wam wydaje, że tego kogoś nie cierpicie? Nie? A Lila –nasza główna bohaterka – właśnie tak ma. Co prawda troszkę ze swojej winy, ale nie zawsze to co wydaje się złe takie jest.

Lila ma plan urządzić imprezę w domu pod nie obecność rodziców, ale jej młodszy brat Cooper ją wydaje ją. By się na nim zemścić pokazuje mu artykuł, który dostała od nauczyciela w ramach pracy domowej. W artykule jest jedno straszne zdanie dla chłopca wierzącego w Świętego Mikołaja „KTO URATUJE MIKOŁAJA??” Chłopiec zrozpaczony wraz z Tylerem – swoim kolegą, a zarazem bratem byłego chłopaka Lili – udają się na biegun pomóc Mikołajowi. Lila i Beau – były chłopak dziewczyny - ruszają za chłopcami. Droga jest dość ekscytująca gdyż wygłaszają swoje racje na temat drugiej osoby często używając ostrych słow. Jednak pogoń za braćmi coś zmienia… Zaczynają się dogadywać, a Lila uczy się na nowo cieszyć z życia i uświadamia sobie, że nie zawsze białe jest białe i trzeba uważać komu się ufa. Odkrywają się na nowo. I mimo, że na początku każdy gonił brata z innych powodów później to się zmieniło… Co się działo i w jaki sposób doszło do zmian między byłą, a może już nie tak byłą przekonajcie się sami…

Książka pokazuje, że zmiana siebie: swoich upodobań, zainteresowań, wyglądu czy ubioru tylko i wyłącznie żeby się komuś przypodobać nie jest dobre. Tracimy siebie. Wydaje nam się, że jesteśmy szczęśliwy choć tak naprawdę tak nie jest. Wszystko jest sztuczne. A to co nasze ulubione i kochane umyka. Ranimy siebie i innych. Jak dobrze, że istnieje coś takiego jak szansa ;) Książka lekka i przyjemna taka dla chwili odetchnienia. Autorka sprawia, że czasem pojawia się uśmiech na twarzy, a czasem złość czy smutek. A może i atmosfera świąt swoje robi bo przecież wtedy wszystko jest możliwe… A właśnie święta…

„Być może raz w roku trafia się szansa, by każdy mógł trochę poudawać, że jeszcze jest dzieckiem. Ten jeden raz wszyscy mogą uwierzyć, że magia istnieje.”*

Bardzo mi się spodobały te słowa, jakby były o mnie ;)

* str. 186

Autor: Kate Brian
Tytuł: Chłopak na gwiazdkę
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: listopad 2010
Liczba stron: 213


Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa: 

20 komentarze:

  1. Od czasu do czasu lubię sięgnąć po lekką i przyjemną ksiażkę i odpocząć od skompliwanych problemów czy zawiłej fabuły. Wtedy ksiażka ta będzie idealną lekturą:)).
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. książka raczej nie dla mnie
    ale widzę, że czytasz Raj tuż za rogiem, ciekawa jestem Twej opinii. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Choć książki jestem nie pewna, zauroczył mnie owy cytat ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie czytałam czegoś w tym stylu, to może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś ciąglę nie mogę się do niej przekonać, choć lekka książeczka mogłaby mi się teraz przydać;d

    OdpowiedzUsuń
  6. Lekka, przyjemna książka w sam raz do oderwania się od szarej rzeczywistości i bardziej skomplikowanej literatury, może kiedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Następna książka w kolejce do czytania;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedawno przeczytałam lekką książkę, więc teraz muszę odpocząć od takiej literatury. Mimo tego zapamiętam polecaną przez Ciebie pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cytat śliczny;;cieszę się że z każdej przeczytanej książki wybierasz tak cudne słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej
    Wrzucam Cię do linków na www.naszerecenzje.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  11. @ kasandra_85 - cieszę się, że ta książka Ci się spodobała ;)

    @ Kinga- chwilowo zapowiada się ciekawie, zobaczymy jak dalej będzie ;)

    @ Meme - mi odrazu wpadł w oko ;)

    @ Kobra - polecam ;)

    @ Scathach - nic na siłę ;) może kiedyś po nią z chęcią sięgniesz ;)

    @ Katarzyna (CB) - polecam ;)

    @ barbaratoja - jakbyś nie dostała jej u siebie to Ci mogę ją pożyczyć ;)

    @ Dosiak - to życzę miłej lektury...kiedyś :D

    @ Iwonna - dziękuję za miłe słowa ;*

    @ naszerecenzje - dzięki dziewczyny ;):D

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam kilka książek tej autorki, które tak jak ta są takie lekkie, przyjemne... Jednak nie spotkałam się jeszcze z tą propozycją, może kiedyś sięgnę :)
    Dodaje Cię do linków :)
    Pozdrawiam :D
    [ksiazki-dla-mlodziezy---chasm.blog.onet.pl]

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje się być rzeczywiście ciepła, lekka i przyjemna, jednak chyba przeznaczona bardziej dla nastolatków... Jakoś jak odnalazło się swoją drugą połówkę to zaczynają cię trochę nudzić takie historie :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro polecasz to może kiedyś po nią sięgnę. Najwcześniej w marcu, bo teraz raczej nie dam rady.

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj, mam pytanie jak można się z Tobą skontaktować, mam jedno pytanko, a nie mogłam znaleźć emaila. Czy możesz napisac do mnie: siostra13@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  16. Spodobał mi się pomysł na książkę. Myślę, że takie historie zachęca nastolatki do czytania:) A sama w chwili wolnego czasu też pewnie postaram się ją wyszukać i do niej zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś tego typu książki czytałam, ale chyba z nich "wyrosłam". Myślę, że sięgnę, albo spróbuję po nią sięgnąć w wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Doszłam do wniosku, że miast się katoważ bez końca czymś nagrodzonym, mozno zaangazowanym, dobrze jest cos czasem przeczytać ku rozrywce. Jestem dorosłym człowiekiem, ale pamiętam jak się smiałam z córką, kiedy czytałyśmy na zmianę czytając ksiązki Budzyńskiej. I Pytanie: na czym polega praca z wydawnictwem? Chciałabym, bo kupuje tyle książek, że w najbliższym czasie czeka mnie bankructwo.

    OdpowiedzUsuń
  19. O ja wiem jak to jest przebywać z kimś kogo się nie cierpi ...

    Jak czytałam Twoją recenzję, to zaraz przyszła mi na myśl bajka "Królowa Śniegu" ... Wydały mi się podobne te książki - wiadomo człowiek ma różne skojarzenia hihi.

    OdpowiedzUsuń
  20. @ chasm - dziękuję i też zaraz Cie dodam ;)

    @ taia - owszem, bardziej skierowana do nastolatków, ale każdy coś w niej znajdzie, nawet my "dorośli" ;)

    @ Samash, poznanianka - cieszę się, że się skusiłaś ;)


    @ Julia - a czy wyrastamy z bajek? ;) Czasem warto coś takiego przeczytać ;)

    @ monotema - zaraz Ci napisze wszystko w mailu ;)

    @ AgnieszkaMD - czemu akurat Królowa Śniegu? ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Pamiętaj, proszę, o podpisie - lubię wiedzieć z kim mam przyjemność dyskutować. ;)

Pozdrawiam!